Wygładzania zmarszczek i powiększania ust nie będzie. Preparaty zatrzymano na granicy
16:26 10-04-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej pełniący służbę na przejściu granicznym w Hrebennem skierowali do szczegółowej kontroli jeden z autokarów. Jechał on z Ukrainy do Polski. O ile do samego pojazdu jak też kierowców nie było żadnych zastrzeżeń, takl mundurowych zainteresował bagaż jednej z pasażerek.
Natrafili w nim bowiem na szereg preparatów stosowanych w medycynie estetycznej. Było to blisko 150 sztuk różnego rodzaju ampułek m.in. z preparatem liftingującym i toksyną botulinową oraz ampułkostrzykawek zawierających kwas hialuronowy.
Produkty te są stosowane są głównie w klinikach medycyny estetycznej. Używa się ich do modelowania twarzy, powiększania ust oraz wypełniania i niwelowania zmarszczek. Całość próbowała nielegalnie wwieźć do Polski, bez zgłoszenia, 40-letnia Ukrainka.
Pasażerka autokaru przyznała się do próby przemytu. Wyjaśniła, że przewożone preparaty nie są jej własnością i że miała je dostarczyć do Gdańska. Wobec kobiety wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe, a na poczet grożącej kary zajęto posiadane przez nią środki pieniężne w kwocie 500 zł.

fot. KAS
Jak to upiększania nie będzie! zawsze można zrobić okład na twarz z plastra mortadeli z jadem kiełbasianym oraz powiększyć usta prostym sierpowym. Ekologicznie i niemal bezkosztowo.
uff, kilkadziesiąt glonojadów mniej