Wracali z polowania, kiedy jeden z nich wyciągał broń, padł strzał. Ranny mężczyzna w ciężkim stanie przebywa w szpitalu
19:58 09-09-2024 | Autor: redakcja
fot. policja
19:58 09-09-2024 | Autor: redakcja
Stoję patrzę na strzelnicy jak się gościu do auta ze sprzętem pakuje – otwiera pokrowiec, odciąga zamek i wkłada nabój, rygluje. Niby nic takiego, gdyby miał zaraz strzelać, ale pakuje broń znowu do pokrowca.
Podchodzę, pytam „Co pan wyprawia?” – „Wieczorem jadę na polowanie – będzie już naładowany…”
Ale jakby zabezpieczył to nic by nie było.
Przynajmniej żaden człowiek nie ucierpiał.
Lekceważenie przepisów i w konsekwencji życia i zdrowia.
Broń myśliwska może być załadowana w łowisku na stanowisku lub podczas podchodzenie oraz może być załadowana na strzelnicy.
Podczas transportu broń musi być rozładowana i przewożona w pokrowcu.
Broń sama raz do roku strzela…!
Tylko u głupków
Karma wrociła
Banda niezrównoważonych ludzi. Bardzo dobrze. Powinni się nawzajem powybijać.
Arizona , takie państwo w USA .
nocne polowania dopuszczalne ale bez używania noktowizji, termowizjia, lunety z podświetlanym krzyżem oraz strzelanie i skanowanie światłem z pojazdu są „nielegalne”
Ja życzę tym mordercom zwierząt,żeby sią powybijali nawzajem