Ciężkie życie rowerzysty. – Wymuszanie pierwszeństwa to codzienność
10:34 17-09-2015 | Autor: redakcja
2015-09-17 10:17:49
(fot. wideo Tomasz Staszewski YouTube)
(fot. wideo Tomasz Staszewski YouTube)
Skuter wymiata
drodzy rowerzysci, zblizacie sie zbyt szybko do przejazdu aby kierowca was zauwazyl, nie jestescie jaki piesi którzy stoja przed przejsciem i latwo ustapic im przejscia …. przesiadzcie się w samochód i spróbujcie uważać na rowerzystów na ścieżkach!
Oddaj prawo jazdy – samochody jadą 3 razy szybciej niż rowery – możesz ich nie zauważyć
@ qpkers
Ale są trochę większe.
ale nie wyjezdzaja z chodnika pacanie …
Obejrzyj jeszcze raz nagranie i skonfrontuj z tym co napisałeś. Nie bez powodu ścieżki rowerowe coraz częściej w miejscu skrzyżowań są oznaczane kolorem. A nawet jak nie są, to widać dokładnie, że jest tam coś więcej niż przejście dla pieszych.
Niestety, jest już tak wiele ścieżek rowerowych w Lublinie, że swobodne przejeżdżanie przez przejścia należy do przeszłości. Teraz wjeżdżając na taki ciąg pieszo-rowerowy winien jesteś rozejrzeć się praktycznie jak na przejeździe kolejowym. Kodeks drogowy wymaga tego od Ciebie. Wówczas nie widzę możliwości niedostrzeżenia kogoś zbliżającego się na rowerze.
I o jakiej Ty prędkości mówisz? 15-20km/h to „zbyt szybko”, by coś zdziałać? To w takim razie jeśli masz problemy z dostrzeżeniem i oceną odległości takich obiektów w miejscu, w którym bezwzględnie jesteś zobligowany do zachowania wzmożonej ostrożności, to powinieneś zatrzymać tam samochód i nie włączać się więcej do ruchu. Bo jeśli tu masz problem, to tym bardziej nie masz umiejętności i przygotowania do bezpiecznego poruszania wśród o wiele szybszych i bardziej zróżnicowanych pojazdów, które uczestniczą na co dzień w ruchu ulicznym.
Zaraz zaraz, w większości z tych sytuacji rowerzysta nie miał pierwszeństwa. Powinien dojechać do krawędzi jezdni i się zatrzymać.
Nie wiem skąd u rowerzystów (i coraz częściej u przechodniów) przeświadczenie, że to ulica przecina ich ścieżkę rowerową/przejście? Przecież to ścieżka rowerowa przecina jezdnię i to ty rowerzysto jesteś zobligowany do zatrzymania się i rozejrzenia naokoło – tak samo jak kierowca skręcający w prawo i przecinający (rzekomo) twój pas. Wszyscy mają się rozglądać i nie pchać na siłę a ten rowerzysta ciął po tej ścieżce jakby była jednym długim pasem wyłączonym z ruchu. Roszczeniowa postawa rowerzystów i pieszych mnie mierzi.
Idź spuść swój mózg w kiblu bo widać, że go nie używasz – jakie zatrzymanie rowerzysty? W każdej sytuacji w tym filmiku (wyłączam tę sytuację z ty skuterem) to rowerzysta miał pierwszeństwo. Oczywiście musi zachować ostrożność, nie pakować się na chama ale tutaj ewidentnie to samochody wymuszają pierwszeństwo.
a mówi Ci coś pojęcie WTARGNIĘCIE NA JEZDNIĘ ? Jak na razie nie ma obowiązku zatrzymania się przed przejściem dla pieszych tylko dla tego że ktoś stoi w jego pobliżu. Tak samo rowerzysta musi się upewnić że może wjechać na jezdnie ! rowerzyści to święte krowy. Tu akurat pokazane jest że przejeżdża przez przejazd dla rowerzystów. Ale wiele razy, nawet dziś miałem sytuację gdy rowerzysta przejeżdża mi z duża prędkością tuż przed maską NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH !!!! Na szczęście też mam kamerę by później mi się ktoś próbował tłumaczyć że przeprowadzał rower gdy któregoś „kolarza” pędzącego chodnikiem nie zauważę.
KODEKS DROGOWY – PRAWO O RUCHU DROGOWYM
DZIAŁ II RUCH DROGOWY
Rozdział 3 Ruch pojazdów
Art. 27. 1. (168) Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
2.
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
Korekta: – ostatnie zmiany w kodeksie drogowym:Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
1a.60) Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
2. (uchylony).
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany.
Tak, potwierdzam
Trafna uwaga. Jadąc rekreacyjnie po co się spieszyć? w aucie jest ciężko dostrzec jadącego rowerem z prawej po chodniku , lusterko nie ma tak wielkiego zasięgu od jezdni do chodnika. A kierowca samochodu to nie maszyna ale go przynajmniej chroni stal Tylko ci co nie jeżdżą często autem tego nie widzą i nagrywają takie wielkie G…
Jeżdżę samochodem i rowerem, i jedyny problem w tej dyskusji to zakute łby które uważają za plamę na honorze zatrzymanie się przy skręcie w prawo. Wystarczy lekko szerszy łuk i nagminnie każdy skręca tylko lekko zwalniając prędkość. A od rowerzysty wymagacie aby się zatrzymał i rozejrzał? Zacznijcie naprawiać świat od siebie! To rowerzyście jest ciężej na każdym przejściu przystawać i od nowa się rozpędzać, w aucie wciskasz tylko gaz i sam jedziesz.
DOKLADNIE! popieram, niech rowerzyści przesiadał sie do aut i zobacza czy tak latwo zauwazyc z reguly szybko smigajacego rowerzyste…. po drugie gdzie jest przepis ze rowerzysta ZAWSZE ma pierwszenstwo??? nie pisze tu o światłach oczywiscie… rewerzysta ma takie same prawa jak pieszy = zawsze ma sie zatrzymac przed przejazdem przez jezdnie! a nie zapierdzielac na slepo…..
Nie ma zawsze pierwszeństwa – są czerwone światła, czasem włącza się do ruchu z drogi podporządkowanej 🙂
Natomiast co do Twoich pytań… Otóż z kodeksu drogowego nikt nie będzie robił Ci indywidualnych wykładów. Jak go nie znasz, to odpuść sobie pojazdy mechaniczne.
Zastanów się, jakie znaczenie ma kolorowe oznaczenie ciągów rowerowych na skrzyżowaniach. Zastanów się, co oznacza linia przerywana, którą przecinasz jadąc autem tuż przed ciągami pieszo-rowerowymi.
Człowieku, weź kodeks do ręki, a nie twórz własnej ideologii.
Na tym filmie masz jak byk ukazane incydenty, które ewidentnie pokazują winę kierowców aut.
A szukanie wywodów, że rowerzysta za szybko, że coś tam – to tylko świadczy o tym, że takich delikwentów jak Ty powinno się poddać ponownemu egzaminowi na prawo jazdy.
A może niech kierowcy przesiądą się na tydzień na rowery (bo większość rowerzystòw jeździ lub jeździło samochodami)….
A odnośnie pierwszeństwa dla rowerzystów odsyłam do kodeksu drogowego:KODEKS DROGOWY – PRAWO O RUCHU DROGOWYM
DZIAŁ II RUCH DROGOWY
Rozdział 3 Ruch pojazdów
Art. 27. 1. (168) Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
…
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
Pozdrawia pieszych, rowerzystów i kierowców
Korekta: – ostatnie zmiany w kodeksie drogowym:Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
1a.60) Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
2. (uchylony).
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany.
a i jeszcze jedno dla negujacych moja wypowiedz. JEZDZE PO LUBLINIE I ROWEREM I AUTEM.
Jeżdżę na co dzień samochodem i rowerem i jakoś nie mam problemów z zauważeniem rowerzysty zbliżającego się do przejścia. W większości przypadków droga wiedzie równolegle ze ścieżka rowerową. Już wtedy widać że do przejścia zbliża się rower. Wystarczy odrobina myślenia i rozglądania się. W Berlinie na drogach rowerzyści to „plaga” jeżdżą wszędzie. Po chodnikach, ścieżkach i drogach. I jakoś kierowcy nie mają najmniejszego problemu z ich zauważeniem. A w większości pasy dla rowerów są tak jak teraz w Lublinie na jezdni. I przy skręcaniu w prawo rowerzysta ma pierwszeństwo. Nasze społeczeństwo nie jest jeszcze gotowe do uważania na rowerzystów. Dopiero niedawno ludzie przesiedli się z furmanek do samochodów i widać jak jeżdżą i uważają na inne samochody. To co tu mówić o pieszych i rowerach!
są kierowcy którzy łamią przepisy , są rowerzyści którzy łamią przepisy , są piesi którzy łamią przepisy i tyle w tym temacie
A z pieszymi to jak jest? Przecież kodeks drogowy ubelskich kierowców nie dotyczy. Śmiesz sobie żartować, sugerując, że na drogach Lublina pieszych się na przejściach przepuszcza.
jeździłem rok po Lublinie tylko na rowerze: na przejeździe rowerowym byłem puszczany może przez 1 samochód na 20… Teraz jeżdżę autem i nie mam problemu, aby przepuścić rowerzystę – zwykle się dziwią i dziękują 😛
Akurat rowerzysta z filmu w każdym przypadku jechał powoli – kierowcom aut wystarczyło zerknąć w obie strony, ale po prostu większość nie wie, że ROWERZYSTA NA PRZEJEŹDZIE ROWEROWYM MA PIERWSZEŃSTWO.
Popieram! Prowadząc auto patrzysz się na drogę, uważasz na inne auta. Nie da się rejestrować tego co dzieje się na chodniku. Rowerzyści powinni schodzić z roweru jeśli chcą przejść przez ulicę. Wyłącznie dla swojego dobra.
droga jest drogą i winna być zawsze z pierwszeństwem dla jej użytkowników czyli w tym przypadku dla samochodów, tak jak torowisko dla pociągów czyż nie ?
z drugiej strony znając kulturę jazdy naszych kierowców ……
I dziwić się dlaczego kierowcy tak jeżdżą skoro jest taki poziom myślenia. Piesi też nie mają żadnych praw bo przechodzą przez jezdnię?
Zgodzę się, że część rowerzystów za szybko jedzie przez przejazd przez ulicę ale i jadąc 15km/h to i tak kierowcy wymuszają pierwszeństwo. Większy może więcej?
Chociaż wydaje mi się, że część kierowców po prostu nie zna przepisów ruchu drogowego. Ostatnio jeden osobnik stanął mi na środku przejazdu rowerowego i z gębą do mnie, że przez przejście dla pieszych to rower się przeprowadza, tylko że to nie było przejście dla pieszych (oznakowanie pionowe i poziome).
Oddawaj prawko jak nie umiesz jezdzic.
Niestety, debili na drodze nie brakuje. Ogromną przewagę mają Ci w autach.
to są kierowcy z „myśleniem”, że „to mniejszy powinien bardziej uważać, bo bardziej może ucierpieć”
Ciężkie życie…piesi łażą po ścieżce, auta wymuszają na każdym kroku, zwłaszcza niebezpiecznie jest na ścieżkach usytuowanych na jezdniach, tyle się mówi o zrównoważonym transporcie, promocji jazdy rowerem a tu człowiek się boi wziąć dziecko na rower, już nie mówiąc o korzystaniu komunikacyjnym z lubelskich ścieżek…żal
A dla czego to są wyrywki sekundowe i nie widać jak posiadacz kamerki widząc pojazd w celu intratnego nagrania nagle przyśpiesza?Ja pedałując w jednostajnym tempie jakoś nie miewam takich sytuacji.
Ja choćby z racji wiosenek, też pomykam statecznie i jednostajnie. Uwierz mi, że taki filmik mógłbym nakręcić w kilka dni.
Zwykle to kierowca widząc rowerzystów (bo zwykle kierowcy ich widzą) przyśpiesza żeby czasem rowerzysta mu się przed maską nie zdążył przejechać… Jakoś ciężko mi uwierzyć że rowerzysta jadąc 15km/h przyśpiesza do 20 i w ten sposób wyprzedza samochód jadący 30-40 (i nie zwalniający przed zakrętem czy rondem)
Korekta: – ostatnie zmiany w kodeksie drogowym:Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
1a.60) Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
2. (uchylony).
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany.
I dlatego pasy rowerowe są lepsze od tzw. ścieżek
Nie są. Na takim pasie trudniej zauważyć rower jadący tuż za tobą, a tym samy łatwiej zajechać mu drogę (bo on ma mniej czasu na reakcję).
Zwykle kierowca wyprzedza rowerzystę i tuż przed nim skręca (a więc zajezdza mu drogę) więc nie może użyć argumentu że nie widział rowerzysty… A jeśli kierowca stoi (wolno jedzie) i rowerzysta go mija (co jest dozwolone) to wystarczy użyć lusterek… Niestety zbyt wielu kierowców jest rozproszonych gdyż właśnie w jednej ręce trzyma telefon (rozmawia, smsuje, itp) co również jest łamaniem prawa.
trochę naciągany ten film w kilku przypadkach faktycznie miał zielone ale w pozostałych już z daleka trąbił mimo że widział że samochód już jedzie i mógł zwolnić ale przecież trzeba było popisać się przed kamerą i wyhamować w ostatniej chwili a na koniec chamskie zwracanie uwagi kierowcom. Często chodzę z dzieckiem w wózku i w jednym miejscu muszę wjechać na ścieżkę rowerową aby pokonać bardzo strome schody ze źle wymierzonym podjazdem dla wózków. Po prostu mimo że jestem facetem jest bardzo ciężko wjechać tymi schodami z dzieckiem w wózku. Potem normalnie wracam na chodnik a ścieżka jest bardzo szeroka. W 90% jak jedzie rowerzysta to coś tam się wydziera mimo że jadę bokiem i potem wracam na chodnik ale zawsze ktoś music coś powiedzieć. Rozumiem że ścieżki rowerowe są dla rowerzystów ale bez przesady
Hmmm. Kierowcy winni a rowerzysci wjezdzajacy na przejscie sa niewinni. Wiele razy spotkalem sie z sytacja ze nawet nie rozejrza sie czy cos jedzie tylko wpier… sie na droge bo sa na przejsciu. Czekam tylko na sytacje gdzie rowerzysta wjedzie w radiolke i odrazu bedzie trzepanie rowerzystow
W którym miejscu na filmie jest taka sytuacja? Odpowiem: nigdzie.
Najlepiej niech samochody stoją w korkach bo rowerzyści muszą zapier…. i wymuszać zatrzymanie samochodu. Mam nadzieję, że ktoś pozwie autora filmiku za publikowanie wizerunku. Rowerzyści nie zdają sobie sprawy, że są mniej widoczni niż samochody i szybciej docierają do przejścia niż piesi. Swoją drogą durny przepis z tym pierwszeństwem. Chyba lepiej jak się rowerzysta zatrzyma i przepuści dziesięć samochodów niż dziesięć samochodów musi się zatrzymać bo jednemu rowerzyście się spieszy.
Nie pozwie, nie ma podstaw.
Tylko idiota potrafi stworzyć taki komentarz…
Z takimi to aż żal dyskutować, ale i tak zawsze mnie korci, żeby odpisać, bo a nuż ktoś sięgnie po rozum do głowy, a nuż komuś otworzą się dziewicze i nigdy nie odkryte pokłady inteligencji. Zawsze warto spróbować…
Weź pomyśl człowieku, że gdyby nie Ci rowerzyści na których sapiesz i każesz przepuszczać dziesięć aut, to stałbyś w korku dłuższym o dziesięć aut. Bo Ci rowerzyści nie zostawiliby samochodów w domu, albo skorzystaliby z autobusów, których tabor musiałby być wówczas automatycznie większy niż obecnie.
I przepis z pierwszeństwem nie jest durny. Bo lepiej jak to Ty zatrzymasz się i puścisz rowerzystę. Stracisz 5 sekund, natomiast sił w ogóle. I zrobisz to raz na jakiś czas. Natomiast gdyby było odwrotnie to rowerzysta jadąc ciągiem rowerowym nie miałby w ogóle jazdy, bo zważ na to co ile metrów w mieście są wyjazdy z uliczek osiedlowych czy innych podporządkowanych. Gdyby za każdym razem trzeba było całkowicie się zatrzymać, to odechciałoby się jazdy rowerem i korzystania ze ścieżek rowerowych. Wszyscy Ci rowerzyści przenieśliby się wówczas na ulice a tego wierz mi, że o wiele bardziej byś nie chciał.
Dlatego skończ ze swoim ograniczonym myśleniem, poszerz horyzonty i zobaczysz, że jeszcze gdzieś w tym swoim życiu dojdziesz.
Samochodziku nie masz?
Sam skończ ze swoim ograniczonym myśleniem i nie jaraj się tak jazdą rowerem, bo nie ma czym . Też mi frajda zapierdzielać i wdychać spaliny, super obyś był zdrowy długo.
Jest się czym jarać, i będę to robił, bo przynajmniej używając roweru coś robię. Rezygnuję z auta lub autobusu, robię coś dla swojego zdrowia i o wiele więcej zobaczę przy tym niż tablicę rejestracyjną auta stojącego przed Tobą w korku 🙂
Na pewno będę miał zdrowszy kręgosłup, koordynację i stawy, bo jeżdżąc rowerem mniej je przeciążam niż pieszo lub biegając. Sądzę też, że nie będę tak tłusty jak rówieśnicy stroniący od roweru lub innej aktywności w wieku 40-50 lat lub więcej. Tyle mi wystarczy.
I choćbyś nie wiem co pisał lub wymyślał, to i tak zawsze Ci udowodnię, że to Ty jesteś bardziej ograniczony w swoim myśleniu aniżeli ja 🙂
Do Sg1. Super teoria na temat ruchu miejskiego. Widać, że masz o tym ogromne pojęcie. Jak kiedyś dorobisz się dzieci i żony lub męża to weź ich wszystkich na ramę i zawieź w różne części miasta: do szkoły, pracy itd. Żeby było jasne, nic nie mam do rowerzystów, tylko jeśli nie będą uważać to mogą napytać biedy sobie i komuś jeszcze. Jak już napisałem w innym miejscu jeździj sobie jak chcesz, jak Cię pierdyknie auto i skończysz na wózku (czego nie życzę) to pewnie będziesz bardzo zadowolony, bo w końcu to Ty miałeś pierwszeństwo. A cha i nie obrażaj innych bo to ty masz zawężone horyzonty i nie widzisz, że jak dużo jest aut na ulicach a ilu jest uczestników ścieżek rowerowych. Nie będę Ci tłumaczył jak można zmniejszyć korki bo i tak nie zrozumiesz. Pozdrawiam.
Wytłumacz, bardzo chętnie zrozumiem i przekonamy się równocześnie jak duże i szerokie masz pojęcie o ruchu drogowym 🙂 Tylko nie wspomagaj się wujkiem google…