14/06/2026
690 680 960

Wybrał się na spacer po lesie i zaginął. Mężczyzna wpadł do zbiornika na terenie byłej masarni (zdjęcia)

W niedzielę policjanci i strażacy prowadzili poszukiwania zaginionego 33-latka z gminy Kock. Mężczyzna został odnaleziony na terenie byłej masarni w zbiorniku na nieczystości.

W niedzielę rano policjanci z Lubartowa otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 33-letniego mieszkańca gminy Kock. Mężczyzna w minioną sobotę wieczorem wybrał się na spacer po lesie.

33-latek długo nie wracał i zaniepokojona rodzina próbowała go odnaleźć na własną rękę, jednak po pewnym czasie bliscy nie mogąc odnaleźć mężczyzny zaalarmowali policjantów. W niedzielę po zgłoszeniu zaginięcia policjanci z lubartowskiej jednostki wraz ze strażakami ruszyli do poszukiwań.

Po godzinie 14 penetrując teren po byłej masarni w Kocku policjanci odnaleźli zaginionego. 33-latek znajdował się w mierzącym 5 metrów zbiorniku na nieczystości, do którego wpadł. Zbiornik był ledwo widoczny, bo cały porośnięty trawą. Mężczyzna był wychłodzony, ale przytomny. 33-latek został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

(fot. Policja Lubartów)

23 komentarze

  1. Ale koleś miał farta że zbiornik był pusty, unikną strasznej śmierci .

  2. Niezła przygoda.

  3. Ocena: 0

    Ciekawe kto za to odpowie każdy by mógł tam wpaść

    • Ocena: 0

      Nikt, a ten koles co wpadł jeszcze mandat dostanie.

    • Nie będzie winnych. A nawet gdyby jakiś się znalazł, i nawet gdyby doszło do śmierci osoby która wpadła do zbiornika, to wyrok i tak byłby w zawieszeniu. Najprędzej to pójść siedzieć można za niepłacenie abonamentu TV, albo za wywieszenie kolorowej flagi.

      • To nie wieszaj tej szmaty na POzostałościach wacka.

        • Idioci wszędzie muszą się poskarżyć jak to lgbt jest jest prześladowane , atakują ludzi, skaczą po radiowozach, a potem jakiś kretyn krzyczy, że jest jest prześladowany. Banda idiotów.

  4. Śmierdząca sprawa.

  5. Ciekawe czy to oznakują jakoś?

  6. Za takie pozostawione rzeczy , brak oznakowania, ogrodzenia , zabezpieczenia pokrywy , powinnien ktoś baaaaaardzo beknąć i to bez taryfy ulgowej

    • Dokładnie Ktoś powinien odpowiedzieć. Teren kazdego zakladu powinien być ogrodzony . Po drugie kłaniają sie przepisy bhp bo każdy taki zbiornik powinien być oznaczony i zabezpieczony.

  7. Super że go w czas znaleźli. Brawo!

  8. wrzucić granat, nagrać slowmo, pozostanie dołek ale nikt nie wpadnie więcej. Czy to człowiek czy zwierze

  9. Krzysztof,, Ochota,,
    Ocena: 0

    Najważniejsze, że chłopina przeżył. Takie miejsca powinny być obowiązkowo zabezpieczone. Ale jeżeli był to teren prywatny, to pytanie nr1 – Po kuta tam właziłeś jeżeli to nie twoja posiadłość.

  10. Robię w gacie jak pomyślę że moje 12 letnie dziecko mogło by gnic nie odnalezione w takim zbiorniku….jakiś h…j powinien za to odpowiedziec

    • No właśnie ty powinieneś za to odpowiedzieć, bo po pierwsze dziecko 12 letnie bez nadzoru, po drugie teren prywatny. To nie Ogród Saski, że można sapać o dziury w ścieżkach. Nikt tam nie zapraszał ani tego koleżki, ani tym bardziej dzieci.