09/06/2026
690 680 960

Usłyszał strzał, po chwili dostrzegł kilku myśliwych. „Zastrzelili mi psa przed samym domem”

W pobliżu zabudowań mieszkalnych zastrzelony został pies. Mężczyzna wyjaśnia, że dokonali tego myśliwi. Przesłuchują ich teraz policjanci. Kontrowersji dodaje fakt, iż suka była dość stara i ciężarna, przez co z trudem chodziła, a więc nie stanowiła żadnego zagrożenia.

124 komentarze

  1. Ocena: 0

    podajcie dane tego UBeka co strzalał

    • Zenek ale nie ten znany tylko ten z Zemborzyc
      Ocena: 0

      Na policji podadzą Ci dane gdy będziesz świadkiem. A świadkiem możesz być bo powiesz że słyszałeś strzał i już wiesz gdzie mieszka.

  2. Dobrze że to nie było dziecko , strach wyjść na spacer za swoją stodole na swoje pole z własnymi dziećmi, na spacer,podziwiać piękną złotą jesień bo jakieś gamonie zorganizowały sobie rozrywkę bez pozwolenia (zgłoszenia),a wcześniej pewnie odwiedzili sklepik dla otuchy

    • Gdyby to był mój pies to kochałbym go jak swoje dziecko i nie uważałbym tego za mniejszą stratę.

  3. trzeba mieć coś z psychiką żeby dla przyjemności zabijać zwierzęta.

    • To jest jedna z wielu posocjalistycznej patologii. Połączenie genów alkoholików, bezkarności, sadystycznych skłonności no i wiadomo mundurowo-prawniczo-poubeckich powiązań. Mamy jednego takiego na osiedlu, sporo osób go omija żeby się nie ukłonić. Jak ja.

  4. No i tak właśnie tzw. myśliwi pracują na swoją reputację

  5. Ocena: 0

    Coraz więcej ślepych myśliwych.Przymusowe badania okulistyczne dla tych bandytów!!1

  6. Ocena: 0

    Dlatego broń powinien mieć każdy

  7. Kiedyś myśliwymi mogli zostać nieliczni, w większości osoby dobrze sytuowane i myślący . A teraz to banda pijaczkow z pod sklepu i młodych emerytów z mundurowek. I co tu się teraz dziwić ze co raz to kogoś postrzeli albo i gorzej. Kazdy może być mysliwym.

    • Ocena: 0

      Dobrze sytuowane? Tak. Myślące? Nie. Za PRL dobrze sytuowani byli tylko nieliczni wybitni i cała masa komuchów.

  8. Zenek ale nie ten znany tylko ten z Zemborzyc
    Ocena: 0

    Gdyby mi zastrzelili psa to bym ich dopadł ciemna nocą gdy pijani wracają z zabawy rzygając po przystankach PKS. Bydło.

  9. To ,że ten człowiek twierdzi tak nie znaczy że tak było ! Skoro twierdzi że blisko pieski były to dlaczego nie widział że biegną do myśliwych ? Facet kłamie na 100% a skąd wiem ? bo wiem że na polowaniach są psy myśliwskie i wiem jak zachowują się na widok kotów … i domowych psów … atakują ! Więc albo pomylili z lisem albo specjalnie zastrzelili by się nie plątał . Pies nie ma prawa ganiać po polach i 500zł mandatu właściciel powinien dostać .Każdy tak się tłumaczy że tylko na chwilkę pobiegły a psy łapią zwierzynę i strach po wsi chodzić tyle psów lata .Myśliwi są potrzebni a jak wam szkoda zwierząt to na wegetarianizm się przerzućcie hipokryci

    • nawet gdyby pies „się plątał”, nie daje to patusowi ze strzelbą prawa żeby do niego strzelać. wbrew opinii samych myśliwych, nie jesteście panami i władcami lasów i terenów przyleśnych.

    • Człowieku moje pole jest do tego że mogę sobie chodzić z psami a myśliwym wara od niego obecnie jest nawet możliwość zakazania wstępu na teren prywatny dojdzie do tego że jeszcze zaczną strzelać na podwórkach. Ale dzika nie potrafią odstrzelić. Jakby to na mnie trafiło to by mieli dożywotni zakaz wstępu na moje pola a tak co raz to skamlą jak psy żeby je wpuścić a powierzchnia około 600 ha jest dla nich zachęcająca. dodam jeszcze że chyba powinna być zachowana odległość od budynków do oddania strzału. Całe koło powinno zostać zawieszone.

      • Ocena: 0

        Patrząc na wypowiedź to raczej te Twoje pola wiszą na hakach w doniczkach na balkonie, a tam jedyne co się pojawiaja to muchy i motyle ?

    • Ocena: 0

      jaka jest potrzeba istnienia myśliwych ?

    • Hmm Ula mylisz pojęcie polowanie a kłusowanie a to różnica. Nie było zgłoszenia o polowaniu na danym terenie więc jak nie byłaś nie wiesz nie pier… I nie broń tych zwyrodnialców. Masz racje myśliwi są potrzebni i tu się z tobą zgodzę jednak myśliwi myślący a nie te stare pijackie mordy za czasów komuny. Dubeltówki za gorzołe. Odebrać pozwolenie na broń BARANOM i skończyć z tym bestialstwem i bezkarnością. Brak nadzoru i wyprawiają co im się podoba. Nie popieram tego typu zachowania.

    • Ocena: 0

      Ula ile to trzeba zjeść śniegu żeby takiego balwana jak ty ulepić?

  10. Patrząc na niektóre komentarze to ręce opadają. Człowiek stracił psa przez bandytę, zabił psa z premedytacją strzelając mu w głowę a tu jakieś tępe lewactwo pisze, że ci kłusownicy dbają o gospodarkę leśną albo, że psa trzeba na smyczy prowadzać. Kretyni żeby tak wam łby odstrzelili….

    • Bo to prawda, a wy drzecie ryje w pojedyńczym przypadku.

      • Ocena: 0

        Pojedynczym? A zastrzelony chłopak to co? Też pojedynczy przypadek? A jak ci matkę ktoś zastrzeli to też nic się złego nie stanie, bo się „zdarza”?

      • Ocena: 0

        No tak to prawda. Po tyk co napisałeś potwierdzam. Masz coś z głową