05/06/2026
690 680 960

Ul. Bursaki: Beztroski rowerzysta o mało nie doprowadził do wypadku

W serwisie YouTube znalazło się nagranie z jednej z ulic Lublina. Widać na nim beztroskiego rowerzystę, który mknie przez skrzyżowanie nie wzruszony tym, że o mało nie doprowadza do zderzenia z dwoma pojazdami.

Nagranie pojawiło się na początku lipca. Widać na nim beztroskiego rowerzystę mknącego ul. Rapackiego. Cyklista nie zatrzymuje się przed skrzyżowaniem z ul. Bursaki, a nawet nie hamuje przed pojazdami jadącymi ulicą z pierwszeństwem. Na nagraniu widać jak kierowca volkswagena, jadący od strony ul. Związkowej w ostatniej chwili hamuje, aby nie doprowadzić do zderzenia z rowerzystą. Można śmiało powiedzieć, że tego rowerzysty znaki nie obowiązują.

2015-07-28 09:43:28
(fot. wideo YT Robert Lis)

32 komentarze

  1. Mocarz

  2. Niezależny Związek Zawodowy Grabarzy Polskich
    Ocena: 0

    No, cóż – tym razem mu się udało, ale selekcja naturalna da o sobie znać. To tylko kwestia czasu.
    A my już zacieramy łapki.

  3. To jest pedalarz, a nie rowerzysta.

  4. szkoda że takich debili nie mozna tak łatwo zidentyfikować jak kierowców! Debil i tyle.

  5. Z filmiku wynika, że w tym miejscu powinien być znak STOP. Ktokolwiek jadący jak rowerzysta ma bardzo ograniczoną widoczność. Oczywiście to nie zmienia faktu, że rowerzysta popisał się brakiem wyobraźni. Idealnie pasuje powiedzenie: głupi ma zawsze szczęście.

    • Ocena: 0

      Znaki poziome i pionowe mówią Ustąp pierwszeństwa. Więc STOP jest chyba zbędny… :/

    • Jasne – ma ograniczoną widoczność, bo słupki w kabinie mu ją ograniczają 😉 Zacznij wiedzieć co piszesz a nie pisać co wiesz !

  6. Ocena: 0

    Przynajmniej po ulicy… bo większość ma w 4 literach innych i jedzie prosto po chodniku. Chodnikowcom powinno się zabierać rower.

    • Chodnikowcy często chcieli by po prostu w całości, a nie w worku czy karetką wrócić do domu. Chyba nie miałeś Absolwencie okazji zostać boleśnie zignorowany przez kierowce jadąc rowerem.

    • A przynajmniej miec możliwość w majestacie prawa wsadzić mu kij w szprychy 😉 Czasem aż mnie korci.

  7. a później kierowcy mają nieprzyjemności przez takich imbecyli

  8. się zmienia się zmienia
    Ocena: 0

    WYPOK EFFECT

  9. Ocena: 0

    Miał szczęście, że kierowca busa chciał skręcać w lewo. Jakby jechał prosto to rowerzysta nauczyłby się latać.

  10. Ocena: 0

    Wystarczy przejść się chodnikiem od KULu do Alei Warszawskiej. Wczoraj taki idiota w misce na głowie i obcisłym ubranku mało nie potrącił mojej dziewczyny. Polecałbym policji zwrócenie uwagi na skrzyżowanie RACŁAWICKIE/SOWIŃSKIEGO/PONIATOWSKIEGO tam codziennie się dzieją niezłe jaja. Jak nie samochody na zakazie to rowerzyści nie przeprowadzający rowerów, wjeżdżający z pełnym impetem w ludzi.

    Co tu dużo mówić cywilizacja dla większości się zatrzymała, chamstwo to porządek dzienny. Buractwo jest niesamowite.