Wsiadł po pijanemu za kierownicę, jazdę zakończył wpadając do stawu. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia) AKTUALIZACJA
17:48 24-03-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 5:45 w miejscowości Piotrowice w gminie Strzyżewice. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu samochodu osobowego, który wpadł do stawu. Na miejscu interweniowała straż pożarna z JRG w Bychawie i z jednostek OSP Żabia Wola i Piotrowice, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący volvo 18-latek poruszał się drogą powiatową Lublin – Strzyżewice. Nie dostosował jednak prędkości do pakujących warunków. W wyniku tego na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi po czym dachowało w pobliskim stawie.
Na pomoc kierowcy volvo ruszył świadek zdarzenia, wyciągnęli z wody dopiero strażacy. Obaj mężczyźni z objawami wychłodzenia organizmu zostali przetransportowani do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że 18-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Teraz funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
Galeria zdjęć
Nie świadek, tylko strażacy go wyciągnęli. Świadek próbował i wylądował w szpitalu z pociętą dłonią.
Chcesz powiedzieć, że ranny w wypadku pijak wziął głęboki wdech, a później poczekał sobie pod wodą, do góry nogami, aż przyjedzie straż?
Prawda. Byłem i widziałem. Strażacy dobra robota 👍 👏
Wyciągneło go czterech świadków z pobliskich jednostek OSP😉
Nie był ranny tylko pijany,krzyczał żeby drzwi otworzyć. Tyle wersji co świadków,ale rano woda była zimna😉
A ja się nie zgadzam na to bym stał się właścicielem tego zatopionego wraku!
Ranny to On nie był,tylko pijany i nawet miał siłę wolać o pomoc tylko drzwi nie mógł otworzyć…Straż wyciągneła a nie świadek
Kierowcę wyciągnęli strażacy a nie świadek zdarzenia
Przynajmniej młody próbował, a nie jak 5 innych świadków stali i się patrzyli 😉
Tak wygląda typowy weekend. Przecież po solidnym piciu taki kozak nie będzie zamawiał taksówkę by bezpiecznie wrócić do domu. Szkoda kasy.
Na nagraniu wyglądało jakby świadek się ścigał z kierowcą
Jakim nagraniu?
Jakim nagraniu ???????????????????????????
Szkoda że świadek skoczył do wody. Niech zdrowieje,