Usychające drzewa na lubelskim deptaku. Radny pyta miasto o przyczyny i koszty nasadzeń
07:10 19-05-2026 | Autor: redakcja
Mieszkańcy Lublina zwracają uwagę na pogarszający się stan drzew rosnących na deptaku przy Krakowskim Przedmieściu. Jak informują nasi Czytelnicy, część nasadzeń wygląda na obumarłe, choć trwa okres intensywnej wegetacji roślin.
– Czy wiadomo co się stało z drzewami na deptaku na odcinku od ulicy Staszica w kierunku Ratusza. Pierwsze drzewko jest częściowo zielone, natomiast reszta drzew uschła. Wygląda to okropnie. Może państwo dowiecie się co urząd miasta zamierza z tym zrobić – napisał do redakcji Czytelnik.
Sprawą zainteresował się również radny Rady Miasta Lublin dr Robert Derewenda, który skierował interpelację do prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. W piśmie wskazuje, że obecny wygląd drzew budzi niepokój mieszkańców, szczególnie w kontekście wcześniejszych zapowiedzi dotyczących przebudowy deptaka i stworzenia bardziej przyjaznej przestrzeni publicznej.
Radny pyta o stan zieleni w centrum miasta
W interpelacji radny zaznacza, że jest druga połowa maja, czyli czas pełnej wegetacji roślin, tymczasem większość drzew znajdujących się na deptaku przy Krakowskim Przedmieściu, na odcinku od Ratusza do Placu Litewskiego, sprawia wrażenie uschniętych lub obumierających.
Jak przypomina dr Robert Derewenda, podczas przebudowy deptaka informowano, że projekt obejmuje także nową zieleń. W materiałach dotyczących inwestycji wskazywano m.in., że „kilkanaście klonów-jaworów zostanie zastąpione platanami”, a po północnej stronie deptaka pojawi się „szpaler niewielkich, ozdobnych drzew”. Podkreślano również, że celem prac jest stworzenie „przyjaznej przestrzeni publicznej”.
Radny zwraca uwagę, że w debacie publicznej od lat pojawiają się pytania dotyczące warunków, w jakich drzewa zostały posadzone oraz później utrzymywane. Wskazywano m.in. na możliwy wpływ zimowego solenia nawierzchni deptaka na kondycję roślin.
Pytania o ekspertyzy, pielęgnację i koszty
W interpelacji znalazło się kilkanaście pytań skierowanych do władz miasta. Radny chce wiedzieć m.in., ile drzew posadzono na deptaku w ramach przebudowy, ile z nich uschło, obumarło lub zostało zakwalifikowanych do wymiany oraz jakie gatunki wykorzystano przy nasadzeniach.
Pyta także o przyczyny wymiany wcześniejszych klonów-jaworów na platany, ekspertyzy dotyczące obecnego stanu drzew, warunki techniczne i glebowe przygotowane dla systemów korzeniowych oraz środki odladzające stosowane w ostatnich latach na Krakowskim Przedmieściu.
Jedno z pytań dotyczy również kosztów. Radny chce poznać całkowity koszt wykonanych nasadzeń oraz późniejszej pielęgnacji i wymiany drzew na deptaku. Interesuje go także, czy miasto planuje nowe nasadzenia lub zmianę sposobu utrzymania zieleni w tej części centrum.
Zielona polityka miasta pod znakiem zapytania
W piśmie radny odnosi sprawę do szerszej polityki miejskiej związanej z zielenią. Przypomina, że radni otrzymali zaproszenie na konferencję „Zielone sieci – Systemy zieleni dla Miast”, organizowaną wspólnie przez Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II oraz Urząd Miasta Lublin. W programie wydarzenia znalazły się m.in. tematy dotyczące systemowego podejścia do zieleni i odporności miejskiej, „Zielonej Sieci Lublina” oraz przykładów zarządzania zielenią miejską.
– Tym bardziej obecny stan części drzew na deptaku rodzi pytania o skuteczność realizowanej polityki zieleni miejskiej oraz o prawidłowość przygotowania i utrzymania nasadzeń w ścisłym centrum miasta – wskazuje radny w interpelacji.
Mieszkańcy oczekują teraz odpowiedzi, czy drzewa zostaną wymienione, czy miasto zna przyczyny ich złego stanu oraz jakie działania zostaną podjęte, aby deptak rzeczywiście spełniał funkcję estetycznej i przyjaznej przestrzeni publicznej. W sprawie kondycji drzew na lubelskim deptaku wysłaliśmy zapytania do UM Lublin.
Interpelacja radnego Roberta Derewendy

fot. nadesłane Czytelnik
Niestety Lublin jest okropnie zaniedbany, infrastruktura, zieleń uliczna, elewacje, śmieci, reklamy i billboardy, brak spójnej małej architektury i stosowanych materiałów, stare miasto to pogłębiająca się ruina. Nowe inwestycje i rewitalizacje idą jak krew z nosa….
Ale za to na górkach Czechowskich będzie blokowisko i parkingowisko, nie cieszysz się?
Ale za to na górkach Czechowski gedz
Zaprzyjaźniony geszeft od „odśnieżania” woli raz sypnąć solą, niż 3 x przejechać pługiem, kiedy i tak zawsze trochę śniegu się ostanie (koszt soli ratusz pokrywa w całości). Przy okazji zarobi też geszeft od nasadzeń i będzie „rozwój”.
Wg. ratusza „deptak” to „normalna ulica/jezdnia” i dlatego „muszą” solić. Powstaje pytanie, dlaczego na tej „jezdni” w ogóle posadzono drzewa (i jeszcze karczmarze stawiają tam „ogródki”).
Ale solili nie tylko na jezdniach – także np. alejki w Sasie były w ten sposób potraktowane.
PS. Czy będzie kontrofensyfa trola ratuszowego?
Jakiś deweloper powiązany z urzedasami podlal randapem żeby budować
Ktoś kasę nabił i nabije ponownie sadząc nowe 😉 układy układy 😊
Trzeba zadzwonić do Rafała i zapytać o sadzonki premium
Wyciąć wszystko i zalać betonem
Przecież proste, wszędzie tak się robi
Fachowcy od siedmiu boleści, aby tylko kaska się zgadzała
Uschnięte drzewa i żółta woda w Bystrzycy , to efekt wizyty wiejskich studentów i dworusów z okolicznych wsi na koncertach ostatnio organizowanych przez Lubelskie Zakłady Doskonalenia Zawodowego, które kiedyś były ciekawymi uczelniami dla normalnej młodzieży 🙂
Za mało betonu! Wylać betonowe drzewo,nie będzie problemu z usychajacymi drzewami
Zielony lad czarnkowi przeszkadza to pomogl 🤣😆
Pan Trzaskowski sprowadzi z Niemiec 10-metrowe drzewa nie ma problemu jedna partia w Lublinie jeden pan.
Pan?
Radny pyta miasto o przyczyny i koszty nasadzeń…
Panie radny: Nie trzeba pytać, wystarczy myśleć.
Posadzić to jedno, a podlać, choć raz na tydzień to drugie
A długo nie padało…
I wszystko jasne :))