04/09/2026
690 680 960

Uciekał z miejsca kolizji, wjechał w drzewo. W poważnym stanie trafił do szpitala

Doprowadził do kolizji z Toyotą i zaczął uciekać. Pędził lokalną drogę, na łuku jezdni zjechał na pobocze, a dostawcze auto uderzyło w drzewo. Kierowca został zakleszczony we wraku pojazdu.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 3 września, w miejscowości Jakubowice Konińskie koło Lublina. Po godzinie 15 kierujący dostawczym Fiatem mężczyzna doprowadził do kolizji z osobową Toyotą. Widząc co się stało, zaczął uciekać z miejsca zdarzenia. Poszkodowana kobieta zaalarmowała o wszystkim policję, a także ruszyła za odjeżdżającym autem.

Sprawca pędził lokalnymi drogami stwarzając spore zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Poruszał się też wężykiem. W pewnym momencie, po ok. 2 km, stracił panowanie nad pojazdem. Na ul. Nad Ciemięgą Fiat wypadł z drogi, po czym staranował płot i uderzył w drzewo.

Kierowca został zakleszczony w rozbitym aucie. Aby go ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu ratownictwa technicznego. Następnie mężczyznę z poważnymi obrażeniami ciała przetransportowano do szpitala.

Jak wskazywali nam świadkowie, wyczuwalna od niego była woń alkoholu. Z uwagi na jego stan, niemożliwe było wykonanie badania alkomatem. Dlatego zostanie pobrana krew do analizy. Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające.

 


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

12 komentarzy

  1. Ocena: 11

    Na wirażu dodał gazu, aż się znalazł na cmentarzu. Na cmentarzu fiki-miki, tam się biją nieboszczyki.

  2. Pijany idiota chciał uciec tym złomem.

  3. Ocena: 9

    To już częściowo sam się ukarał

  4. Pustak będzie miał co spłacać… Ubezpieczalnia i komornik będą mu przypominały o jego ,,dorosłej, rozsądnej i dojrzałej” decyzji, prowadzenia po pijaku.! Ucieczka duże koszty i bardzo nerwowa, skomplikowana przyszłość… Brak leczenia alkoholizmu prowadzi do dranatów i ciężkich chorób..,

  5. Drzewo dokonało zatrzymania obywatelskiego. Zakleszczyło pijaka aby nie zwiał z buta.

  6. Budowlaniec fachuraaaaa co za metr malowania ściany chce 100 zł bo un fachowiec on umi a później się we łbie przewraca i pije patologia bez wykształcenia.

  7. Ocena: 1

    Leciałeś kiedyś busem bokiem ?

  8. Było go zostawić, a nie śpieszyć z pomocą.

  9. Ocena: -4

    Karma wraca ,życzę wozka minimum

  10. Nie wolno ścigać się samochodami bo skutki tego są tragiczne. Kierowca zawinił ale pani z Toyoty pościgiem spowodowała zagrożenie w ruchu drogowym i wypadek.

    • Ocena: 0

      no wiesz braki kadrowe w policji więc trzeba pomagać 😉
      Powiem na swoim przykładzie, zostałem uderzony na Sce, sprawca ustawił się na pasie zjazdowym więc ja też. w ostatniejj chwili odbił po zebrze i uciekł na Skę, mnie przyblokowała ciężarówka. Miałem kawek tablicy zapamiętany, zjechałem na KFC na tym zjeździe. Policja przyjechała po 4h, spisali notatkę i powiedzieli że sprawa trafi do oddziału dochodzeniowego. Teraz najciekawsze: na przesłuchanie w charakterze świadka zostałem wezwany 3-me po zdarzeniu i miałem wrażenie że sam sobie jestem winny całego zajścia, dodatkowo zeznałem inny kilometr niż przy policji na miejscu oraz pomyliłem ten kawałek tablicy. Później bylo jeszcze 2 przesłuchanie tym razem w Lublinie (pierwsze było w Wołominie). Po 4 m-cach od zdarzenia dostałem pismo o umorzeniu postępowania wobec mnie !!! a później o nieustaleniu sprawcy….

    • Pani z Toyoty, miżliwe, że uratowała komuś życie! Brawo! Miejsce alkoholika jest na odwyku i leczeniu lub nad stołem w domu i picie dalej! Problem jest z tolerowaniem przez przełożonych pijanych pracowników, brak reakcji pijących wspólnie z kieriwcą jak wsiadał do auta… Rodzina, żona, dzieci, to trudny temat, często są zakeżni finasowo, lokalowo. Tylko tolerowanie z czasem prowadzi do większych problemów, wydatków i dramatów. Bo chłop musi się napić… Bzdura! Takie osoby powinny się udać do psychologa od uzależnień. Leczyć się farmakologicznie i psychicznie. Tylko trzeba chcieć, mieć motywację, a nie tylko bo ja chcę,…

Dodaj komentarz