W piątek na Lubelszczyźnie zrobi się biało. W części regionu może spaść nawet 15 cm śniegu
19:41 20-11-2025 | Autor: redakcja
Z prognoz wynika, że w pierwszej części nocy z czwartku na piątek na niebie panować będzie umiarkowane zachmurzenie, a później stopniowo wzrośnie do całkowitego z okresowymi przejaśnieniami w województwie lubelskim. Z południowego kierunku wkroczą opady deszczu i deszczu ze śniegiem, a bliżej rana przejdą one w opady śniegu.
W piątek spodziewane są opady deszczu przechodzące miejscami w mokry śnieg. W niektórych miejscach prognozuje się 10–15 mm opadów, przy czym na południowym i południowo-wschodnim obszarze śniegu może przybyć około 7-15 cm. Najwięcej opadów śniegu w naszym regionie wystąpi więc w pasie południowym.
Szczególnie duży przyrost pokrywy śnieżnej o nawet 10-15 cm pojawi się w powiatach: janowskim, biłgorajskim, zamojskim i tomaszowskim. Natomiast w centrum regionu będzie to od 3 do 5 cm. Czym dalej na północ od Lublina, tym opady będą słabsze, a miejscami wcale nie wystąpią.
Załamanie pogody będzie najsilniejsze w południowej części Lubelszczyzny, gdzie w godzinach porannych pojawi się śnieżyca. Tam też wystąpią najtrudniejsze warunki do jazdy.
Noc z piątku na sobotę przyniesie zachmurzenie duże i całkowite z okresowymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Punktowo prognozowane są opady śniegu. Szczególnie na południu i południowym wschodzie woj. lubelskiego. Oczekiwany jest przyrost warstwy śniegu o blisko 3-5 cm. Spodziewana temperatura minimalna wyniesie od -3°C do 0°C. Lokalnie nawierzchnie dróg mogą być oblodzone. Słaby wiatr będzie napływał z północnych i północno-zachodnich kierunków.
W sobotę w ciągu dnia dominować będzie duże, miejscami całkowite zachmurzenie, z przelotnymi opadami śniegu. Pokrywa śnieżna zwiększy się o około 1-3 cm, szczególnie na terenach południowych naszego regionu. Najwyższa temperatura dzienna osiągnie od 0°C do 2°C. Przewiduje się słaby wiatr z północy oraz północnego zachodu.
Znacznie ciekawsze prognozy są na niedzielę, gdy to kolejny niż śródziemnomorski może spowodować poważny atak zimy. Jeśli trajektoria niżu nie zmieni się w istotny sposób, to spadnie najwięcej śniegu od początku sezonu jesiennego. Przyrost dobowy może sięgnąć nawet 10-20 cm. Najwięcej na południu regionu. Temperatura do końca tygodnia będzie ujemna nocami i o poranku. Stąd na drogach i chodnikach może być ślisko. W niedzielę może nawet utrzymywać się całodobowy mróz w połączeniu z opadami śniegu.
W nowym tygodniu utrzymają się warunki pogodowe na pograniczu przedzimia i zimy termicznej. Za dnia temperatura nie wzrośnie powyżej 1-5°C. Jednak noce i poranki będą z ujemną temperaturą. Warto dokonać zmiany opon z letnich na zimowe, jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy. Większego ocieplenia nie widać do końca listopada i warunki często będą na pograniczu przedzimia i lekkiej zimy termicznej. Kolejne opady śniegu, mieszane mogą się zdarzać. Czasem nawet o charakterze marznącym.
Czyli jak zwykle zima zaskoczy drogowców.
No co ty?
Przecież dopiero twierdzili, że „silni, zwarci i gotowi” 😂
Nie, to się nigdy w Lublinie nie stało, zawsze byli gotowi, gdy twierdzili, że będą 🤣
Na wszelki wypadek rezerwuję sobie jutro rano 20 minut więcej na dojazd do pracy, może starczy.
przede wszystkim zaskoczy „kierowców”
Już widzę co się będzie działo na ulicach Lublina. Będą jeździć po 20-30 km/h. Ameby nie potrafiące opanować hamulca ani gazu. To będą piękne korki do kwadratu
*niepotrafiące
ktoś tu pamięta zimę w PRL ?
Ja tę zimę pamiętam tak: w trolejbusie „Skoda” zamarzł elektrolit w akumulatorach. od 12-tej stałem na M. Majdanka, mróz, wiatr i padał śnieg. Zmarzłem jak jaki „cha” na weselu, do Zajezdni na Helenowie sholował mnie czołg o 23-ciej.
i D-124 w poldku, to była jazda po śniegu ! i nikt nie jęczał jak dzisiejsi „kierowcy”
Właśnie – D124 to była jedna z pierwszych „wielosezonowych” (licencja Michelin kupiona za Gierka), były też wielosezonowe Dębice D-90 z tego co pamiętam… i ludzie na tym jeździli cały rok.
A teraz założy zimówki, ale ruszyć nie potrafi tylko mieli kołami, wyślizgując kolejnym na gładko nawierzchnię.
Ludzie łopony trza zminać – dzwonić wszystkie od rana do gumiarzy.
oczekujemy paralizu miasta bo … drogofcy sa gotowi do zimy jak zwykle hahahaha
Fak to już jutro, co teraz?
A czy będą burze? Łżecie jak zwykle
To wygodnie usiądź i patrz od rana za okno.
Zima zaskoczy kierowców. Dobre zimówki i śnieg można zderzakiem spychać, ale większość pseudo kierowców „po suchym” będzie stało i boksowało, 5km/h się wlekło robiło korki i psioczyło na drogowców. Ps. Nie jeżdżę na pługu ale jeżdzę autem z dobrymi zimówkami i czekam na 20cm śniegu!
Ja jeżdżę na dobrych wielosezonach i śniegu się też nie boję.
Gorzej było sezon temu, na „budżetowych” zimówkach (General, czyli niby amerykańska firma i budżetowa marka Continentala) odziedziczonych po poprzednim właścicielu poprzedniego samochodu – toż to gorsze było, niż wielosezony – nie tylko na śniegu, ale i na wodzie!
50 cm w ciągu 3 dni.
U mnie tzn. w regionie „slamsowa” już pada… do 15 centymetrów to jeszcze kawałek, ale trzeba wziąć pod uwagę, że piątek dopiero co się zaczął
W regionie „slamsowa” opady śniegu przeszły w ciągłe, nasypało już z centymetr, ale do kończ piątku jak nie przestanie to będzie wróżone 15 cm.