09/06/2026
690 680 960

Volkswagen dachował w lesie. Zatrzymał się między drzewami (zdjęcia)

Po wieczornych opadach deszczu spadająca temperatura sprawiła, że woda na drogach zaczęła zamarzać. Warto więc zachować szczególną ostrożność.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 22 w miejscowości Osmolice Drugie w gminie Strzyżewice. Na drodze powiatowej nr 2267 Osmolice – Niedrzwica Duża dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak nas poinformowano, kierowca volkswagena stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto wypadło z drogi i dachowało zatrzymując się na kołach pomiędzy drzewami. Podróżujące pojazdem osoby samodzielnie go opuściły. Nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

Zdarzenie miało miejsce na odcinku drogi przebiegającym przez las. W tym miejscu nawierzchnia była pokryta lodem.


(fot. lublin112)

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    „Volkswagen dachował w lesie. Zatrzymał się między drzewami”

    No no no w lesie i zatrzymał się między drzewami co za niespotykana kompilacja

    • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Ocena: 0

      Zaskoczył go nadmiar drzew do wycięcia, nie mógł się zdecydować i jego „misja” nie przyniosła należytych rezultatów,

    • Mógł się zatrzymać NA drzewie a nie MIĘDZY drzewami. Ciekawe czy wtedy też byś śmieszkował, jak kolesia wyciągaliby w czarnym worku.

  2. Ocena: 0

    po co do jednego passata wysyła się 3 wozy strażackie??

    • komentarz z linkiem wycina więc proszę sobie wpisać w wyszukiwarkę hasło „zasady dysponowania psp” i wszystko się rozjaśni

      • Ocena: 0

        zasady można zmienić, to już kolejny passat tej zimy, na tej drodze, do którego jadą wszystkie wozy strażackie z okolicy,

  3. Ocena: 0

    Kurłaaa nie jest możliwe żeby wuldzwagen stracił przyczepność.. Nie wierzę kurłaaa nie.. To nie może być prawda..

  4. Ocena: 0

    …każdy chłopak z polskiej wsi wozi się passatem w tdi

  5. Szybciej gnajcie tymi gratami

    • Ocena: 0

      Te graty pajacu są lepsze niż dzisiejsze jednorazowe gówna.

      • Może i lepsze ale rok produkcji ma jednak pewne znaczenie jeśli chodzi o ocenę, czy dany pojazd można powoli uznać za grata.

      • Ocena: 0

        każdy jeździ tym na co go stać, będzie Cię stać na nowsze to zmienisz zdanie o tych starych gratach, u nas jest przekonanie że auto do 10k pln, które ma prawie 20 lat, przebieg na liczniku jak 3-4 letnie – to jest fura, a to że połowa niesprawna technicznie, katalizator wycięty, check się świeci, „poduszki” się świecą, opony zimowe tylko z nazwy, wahacze do wymiany, to nie ma znaczenia, bo do roboty jakoś dowiezie, a jak policja dowód zabierze albo przeglądu nie przejdzie, to dlatego że się czepiają i pewnie są w zmowie ze sprzedawcami nowych 🙂