04/06/2026
690 680 960

W środku nocy w lubelskim wieżowcu pojawił się dym. Palił się koc i ubrania

Kiedy mieszkańcy poczuli swąd spalenizny i zauważyli dym, natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe. Okazało się, że na 10 piętrze palił się koc i ubrania.

W nocy z soboty na niedzielę mieszkańcy jednego z wieżowców przy ul. Rudlickiego w Lublinie poczuli swąd spalenizny. Kiedy wyszli na klatkę schodową dostrzegli też dym. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.

Jak ustalili strażacy, źródło pożaru znajdowało się na 10 piętrze budynku. Aby do niego dotrzeć musieli siłowo wyważyć drzwi prowadzące do pomieszczeń technicznych windy.

Okazało się, że palił się koc oraz leżące obok ubrania. Sytuacja została szybko opanowana. Nie było też potrzeby ewakuowania mieszkańców. Po przewietrzeniu pomieszczeń działania zostały zakończone.

Teraz sprawą zajmuje się policja. Dziś miały zostać przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego. Wszystko w celu ustalenia przyczyn pożaru.

5 komentarzy

  1. Ocena: 5

    …samozapłon? Nie sądzę.

  2. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 3

    Tym razem to nie było kadzidło, dobra reakcja mieszkańców.

  3. Ocena: 1

    dalej trzymajcie stare ubrania w piwnicach,komorkach,garazach a potem bedzie lament

  4. Ocena: 0

    Najczęściej to papierosek w łóżku po mocnych drinkach.

  5. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Ocena: -2

    Dziś miały zostać przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego, czyli sprowadzono jasnowidza ?

Dodaj komentarz