W kilku powiatach województwa lubelskiego zawyją syreny. Będą sprawdzać poprawność ich działania
09:55 17-09-2026 | Autor: redakcja
Syreny alarmowe mają przede wszystkim ostrzegać mieszkańców w sytuacji realnego zagrożenia. Aby jednak mogły skutecznie spełniać swoją rolę, ich działanie musi być regularnie sprawdzane. W czwartek test odbędzie się na terenie powiatu łęczyńskiego. Powodem jest konieczność kontroli poprawności działania urządzeń.
Co ważne, syreny mogą zostać uruchomione więcej niż jeden raz. Ma to umożliwić dokładne sprawdzenie funkcjonowania systemu. W godzinach od 12:00 do 15:00 mieszkańcy powinni przygotować się na charakterystyczne, bardzo głośne sygnały.
Podobna sytuacja nastąpi w piątek na terenie powiatów chełmskiego i opolskiego. Jak wskazują władze pierwszego z nich, przed rozpoczęciem testu prowadzona będzie również akcja informacyjna. Do mieszkańców zostaną wysłane wiadomości SMS w ramach Alertu RCB. Informacje o teście mają się także pojawić w lokalnych komunikatach radiowych. Wszystko to ma sprawić, aby mieszkańcy mieli świadomość, że uruchomienie syren jest zaplanowanym testem, a nie sygnałem rzeczywistego zagrożenia. Tu test ma nastąpić między 10:00 a 12:00.
W tych samych godzinach mogą zostać uruchomione syreny alarmowe na terenie powiatu opolskiego. Trening związany jest z zakończeniem procesu modernizacji stacji obiektowych DSP zainstalowanych w jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych na terenie powiatu opolskiego. Modernizacja obejmowała m.in. przystosowanie syren mechanicznych na budynkach strażnic OSP do nadawania sygnałów akustycznych.
W tego typu działaniach kluczowe jest zweryfikowanie nie tylko tego, czy poszczególne syreny uruchamiają się prawidłowo, ale również czy emitowany przez nie sygnał jest odpowiednio słyszalny. W przypadku rzeczywistego zagrożenia każda minuta może mieć znaczenie, dlatego system ostrzegania powinien być sprawny i gotowy do działania.
Piątkowy test będzie więc przede wszystkim sprawdzeniem, czy zmodernizowany system alarmowania ludności działa prawidłowo. Dla mieszkańców oznacza to kilka głośnych sygnałów, natomiast dla odpowiedzialnych za bezpieczeństwo – możliwość wykrycia ewentualnych problemów i ich usunięcia, zanim system będzie potrzebny w prawdziwej sytuacji kryzysowej.
Skoro tydzień temu działały to teraz się nagle popsują? Może niech chodzą 24/7
Ciekawi mnie czy to straszenie służy jak przy srowidzie żeby ludzie siedzieli z obsaną zbroją w domach a w tym czasie wprowadzano niekorzystne ustawy i rozkradali do cna kraj. Czy jest to robione żebyśmy w końcu przywykli i olali te ostrzeżenia a jak się zacznie to więcej nas wytluką. Bo od Jałty i Magdalenki nie ma tu patriotów rządzących tylko obca agentura i raczej nie zależy im na dobru Polaków
Żygać się już chce od tego 🤮
Ale jak naprawdę będą wyły to nikt się tym nie przejmie, każdy będzie myślał że znów jakieś ćwiczenia.
Wystarczy że 10 razy na dzień alerty wysyłają..,
O dronach które nie latają nad naszymi głowami.
Za każdym razem czuję się jak bym na Ukrainie żył…
Dajcie już z tym spokój, człowiekowi żyć się odechciewa od tej parodii.
Rząd wprowadza panikę wśród społeczeństwa a przede wszystkim osób starszych.
Tak się nie da żyć!
Takie działanie doprowadza człowieka do ciągłego stresu i depresji…
Nie uczyli polskiego? Jeśli już, to „rzygać”… Interpunkcja i składnia także straszna.
Jeszcze nie tak dawno był zakaz wycia syren i nawet w sylwester beż fajerwerków, bo gości wystraszymy co mają traumie, a teraz już im przeszło?
A niech wyją… będzie z tydzień jak ich nie słyszałem… stęskniłem się
No jest co sprawdzac, codziennie wyją bo chaszcze dostają samozapłonu, auto pijaka leży na dachu w rowie albo trzeba zabezpieczyc miejsce kolizji gnojka na hulajnodze.
Pamiętacie czasy kiedy zaczął się exsodus turystów-dekowników z „bratniej” Ukrainy ?
Wtedy z jakiejś okazji chciano uruchomić syreny, ale podniósł się społeczny wrzask, że „siostry” i „bracia” się wystraszą i będą sier…lać z Polski dalej w świat szeroki.
Daj Boże żeby tak teraz sie stało. W państwowej kasie zostało by trochę kazy na dołożenie do Funduszu Koscielnego (bo 11 milionów więcej niż dostali w ub. roku może być za mało.
Tak, to było w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
no i jak już sprawdzą i będą wyly naprawdę co wtedy ??
To wtedy plecak na plecy, wiadro na ochody w łapkę i chodu, gdzie wiatr poniesie…
Po co wiadro ? Są woreczki na psie kupy i kosze na osiedlach. Wal i sprzątaj po sobie !!!
W Świdniku w niedzielę kilka(naście) minut po czwartej najpierw było odwołanie alarmu (3-minutowy sygnał ciągły), potem… odwołanie (znowu 3-minutowy sygnał ciągły). Po kilku-kilkunastu minutach prawdziwy alarm (3-minutowy sygnał modulowany) i potem jego odwołanie. Wczoraj w Dorohusku niepotrzebnie wyło, bo coś poszło nie tak. Skoro w tak prostej sprawie służby nie potrafią prawidłowo zadziałać, to jak będzie w poważniejszej?! Szczęść Boże i ratuj się kto może? ;-(
Teraz, czwartek tuż przed 12-tą, jedno-, a nie 3-minutowy sygnał modulowany i po SMS-ie z RCB sprzed 12-tej, kolejny potwierdzający zagrożenie atakiem z powietrza. Nie potrafią policzyć do trzech?
Po huk te syreny jak i tak od ruskich wszystko wlatuje co chce