Dzielnicowy z Łęcznej zatrzymał pijanego kierowcę. Pojazd skonfiskowano
09:23 03-06-2025 | Autor: redakcja
W sobotę, tuż przed godziną 18.00, w miejscowości Dąbrowa w gminie Ludwin w powiecie łęczyńskim, doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej, będący wówczas poza służbą, zauważył toyotę, której kierujący wjechał na skrzyżowanie z drogą z pierwszeństwem przejazdu, stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez drogę wojewódzką, po czym zakończył jazdę w przydrożnym rowie.
Zachowanie kierowcy wzbudziło uzasadnione podejrzenia funkcjonariusza, który natychmiast podjął interwencję. Mężczyzna wychodzący z samochodu miał wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi, co tylko potwierdziło podejrzenia dzielnicowego dotyczące jego stanu trzeźwości. Policjant uniemożliwił mu oddalenie się z miejsca zdarzenia i wezwał patrol będący na służbie.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało, że 61-letni mieszkaniec Łęcznej miał w organizmie 2 promile alkoholu. Mężczyzna został pozbawiony prawa jazdy, a jego pojazd – zgodnie z aktualnymi przepisami – został tymczasowo zajęty. W praktyce oznacza to, że może zostać orzeczona jego przepadłość na rzecz Skarbu Państwa.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo sąd może zdecydować o przepadku pojazdu jako narzędzia służącego do popełnienia przestępstwa.
To nie pierwszy przypadek, w którym dzielnicowy z Łęcznej wykazał się wzorową postawą obywatelską i zawodową także poza służbą. W ubiegłym roku uratował życie 46-latkowi, który zasłabł za kierownicą. Szybka reakcja funkcjonariusza pozwoliła na błyskawiczne udzielenie pomocy medycznej i zapobiegła potencjalnej tragedii.
Postawa łęczyńskiego dzielnicowego po raz kolejny przypomina, że funkcjonariusze Policji są gotowi nieść pomoc i reagować na zagrożenia niezależnie od tego, czy pełnią aktualnie służbę, czy też nie mają na sobie munduru.

fot. Policja Łęczna
Kiedy konfiskata rowerów?
Nigdy NIE Będzie ! – to za drogo kosztuje a podatnicy płacą za TO !
A ile skonfiskowali na ukraińskich blachach, zwłaszcza tirów
Jak nie zarzygana ta toyotka to chętnie kupię od skarbu państwa.
I już powinno być: dla dzielnicowego premia + uścisk dłoni komendanta, a dla szofera 200 dni odsiadki.
A nie było w tym czasie innego menela, ale jadącego rowerem do złapania?
On robił zasłonę dymną dla lekarzy wracających z Lublina