Weekendowe kontrole w ramach akcji „Stop agresji na drodze”. Sporo wykroczeń i nie tylko (zdjęcia)
12:32 29-07-2024 | Autor: redakcja
– Opierając się na doświadczeniach z poprzednich akcji oraz odpowiadając na zgłoszenia mieszkańców, policjanci ruchu drogowego z Puław, wspierani przez drogówkę z Ryk po raz kolejny przeprowadzili działania „Stop agresji na drodze”. Tym razem akcja odbyła się w sobotę i niestety, znowu kolejni kierowcy udowodnili, że przed nimi jeszcze długa droga do bezpiecznej i odpowiedzialnej jazdy. Niektórzy nawet muszą z niej zrezygnować na dłuższy czas – informuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.
Podczas sobotnich działań policjanci z Puław i Ryk skupili się przede wszystkim na osobach rażąco naruszających zasady bezpieczeństwa. Prowadzone były kontrole prędkości, sprawdzana była trzeźwość kierujących, stan techniczny pojazdów oraz tradycyjnie głośność wydechów.
– Chodzi o to, aby weliminować z ruchu niesprawne technicznie pojazdy, nietrzeźwych kierowców oraz realnie wpłynąć na to, co dzieje się na puławskich drogach, a bardzo dokucza mieszkańcom. W ten sposób, 11 kierowcom zatrzymane zostały dowody rejestracyjne, z których część za to, że generowały zbyt duży hałas, co puławianie zgłaszali również przez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa – wyjaśnia komisarz Ewa Rejn – Kozak.
Policjanci skontrolowali na trzeźwość 252 kierowców. W wyniku kontroli zatrzymali m.in 22-latkę, która jechała przez Puławy z prędkością 84 km/h mając promil alkoholu w organizmie. Na widok radiowozu przyspieszyła, co tym bardziej wzbudziło w policjantach podejrzenia, że kierująca ma coś do ukrycia. Kobieta straciła prawo jazdy, a dalsze, surowe konsekwencje poniesie przed sądem.
– Łącznie, podczas sobotnich działań policjanci skontrolowali 70 kierowców, ujawniając 56 wykroczeń, z czego 41 dotyczących przekroczenia prędkości. Za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h zatrzymanych zostało 3 kierowców, wszyscy na 3 miesiące stracili prawo jazdy i zostali ukarani mandatami oraz punktami karnymi. Mundurowi zatrzymali także dwóch kierujących bez uprawnień, w tym jednego motocyklistę – podsumowuje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy
Bardzo dobrze. Takich akcji powinno być jak nawięcej. Ale powinna powstać ogólnopolska grupa pościgowa. Która mająć różnego rodzaju pojazdy powinna pojawiać się w różnych częściach Polski, zmieniając tablice oraz oklejenie pojazdów. Powinni być wyposażenie w zwykłe ale podrasowane auta, supercary, ciągniki siodłowe drony itd.
Dodatkowo w weekendy powinno być wieceje patroli na pojezierzu łęczyńsko włodawskim. A same mandary powinny iść w dziesiątkach tysięcy złotych a bandytyzm i drogowy terro powinien kończyć się złomowaniem pojazdów na koszt bandyty.
„11 kierowcom zatrzymane zostały dowody rejestracyjne, z których część za to, że generowały zbyt duży hałas, co puławianie zgłaszali również przez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa”
Już widzę, jak ktoś zgłasza głośny samochód za pomocą mapy i akurat ten pojazd policjanci zatrzymują…
Przecież oni kilka dni do źle zaparkowanego auta przyjeżdżają, a zgłoszenie nocnej popijawy sprawdzają nad ranem, jak się wszyscy porozchodzą, bo po co nocy strach przyjechać!
Podrasowane to niesprawne? Tj. było całkiem niedawno- brak naklejki na przedniej szybie to pojazd niesprawny haha. Pajace
jak widać bida aż piszczy w tej Polsce ferrari się wozi za ponad 1 mln zł ;]
ten od posiadania spalinòwki nie będzie płacić
Dziękuję Policji. Wreszcie można spać w spokoju. Już mnie numer alarmowy 112 chciał karać za blokowanie Lini 🙂