04/06/2026
690 680 960

Wojewoda wydał decyzję, może ruszać budowa kolejnego odcinka S12. „Przełomowy moment dla miasta”

Miliard złotych będzie kosztowała budowa kolejnego, tym razem 23-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S12 w województwie lubelskim. Prace rozpoczną się już niebawem.

Wojewoda Lubelski Krzysztof Komorski podpisał kluczowy dokument zezwalający na budowę kolejnego odcinka ekspresówki na Lubelszczyźnie. Chodzi o Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej dla 23-kilometrowego fragmentu trasy S12 od Chełma do granicy z Ukrainą w Dorohusku. To oznacza, że wykonawca prac, spółka Intercor, może już brać się za przygotowania do inwestycji. Ta zaś ruszy już niebawem, od razu po przekazaniu przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad placu budowy.

Droga będzie przebiegać prawie w całości po nowym śladzie, przecinając obszary rolnicze, omijając tereny wysoce zurbanizowane oraz tereny cenne przyrodniczo. Początek trasy zaplanowano w miejscowości Antonin, gdzie S12 będzie przedłużeniem budowanej obwodnicy Chełma. Dalej odsunie się na południe od DK12. Ominie m.in. rezerwat przyrody Roskosz oraz miejscowość Pławanice. Za Teosinem przekroczy linię kolejową nr 7 relacji Warszawa – Dorohusk. Trasa prowadzić będzie do przejścia granicznego z Ukrainą w Dorohusku.

W ramach inwestycji powstanie też węzeł „Dorohusk” na połączeniu z istniejącą drogą krajową nr 12, kilkanaście obiektów inżynieryjnych, w tym 7 wiaduktów na ekspresówką i 13 przejść dla zwierząt, oraz miejsca obsługi podróżnych: Teosin Wschód i Teosin Zachód. Dodatkowo w zakres zadania wchodzi przebudowa obecnej drogi krajowej nr 12 oraz dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych, oraz budowa ciągów pieszych i pieszo-rowerowych.

Jak zaznaczył dziś prezydent Chełma Jakub Banaszek, podpisanie przez wojewodę decyzji ZRID stanowi przełomowy moment dla Miasta Chełm. Ekspresówka wyprowadzi bowiem cały ruch tranzytowy, który obecnie odbywa się przez miasto. Jak wyjaśnia GDDKiA, prace budowlane potrwają 22 miesiące, w co oczywiście nie włącza się okresów zimowych. Tym samym wiadomo już, że określony przy zawieraniu umowy termin zakończenia prac w połowie 2027 r. jest już nieaktualny. Będzie to bardziej koniec 2028 roku.

5 komentarzy

  1. Ocena: 13

    Pomyślmy po co nam droga ekspresowa na wukraine? No chyba nie po to żeby nasze towary jechały tam. Raczej to oni zaleją nas swoim niespełniającym norm syfem. Ta droga jest nam zbędna. Ta droga nie jest w naszym interesie. No chyba że będą płacić słono za przejazd. W co wątpię…

    • Ocena: -1

      Jak widać po Twojej wypowiedzi nie za bardzo masz po drodze z rozumem -to tak w nawiązaniu do drogi – albo jesteś zwykłym ruskim trollem.

    • Ocena: -2

      gdybym byl takim tepakiem jak ty to bym chyba zrobil to co magik

  2. to „bracia” szybciej przyjadą do nas

  3. I co z tego moze lepiej ścieżkę rowerowa jak paliwo po 10zl będzie to jedynie ministry beda jezdzic tymi ekspresowkami

Dodaj komentarz