UOKiK stawia zarzuty wobec Facebooka i Instagrama. Spółce grozi wielomiliardowa kara
22:46 10-02-2026 | Autor: redakcja
Przypadki oszustów przejmujących konta na Facebooku, a następnie wysyłających wiadomości do znajomych z prośbą o pożyczkę, są bardzo częste. Kiedy właściciel profilu orientuje się w sytuacji, stara się jak najszybciej odzyskać dostęp do konta bądź je zablokować. Wówczas jednak pojawia się problem. Mianowicie nie można szybko skontaktować się z administratorem – konieczne jest korzystanie z różnego rodzaju formularzy. Czas oczekiwania na reakcję niejednokrotnie trwa nawet kilkanaście godzin. To tylko jeden z wielu przypadków, gdy brakuje telefonicznej lub mailowej formy kontaktu.
Sprawą zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak wyjaśnia prezes Tomasz Chróstny, takie działania zarówno Facebooka, jak i Instagrama utrudniają skuteczną komunikację, szczególnie osobom mającym problemy dotyczące swoich kont w tych serwisach społecznościowych.
– Facebook i Instagram są dla wielu z nas codziennym narzędziem do komunikacji, tworzenia społeczności, dzielenia się treściami, sprzedaży i rozrywki. Zakładając konto i korzystając z usług platformy, użytkownik zawiera z jej właścicielem umowę. Gdy pojawia się problem, np. przejęcie konta, spór o płatność czy utrata dostępu do usługi, naturalnym oczekiwaniem jest możliwość szybkiego i bezpośredniego kontaktu z platformą – dodaje Tomasz Chróstny.
UOKiK zaznacza, że jeżeli przedsiębiorca zarabia na użytkownikach platformy – czy to poprzez wyświetlane reklamy, czy przez płatną wersję bez reklam – ma obowiązek zapewnienia im realnej możliwości kontaktu. Konsument ma prawo szybko wyjaśnić problem, złożyć reklamację, zgłosić naruszenie lub pilną sprawę związaną z bezpieczeństwem konta, a nie odbijać się od kolejnych linków czy formularzy. Informacja o tym, jak szybko i skutecznie skontaktować się z firmą, powinna być podana w sposób prosty i czytelny, najpóźniej przy zawieraniu umowy.
Również obszerne regulaminy Facebooka i Instagrama, stanowiące treść umów z użytkownikami, nie zawierają przeznaczonego do kontaktu adresu e-mail ani numeru telefonu. Zamiast tego użytkownicy są kierowani do centrum pomocy i formularzy zgłoszeniowych. Problem w tym, że formularze obejmują jedynie część możliwych sytuacji lub nie pozwalają na realny dialog gwarantujący skuteczną interwencję dostawcy. Konsument często nie otrzymuje kopii wysłanego zgłoszenia na e-mail, co utrudnia późniejsze wykazanie, czego dotyczyła skarga i kiedy została złożona – a to może mieć znaczenie przy egzekwowaniu praw konsumentów.
Urząd dodaje, że zdarza się również brak informacji zwrotnej albo jest ona niewystarczająca, a przy przesyłaniu materiałów występują ograniczenia dotyczące liczby, wielkości lub formatu załączników. Nawet jeśli w wybranych sprawach dostępne są specjalne formularze, np. dotyczące przejęcia konta, nie rozwiązuje to problemu braku jasno wskazanych i szybkich kanałów kontaktu z przedsiębiorcą.
W związku z tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdecydował się na postawienie zarzutów spółce zarządzającej platformami. Chodzi o to, że – wbrew obowiązującym przepisom prawa – nie zapewnia ona konsumentom efektywnych kanałów kontaktu. Jeśli zarzuty się potwierdzą, firmie grozi kara finansowa do 10 proc. rocznego obrotu. Co ważne, nie chodzi tu o polski oddział, lecz o centralę – Meta Platforms Ireland Ltd. Z ostatniego sprawozdania finansowego (za 2024 rok) wynika, że osiągnęła ona 100 mld dolarów przychodów. Tym samym kara może wynieść nawet 10 mld dolarów.
SPÓŁKA WYDA KOMUNIKAT W KTÓRYM ZAPEWNI ŻE BEZPIECZEŃSTWO UŻYTKOWNIKÓW JEST DLA NICH NAJWYŻSZYM PRIORYTETEM BLA BLA BLA I SKOŃCZY SIĘ NA 500 ZŁ W ZAWIESZENIU XDD
no pistagrama nigdy nie instalowałem a pejsbook to śmietnik 🙂
Tam jest tyle bzdurnych formularzy. A jeszcze, gdy bez zgody wlezie AI i zacznie zmieniać nasze dane to odwołanie praktyczne nie możliwe bo meta AI jest częścią facebooka. Może i można mailem zablokwaćzablokowac dalsze ingerencje AI, ale często już po zmianach i za późno. Nie ma jasnych regół. Oby to ich poruszyło bo inaczej rezygnujmy z faceboka. Likwidujmy konto i niech tracą.
Proponuję masowe usuwanie swoich kont i rezygnację z facebooka. Jeśli kilkaset tysięcy zrezygnuje to Meta przestanie się to opłacać i może zaczną się z nami licyć. Bo jeśli taki lewak zwyzywa Pana Prezydenta, obrazi niepełnosprawnych to jest nietykalny. Jeśli inny napisze słowo krytyki o Tusku to ma usuwany komentarz. tak więc róbmy im kuku i niech pomyślą czy to się im opyla.