13/06/2026
690 680 960

Walka o Górki Czechowskie wciąż trwa. Mobilizacja przed głosowaniem radnych

W czwartek na sesji Rady Miasta Lublin radni zajmą się głosowaniem nad projekt tzw. studium przestrzennego tego terenu, który umożliwia częściową zabudowę dawnego poligonu wojskowego. Został on przedstawiony do publicznej wiadomości pod koniec ub. tygodnia i wywołał wiele emocji. Wszystko dlatego, że po referendum w tej sprawie, w którym 67,7% proc osób głosujących wypowiedziało się przeciwko planom developera, obrońcy górek liczyli, iż miasto przychyli się do zdania mieszkańców.

Tymczasem prezydent Lublina ogłosił, że kompromisem będzie zgoda na zabudowanie około 25 proc. terenu Górek Czechowskich. Oznacza to, że w stosunku do poprzednich planów, obszar ten zmniejszył się o 5 ha. Budynki nie będą mogły powstać w rejonie skrzyżowania ul. Ducha i Willowej. Teren ten ma być przeznaczony pod sport i rekreację. Wzburzyło to spore grono mieszkańców, którzy walczą o zachowanie terenów zielonych oraz sportowo – rekreacyjnych na całej powierzchni górek.

Obrońcy Górek Czechowskich postanowili podjąć kolejną walkę o ochronę tego terenu. Apelują do mieszkańców o wspólne działania w tej sprawie. Jednym z nich ma być obecność na sesji Rady Miasta, na której rozstrzygnąć się może los tego terenu. Kolejne to przyłączenie się do protestów przed ratuszem oraz napisanie wiadomości do radnych z Klubu Prezydenta Żuka, aby nie popierali zniszczenia i fragmentacji najważniejszego obszaru przyrodniczego w mieście, korytarza napowietrzającego i klimatyzatora północnych dzielnic.

-Zabudowa Górek ma być pospiesznie przegłosowana w wakacje, bez czekania na wyniki zamówionej przez Urząd Miasta inwentaryzacji przyrodniczej. Wbrew wynikom referendum, wbrew rekomendacjom Panelu Obywatelskiego, wbrew tysiącom uwag do Studium i wielu opiniom eksperckim. Wbrew 60-letniej tradycji planistycznej przewidującej tam zieleń, park, rezerwat przyrody i tereny rekreacyjne. Najbliższe dni mogą być ostatnią szansą na mobilizację w obronie największej enklawy przyrody w Lublinie. Pokazaliśmy już, że zależy nam na Górkach wygrywając kwietniowe referendum w nierównej walce z gigantyczną kampanią deweloperskiego Goliata – piszą członkowie Towarzystwa dla Natury i Człowieka.

Trwa jednocześnie zbiórka podpisów w petycji o zachowanie w studium całych Górek Czechowskich jako terenu zielonego. Jej autorka Danuta Jaroć przypomina, że zachowanie w stanie naturalnym pierwotnego krajobrazu wąwozów lessowych to jest cześć naszej tożsamości kulturowej. To nas odróżnia od setek innych miast. Pyta jednoczesnie, dlaczego ktoś planuje to bezpowrotnie zniszczyć, wmawiając nam, że tak wygląda „rozwój”? Przepięknie położony Lublin zachwyca zarówno mieszkańców jak i przyjezdnych. Rzeka Bystrzyca wyznacza pozorną granicę pomiędzy dwoma dominującymi krajobrazami. Na wschodzie jest płaski, na zachodzie mamy ponad 90 wąwozów. Przez lata rozbudowy miasta z naturalnych wąwozów lessowych – naszej miejskiej chluby, pozostało zaledwie kilka. Największym naturalnym kompleksem, bodaj ostatnim, z malowniczymi parowami oraz wąwozami w różnym stopniu erozji, są wciąż Górki Czechowskie. Pozostałe wąwozy i suche doliny zaś „ucywilizowano” poszerzając, wyrównując, karczując, asfaltując, betonując, tworząc parki.

– Panie Prezydencie, myślę, że wielu z Pana wyborców, w tym ja, jest rozczarowanych polityką, jaką prowadzi Pan wobec środowiska naturalnego w naszym mieście. Przed nami tak ważne dla przyszłości naszego kraju wybory parlamentarne. Czy zdaje Pan sobie sprawę, że swoją polityką samorządową może Pan bardzo zaszkodzić swojej formacji przed tymi wyborami? To ogromna odpowiedzialność, także w Pana rękach, za wyniki tych wyborów w naszym mieście. Jakże szkoda byłoby Panie Prezydencie, by utracił Pan szacunek i – nie zawaham się użyć tego słowa – miłość – wielu mieszkańców Lublina, którzy cenią Pana bardzo za dotychczasowy wkład w zmianę wizerunku naszego kochanego miasta. Stawaliśmy za Panem #muremzaŻukiem, bo wierzyliśmy, że to murem za dobrem miasta i jego mieszkańców – dodaje Danuta Jaroć.

Towarzystwo dla Natury i Człowieka zaapelowało też do lubelskich radnych o podjęcie mądrej, niezależnej i odpowiedzialnej decyzji. O zwyczajną przyzwoitość.

(fot. lublin112)

54 komentarze

  1. Ocena: 0

    Może warto przypomnieć ile osób głosowało. Nagle się obudzili.

    • No ile osób głosowało za zabudową?
      Za zabudową górek zagłosowało 32,3% ludzi z 12,91% wszystkich uprawnionych, czyli prezydent miasta reprezentuje interes kilku procent mieszkańców Lublina.

      • No a przeciw zagłosowało 67.7% z 12.91% frekwencji czyli niecałe 9% mieszkańców Lublina. Czyli też kilka procent mieszkańców. I co? Wsadź sobie tę „logikę”. Prawda jest taka że 87.09% czyli większość ludzi ma te Górki Czechowskie gdzieś. Handluj z tym.

        • A mi to już na tyle zwisa, że niech biorą sobie te górki i robią z nimi co chcą, chociaż jestem na 100% przekonany ż enic nie zrobią i będa staly odłogiem przez kolejne dziesiątki lat, a przez ten czas powstanie tam nielegalne wysypisko smieci, to już problem tych wszystkich krzykaczy wtedy. Sami nie mają planu zagospodarowania, część z nich chce park na całości, tylko nie zastanawiają się skąd wziąć na to kase, drudzi wiedzą że kasy nie będzie, a teren zostanie niezagospodarowany. Serio, jeśli ktoś tam nie mieszka to moim zdaniem temat może spokojnie olać, jeśli tam nic nie wybudują to wybudują gdzie indziej, plan zagospodarowania miasta ma ściśle określone ile terenów zielonych powinno się znajdować na jego powierzchni. Zostawią górki to spokojnie sobie wjadą na inny teren i wtedy już nie pomoga protesty i skamlanie.

        • Jeżeli ludzie chcą budowy np. obwodnicy protestują, naciskają a jeżeli jest referendum głosują za.
          Górki są zielone, a zmienić ten stan rzeczy chce kilka procent osób o której pisałem. Boli taki a nie inny wynik, nie?

  2. Takie apele z odwoływaniem się do sumienia nic nie dadzą. Żuk zrobił deweloperowi deal tysiąclecia i w zasadzie już może odejść. Protestujący powinni rozważyć raczej użycie takich metod, jakich używają górnicy.

    • Żadnego deala nie zrobił, równie dobrze mógłby sprzedac pod tą inwestycję tereny biegnące wzdłóż Janowskiej albo bliżej Stasina, czy w drugą strone w kiedunku Dysa. Developerowi tez się to tak bardzo opłaca, oddać 75% terenu za bezcen, a jeszcze zbudować tam całą infrasrtukturę pod park. TBV cos ostatnio szczęścia nie ma, tutaj wkopali się z tym terenem, teraz nawet nie moga go sprzedać, a na dodatek miasto może im go odebrać, chociaż wczesniej od nich go wykupili. Bardzo zła inwestycja, jeśli doszlo by do tego, że miasto będzie chciało odzyskać ten teren to zacznie sie proces, bo raczej żaden przedsiębiorca nie chce byc tak jawnie okradany z pieniędzy. Tutaj winni są ustawodawcy, którzy schrzanili całość juz na samym początku, bo miasto nie będzie pchało kasy z własnej kieszeni na park, to niech zrobi to ktoś inny, ale nie przewidzieli, że zaraz wyjdzie taka afera z zabudową.

      • Ale tam nie zostały sprzedane tereny pod inwestycje, tylko pod zieleń. Po sprzedaży próbuje się z tego zrobić tereny pod inwestycje właśnie, co oznacza, że w kieszeni dewelopera pozostaną grube hajsy. Gdyby miasto sprzedało ten teren jako inwestycyjny, to nie dość, że była by kasa na park, to jeszcze w kasie miejskiej sporo by zostało. Bardzo zła decyzja, bo raczej żadne miasto (rozsądni mieszkańcy) nie chce być tak jawnie okradane z pieniędzy. Więc jednak deal zrobił….

  3. I prawidłowo. Uporządkować to śmietnisko

  4. a niech zaczną wreszcie tam budować

  5. ??? jakiego prezydenta wybraliście tak się wyśpicie

  6. Dawno już mówiłem że w tym tempie to nawet większy trawnik nie ocaleje, to jełopy i tak pobiegli głosować na obecnego prezydenta. No to o co chodzi ? Jeżeli potraficie udowodnić ten deal to są instytucje typu CBA a jeżeli nie to nie sądzę by protesty coś pomogły.

    • A ty potrafisz udowodnić? Bo ja tu widzę, że miasto tanim kosztem prywatnej spółki chciało wybudować park, żeby nie pchać własnych pieniedzy których nie ma. Ale chyba aż tak naiwny nie jesteś, że myślisz, że prywaciaż zrobi wszystko za darmo a potem odda to miastu, żeby politycy mogli sie chełpić co to oni nie zrobili.

      • Szkoda, że nie widzisz, ile pieniędzy – kosztem pieniędzy miasta – zostaje w kieszeni dewelopera, który kupuje tereny zielone, które zaraz po zakupie ktoś próbuje zamienić w inwestycyjne. Jeśli już ktoś się uparł, żeby ten teren zabudować, należało zmianę uchwalić wcześniej i dewelopera podliczyć jak należy.

  7. Ocena: 0

    a co z mogiłami wieść niesie że w czasie 2 wojny rozstrzeliwano tam ludzi

  8. Ocena: 0

    No niech buduja tylko najpierw trzeba sie zastanawiam komu Bo miasta sie wyludnia .Juz obecnie jest taka ilosc pustych budynkow I mieszkan ze nikt tego nie policzyl dokladnie.a rzecz druga chyba najwazniejsza jak zabudujecie Gorki to potem nie miejcie do kogos zalu ze Macie smog albo ze was zalewa nawet gdy pada nie zbyt duzy deszczy.chcecie bezpowrotnie zniszczyc przyrode to ja niszczcie lecz potem nie miejcie zali a ze prezydencik dostal pod stolem soczysta koperte wzamian za przychylnosc to juz inna sprawa

  9. Ocena: 0

    Przy Ducha niech budują! Jestem za.

    • Ocena: 0

      Gdy zabudują powyżej Ducha, zabetonują wszystko, to góreczka spłynie ku Solidarności. Po oberwaniu chmury, wystąpi lawina błotna. Powodzenia. Niech geodeci powiedzą jakie tam jest podłoże, ile metrów gliny, sześć czy więcej?

  10. Ocena: 0

    W końcu ktoś zrobi porządek z tym śmietniskiem