Wjechał fordem w 71-latkę przechodzącą przez przejście. Kobieta trafiła do szpitala
09:13 03-06-2025 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałkowy poranek, tuż po godzinie 8.00, na ulicy Nałęczowskiej w Poniatowej w powiecie opolskim. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierujący pojazdem marki Ford, 53-letni mieszkaniec Warszawy, podczas manewru skrętu w prawo, nie zachował należytej ostrożności i najechał na pieszą, która znajdowała się na oznakowanym przejściu dla pieszych.
71-letnia kobieta, która była w trakcie pokonywania przejścia, doznała obrażeń ciała. Na miejsce niezwłocznie wezwano zespół ratownictwa medycznego, który udzielił jej pomocy i przetransportował do szpitala. Na szczęście, jak informują służby, życie kobiety nie jest zagrożone.
Oboje uczestnicy zdarzenia – zarówno kierowca, jak i piesza – byli trzeźwi, co potwierdziło przeprowadzone przez policjantów badanie. Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności zajścia, gromadząc materiał dowodowy i ustalając ewentualną winę sprawcy.
Policjanci apelują do wszystkich użytkowników dróg o rozwagę i zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych. Chwila nieuwagi może prowadzić do poważnych konsekwencji, zagrażając zdrowiu, a nawet życiu. Mundurowi przypominają, że kierowcy mają obowiązek ustąpienia pierwszeństwa osobom znajdującym się na przejściu dla pieszych, a także wchodzącym na nie.
Aha, czyli wina kierowcy jeszcze nie ustalona. Zostaną zapewne powołani biegli.
Przecież to oczywiste, że piesza nie ustąpiła pierwszeństwa samochodziście na przejeździe dla samochodzisów.
Tak się kończy podpisywanie ustaw bez czytania.
Jak się konkretnie kończy?
Przecież liczba wypadków i ofiar na PdP się zmniejszyła i nadal się zmniejsza.
O tym, że ludzie masowo rzucają się pod koła wyczytać można tylko na forum. Informacja równie prawdziwa jak rowerzyści na autostradzie. Czyli zdarzy się raz na rok.
Kobieta ma zawsze rację i pierwszeństwo.
Tylko ci mężczyźni są tak głupi że nie umią tego pojąć. To wszystko wina braku równo uprawnienia i dyskryminacji kobiet!