Ukradli samochód, w środku urządzili libację. Zdemolowane auto porzucili przy sklepie monopolowym (zdjęcia)
13:14 10-10-2021 | Autor: redakcja
W nocy z piątku na sobotę z ul. Medalionów w Lublinie skradziony został samochód osobowy. Srebrny FSO Lanos stał zaparkowany przy ulicy. Nieznani na chwilę obecną sprawcy dostali się do środka, po czym uruchomili pojazd i nim odjechali.
Rano, zanim jeszcze właściciel zdążył zauważyć brak swojego samochodu, auto zostało odholowane na strzeżony parking. Wszystko dlatego, że stało zdemolowane i porzucone na ulicy Romera.
– Sprawcy urządzili sobie w samochodzie libację. Auto zostało też poważnie uszkodzone. Po złapaniu kapcia sprawcy wymienili koło, jednak niebawem uszkodzili oponę. Potem długo jeździli na samej feldze. Ostatecznie porzucili pojazd przed sklepem monopolowym – wyjaśnia nam właściciel Lanosa.
Sprawą kradzieży zajmuje się teraz policja. Właściciel pojazdu postanowił zwrócić się do osób, które w nocy z piątku na sobotę widziały jadącego z uszkodzoną oponą Lanosa, czy też moment kradzieży lub porzucenia samochodu. Anonimowość jest zagwarantowana.






(fot. nadesłane/Andrzej)
Ech… Co za patusy… Wstyd i zenada.
Odciski ściągnęli z puszek?…
też nie mógł utworzyć jakiegoś nowego adresu mailowego, tylko imię i nazwisko podał do artykułu…
Przepraszam bardzo, to jest fiksja.
lubelskie patole
Puszka po piwie, kluch do zmiany kół itd zdjąć odciski palców… sprawdzić w bazie. Na 100% się dopasują do jakiegoś patola.
Na pewno to zrobili. Kwestia czasu jak złapią.
przy takiej sprawie na 100% nic nie zrobili zadnych sladow nie zdejmowali
Szkoda ładnego lanosa.
Tak też pomyślałem.
Szkoda, że sprawcom grozi co najwyżej kilka tysięcy kary w sumie…
Powinni zapłacić 10x straty i grzywny po 50 tysięcy.
Rok akademicki się zaczął…
Studenci z prowincji jak nic.
A może to sam właściciel narozrabiał ewentualnie ktoś z jego rodziny i teraz szuka kozła ofiarnego?
jak go odaplili tam immo pewnei jest ktos musial jezdzic taki autem i sie znac
A mówią że Kraśnik i Świdnik to wieś. A popatrzą na siebie 🙂
jak przyjeżdżasz do Lublina, to twoja wieś przyjeżdża w tobie. kontroli antyburackiej na rogatkach byś nie przeszedł.
Niestety lubelaki cebulaki nie potrafią się zachować widać to chociażby w chełmie.