Volkswagen uderzył w betonową barierę i dachował. Kierowca uciekł pieszo (zdjęcia)
07:38 16-11-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 23 w rejonie ronda 100-lecia KUL w Lublinie. Dachował tam samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem mężczyzna jechał od strony ronda w kierunku al. Sikorskiego. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi, uderzyło w betonową barierę, a następnie dachowało.
Kierowca samodzielnie wydostał się z rozbitego pojazdu, po czym uciekł pieszo. Policjanci ustalili już jego dane. Teraz trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia oraz powodów ucieczki mężczyzny.





(fot. lublin112.pl)
Fajny pasek, ciekawe czy tdi??
Tak 1.9 110KM 186tys nie kręcony
niekręcony
Już kręcony dachem po asfalcie
1. 8 t w dodatku był pożyczony
Następny bezjajcew.
pierwszy porządny przymrozek i pojechał bokiem !!!
On nie uciekł, on poleciał gacie opróżnić i wytrzeźwieć. Zaraz sam się zgłosi na komendę że był w szoku.
Nikt nie będzie ograniczał jego wolności jakimiś zakazami jazdy po spożyciu. Konstytucja gwarantuje wolność.
1. Nie masz racji. Bo niektóre prawa, zgodnie z konstytucją którą przywołujesz, może być odebrane w pewnych sytuacjach określonych ustawami. I tak przestępców (pedofilii, złodziei, czy tych kierujących samochodami po pijaku) można zgodnie z konstytucją wsadzić do więzienia odbierając im wolność, albo wolność ograniczyć im w inny sposób.
2. Prawo do wolności jest takim samym prawem jak prawo do bezpieczeństwa.
Skoro ktoś odbiera innym prawo do bezpieczeństwa to znaczy, że sam odbiera innym ich prawa.
No i to co ostatnio na czasie, to to, że prawo wolności można ograniczyć jedynie w drodze ustawy, a nie rozporządzenia, konferencji prasowej czy paska w TV.
Zrobi się bardziej ślisko, to nie będzie dnia, żeby nie słyszeć o tym, że ten zakręt jest źle wyprofilowany.
no bo przecież nie ma śniegu…to towarzystwo nie zmieniło jeszcze opon hahahaha
Czepiasz się – oponki jak nowe, bieżnik jeszcze ze 3 mm, a tego że mają zamiast gumy już plastik to się czepiasz.
Jakby tam ostatecznie nie ustalono – Bóg zrobił co mógł… poprawią fachowcy…
Spieszyło mu się laweta, blacharz, lakiernik . Ileż to czasu
Wyszłam z domu A on stoi: Coś Ty chłopie zrobił? A on mówi przepraszam. I uciekł. A może chłop w szoku był? Szukać go A nie stoita jak te ch..je? Może gdzie tam leży?
Passserati na gnojofffce