Wjechał w policjanta i uciekł do lasu. Trwa obława za sprawcą potrącenia funkcjonariusza
17:05 01-10-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
17:05 01-10-2026 | Autor: redakcja
Jechałem po 19 i dalej droga zablokowana. Musiałem po rowie jechać i przez las do Niedrzwicy. Jadąc nie widziałem w lesie żadnych psów bo stali na drodze . Radiowozy miały uruchomione silniki na postoju ponad grubo10 minut i stały na światlach emitując tym samym dużo zanieczyszczeń, hałasu i straszą zwierzęta leśne. Gdzie są ekolodzy, gdzie lewica Polska , jak moga na to pozwalać ????
Dzisiaj pierwszy, lewica odbiera pensję w Królewcu.
Przecież to nie jest żaden motocykl . To jest rower elektryczny i nie ma rejestracji . U nas na drodze jeżdżą tym na jednym kole i potrafią tym przeskoczyć przez mały samochód osobowy . Policjant sporo ryzykował zatrzymując ten wynalazek bo mógł mu przejechać po głowie .
Ucieczka powinien strzelać drugi
Motocykl, samochód może być też użyty jako broń… Podobnie jak nóż czy pistolet. Dlaczego w takim przypadku policja nie strzelała? Gdy to był terorysta..? Psychol, zabójca? Napastnik ma zabić policjanta, żeby drugi lub trzeci pomyślał może oddam strzały ostrzegawcze? Czas zmienić procedury w policji..! Mamy najemników sabotażystów, a ten próbował zabić policjanta! Lęk przed tłumaczeniem się przed przełożonymi, w sądzie, powoduje paraliż policjantów… Powinni strzelać do bandyty, który użył motoru jako broni..!
jaki rower, widac, że hulajnoga
No to surroniarz doigrał. Potrącił policjanta i już nie będzie miękkiej gry.
Myślę, że do rana go dojadą. A taki był kozak ha ha ha
Patafian z tego elektrycznego jeździdła powinien i zapewne dostanie srogo po zadzie, ale jakoś ciężko mi uwierzyć w to, że: „Wjechał w stojącego na jezdni funkcjonariusza”, raczej chciał ominąć i spierdzielić, ale milicjant wskoczył przed wynalazka.
Cóż Ukraińcowi też zdarza się popełnić błąd
Zapewne znów Marcina potrącili?
drugi z patrolu powinien strzelac do urwiela ,
Ten pies miał właściciela czy był bezpański?
Musi to jakaś bananowa 🍌 łajza co mu tata kupił zabaweczkę i nie boi się konsekwencji. Jeszcze go będzie milicjant przepraszał za to że wtargnął mu na drogę. Dobry adwokat udowodni że nie było pomiaru prędkości a więc powodu do zatrzymania…
Jak mu wylazł na środek to go potrącił,oo co ten cyrk z blokowaniem drogi