Wracali z polowania, kiedy jeden z nich wyciągał broń, padł strzał. Ranny mężczyzna w ciężkim stanie przebywa w szpitalu
19:58 09-09-2024 | Autor: redakcja
fot. policja
19:58 09-09-2024 | Autor: redakcja
sam sie załadował i wystrzelił ?
czy pokłócili sie o łanię
I szogun mówi żeby ich nie badać.
Powinni być poddawani pólrocznej obserwacji w psychiatryku na własny koszt
Zabrać papiery! Nie potrafi posługiwać się bronią to niech grzybów szuka, a nie za polowanie się bierze
Strach grzybów po lasach szukać, jeszcze go kolega postrzeli – a przecież zna realia od wewnątrz…
Z bronią po lesie bezpieczniej, bo chociaż można odpowiedzieć ogniem!
I ch***j go strzelił. Jednego cwaniaka mniej?
Badania co kilka lat u prawdziwych psychologów. Żeby wyłapywali takich idiotów którzy do psów w lasach strzelają bo im zwierzątka płoszą. Jak to jeden z nich mi opowiada – wilka też zastrzeli jak spotka, nie będzie mu zwierzyny zżerał. Ważne żeby zakopać tak żeby nie znaleźli. Najwięcej do powiedzenia ma w polityce kadrowej kół łowieckich i w rozwoju kolekcji swojej broni. Z której nie korzysta bo już prawie nie jeździ na polowania.
ta zabawa w stzrelanie do zwierzat powinna byc juz dawno zabroniona
uważam więcej – zabijanie wszelakich zwierząt powinno być zabronione!!
wypowiedź
Bóg tak chciał, widocznie za nimi nie przepada.
Broń sama się przeładowała i sama umieściła nabój w komorze 🤣
Darwin przewidział już kiedyś takie zachowania.
ZawodoFcy quuurła… żeby po skończonym strzelaniu nie sprawdzić broni, tylko od tak załadowaną i odbezpieczoną położyć do bagażnika i przewozić to już jest szczyt szczytów…
Badania okresowe jak wszyscy posiadacze broni, stado tetrykow, oni do siebie tłuką częściej niż polskie rotację w Afganie
Chociaż ten postrzelony będzie wiedział co czuje zwierzę jak „myśliwy” nie trafi „gdzie trzeba”…
Zwierzęciu Służba Zdrowia nie przybywa z pomocą na sygnale i nie leży w szpitalnym łóżeczku, tylko kona w krzakach.