05/06/2026
690 680 960

Ciężkie życie rowerzysty. – Wymuszanie pierwszeństwa to codzienność

Kompilacja wideo naszego Czytelnika pokazuje jak ciężkie jest życie rowerzysty w Lublinie. – Wymuszanie pierwszeństwa to codzienność – napisał pan Tomasz. Trudno się nie zgodzić. Do tego wideo nie będzie szerszego komentarza z naszej strony, czekamy na Wasze opinie.

146 komentarzy

  1. Moi mili …poruszam się wszystkimi środkami , rowerem, skuterem , motocyklem i autem. Wszystkie środki wymagają szczególnej ostrożności przy wszelakiego rodzaju zatoczkach ,przejazdach ,przejściach itp…Musimy się wzajemnie zrozumieć…dojazd do takiego miejsca jest szczególnie niebezpieczny ,, trudno a w zasadzie niemożliwe jest zauważenie pojazdowi skręcającymi w prawo rowerzysty nadjeżdżającego z tyłu samochodu !!! trzeba niestety się zatrzymać i upewnić.. to samo z pieszymi którzy wchodząc z prawej strony na przejście patrzę w lewo albo i nie !!! rowerzyści zwalniajmy w takich miejscach !!! Niestety wszyscy musimy tolerować się na drodze i miejmy daleko idącą ostrożność nawzajem a będzie mniej nerwów i sytuacji niebezpiecznych !!! Pozdrawiam wszystkich uczestników ruchu !!! UWAGA UWAGA i jeszcze raz UWAGA !!!

  2. Rowerzyści powinni przejeżdżać powoli przez te przejazdy i mieć ograniczone zaufanie do kierowców, którzy mogą ich nie zauważyć 😉 Na niektórych przejazdach widać zaledwie kilka metrów ścieżki rowerowej

  3. jaki wzorowy rowerzysta , wybiórczo zmontował wygodne momenty , a nie te kiedy jechał po chodniku bo wygodniej choć droga dla rowerów obok i nigdy nie wymusił pierwszeństwa na pieszych ?????

  4. uważam ze za większość wypadków z udziałem rowerzystów odpowiedzialność ponosi ustawodawca wprowadzając durne przepisy , przykład – jest przejście dla pieszych i równolegle droga dla rowerów – pieszy ma obowiazek zatrzymac sie i rozejrzec sie , a rowerzysta nie – może według durnego przepisu wjechac przed maske samochodu wjezdzającego na ścieżkę rowerową – czy jade samochodem czy rowerem czy poruszam się pieszo stosuje zasade ograniczonego zaufania i pamiętam że na Majdanku leży dużo takich co to byli przekonani że mająpierwszeństwo

  5. To nie jest wina kierowców tylko idiotycznych przepisów, które pozwalają rowerzystom robić co im się podoba. Przepisów, które stwarzają u rowerzystów mylne poczucie bezpieczeństwa (bo przecież mam pierwszeństwo). Przepisów, które wymyślał jakiś wyjątkowy nieuk, który nie rozumie, że Po 1. Łatwiej jest zatrzymać rower niż samochód. Po 2. Łatwiej jest dostrzec, usłyszeć samochód niż pędzącego rowerzystę.

    Ja chyba zacznę nagrywać filmiki jak to rowerzyści wjeżdżają z pełną prędkością na przejścia dla pieszych, w miejscach gdzie nie ma przejazdu dla rowerów. Jak jeżdżą po chodnikach przy ul. Diamentowej mimo, że mają pas dla rowerów. Jak łamią zakaz wjazdu rowerem na alejki nad Zalewem, ewentualnie jak piją alkohol ogródkach piwnych, a potem ładują się na rower.

    • Ocena: 0

      Przepisy te uchwalono w 2011 roku. O tym jak są niebezpieczne niech świadczą statystyki. Przed wprowadzeniem tego przepisu, gdy rowerzyści za każdym razem musieli ustępować pierwszeństwa samochodom liczba wypadków z udziałem rowerzystów oscylowała w okolicach 10 tyś. rocznie. Po wprowadzeniu nowych przepisów, nakazujących ustąpienie pierwszeństwa rowerzystom, ilość wypadków z udziałem rowerzystów zaczęła znacznie wzrastać. W 2012 roku – 12 tyś. W 2013 roku – 13 tyś. i w 2014 roku – 14 tyś. wypadków z udziałem rowerzystów.

  6. Rowerzysta doskonale udokumentował swoje wykroczenia. Niestety, część z nich prezentuje takie postawy – nawet jeśli nie ma pierwszeństwa, to uważa, że je ma z racji poruszania się rowerem. Kiedyś ktoś się zatrzyma i sprzeda mu kilka kopów.
    A redakcja, skoro ma jego dane mogłaby przesłać materiał do WRD KMP – zrobi się bezpieczniej.

  7. Emocje jak na grzybobraniu.

  8. nie widzę tu żadnych wymuszeń. to jest kompilacja, która pokazuje roszczeniową postawę niedouczonego rowerzysty, który nie zna przepisów. jedynie zatrzymywanie się na przejeździe uważam za ZŁE i za to należy się odpowiednia kara, ale wymuszeń nie widać.

    teza, że to są wymuszenia, jest naciągana jak za małe gacie na za duży tyłek.

    pozdro dla kumatych 🙂

    • Ocena: 0

      Racja, w wielu przypadkach rowerzysta jest mocno spóźniony na przejeździe, a blokowanie wynika często z tego, że auto jedzie bardzo powoli lub musi się zatrzymać w „niezręcznym” miejscu, by przepuścić auta mające pierwszeństwo.

  9. Ocena: 0

    To jakaś kpina. Samochód sie nie bedzie zatrzymywał i tamował ruchu bo rowerzysta zapie… na rowerze a jest 5 metrow przed zebra. Poza tym w ramach przypomnienia to rowerzysta PRZEPROWADZA rower przez zebra a nie przejeżdza nawet sie nie rozglądając

  10. Ocena: 0

    Akurat tu, nagrywający jest debilem. Bo lżej tego nazwać nie można. Ma kompleks chyba małego ptaszka, bo nawet jeśli przy skręcaniu samochód ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa rowerowi na ścieżce (niedawne zmiany przepisów)… to nie znaczy to że rowerzysta ma jechać na chama przed siebie i nie uważać na przecinaniu ulicy. A ten autor nagrania jedzie na tępaka jak rasowy burak bez mózgu. Każde zbliżanie się do skrzyżowania, przejazdów czy innych niebezpiecznych odcinków ZAWSZE musi być poprzedzone zachowaniem ostrożności przez WSZYSTKICH uczestników ruchu drogowego. Czy to ci z pierwszeństwem, czy ci ustępujący. Każdy musi zwolnić i zachować szczególną ostrożność.

    Jak widać trzeba sobie kręceniem swojej głupoty rekompensować pewne braki.

    Kierowcy łamią przepisy, ale i rowerzysta to istny burak.