04/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek na krajowej 19. Nie żyje kierowca volkswagena

W piątek rano na drodze krajowej nr 19 doszło do tragicznego wypadku drogowego. Nie żyje kierowca volkswagena, w ciężkim stanie do szpitala trafiła pasażerka pojazdu.

Do wypadku doszło przed godziną 10 na drodze krajowej nr 19 na wysokości miejscowości Jonaki, na trasie Janów Lubelski – Nisko. Jak nam przekazano kierujący volkswagenem polo jadąc od strony Rzeszowa, zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu, a następnie pojazd wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że z pojazdu został wyrwany silnik i zatrzymał się po kilkudziesięciu metrach.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł 26-letni kierowca pojazdu, zaś 60-letnia pasażerka z poważnymi obrażeniami ciała jest transportowana do szpitala.

Droga w rejonie wypadku jest częściowo zablokowana, wprowadzono ruch wahadłowy. Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.

68-127634

20180601_095327

34133645_856757027856996_7369438185081798656_n

100

101

102

103

104

105
2018-06-01 10:24:22
(fot. Policja Janów Lubelski, lublin112.pl, nadesłane Agent Factum Car – auto zastępcze z OC sprawcy)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    Będzie rekord ofiar śmiertelnych w tym roku. Tendencja wzrostowa się umacnia. Spokojnie wyprzedzimy Bułgarię czy Rumunię – czyli wszystkich w UE. Zostanie nam jeszcze Ukraina i Rosja do doścignięcia z europejskich krajów.
    Panie i Panowie: noga w podłogę, telefon do łapy i jazda. Jeszcze jakaś fajna naklejeczka z tyłu i środkowy palec dla tych do jeżdżą odpowiedzialnie i zgodnie z przepisami. Wypadki same się nie zrobią. Musimy działać wspólnie.
    Apel także do pieszych: w takie upały nie trzeba nosić kamizelek po zmroku, czerwone światło to tylko sugestia.
    Na mundialu zbyt dużo nie osiągniemy, ale w statystykach tragedii drogowym nikt nam nie dorówna.

    • Ocena: 0

      Święta prawda kolego franiu. But podłoga, głośna muza i do przodu

    • Apostazy Pierdółko, brat Eustachego (też Pierdółki i mąż starej Pierdółkowej
      Ocena: 0

      Tym razem, masz pan, agentka towarzyska, panie Franiu i to w 100%.
      A swoją drogą to te drzewa rosną za blisko drogi o jakieś marne 300 metrów.
      Inna rzecz, że zakręt źle wyprofilowany, no i nie posypali.

  2. … czy Polak za kierownicą = idiota . z moich obserwacji to 50% kierujących , a często są to tzw .zawodowcy

    • Ocena: 0

      Powiedział bym, że zdecydowanie mniej niż 50%. W ruchu miejskim na pewno. Przeciętnie to normalni, zwykli ludzie wykorzystujący samochód zgodnie z przeznaczeniem. Czyli po to by spokojnie i bezpiecznie dojechać do sklepu/pracy itp. Reszta to kurierzy, którym zawsze się spieszy, oraz (najgorsza grupa) wścieklizna drogowa, której nawet nie musi się nigdzie spieszyć, ale „ostra jazda” po prostu to taka forma rozrywki. W ich przypadku samochód służy im do zupełnie do czego innego niż normalna i bezpieczna jazda.

  3. Ocena: 0

    Słabe te foto, ale z drugiej strony nie ma co robić sensacji z tragedii.
    Oby ta pasażerka przeżyła.

  4. Ocena: 0

    Wie ktoś na jakich numerach był ten samochód? Chodzi o miejscowość.

  5. Chyba to auto wczoraj po godz. 8 rano szalało od Abramowickiej w kierunku Mojżeszowa. Tylko wtedy za kółkiem siedziała młoda dziewczyna.

  6. Ocena: 0

    nie został miszczem prostej

  7. kierowca bombowca
    Ocena: 0

    Samochodem podróżowało dwoje starszych ludzi , kierowca prawdopodobnie usnął , zasłabł albo coś gorszego w postaci zawału , a tu niektóre komentarze trochę z brakiem szacunku dla innych uczestników ruchu. Szkoda człowieka , ale trzeba się cieszyć , że w nikogo czołowo nie uderzył. Byłem na miejscu zdarzenia , nawet centymetra hamowania nie było , a świadek mówił , ze powoli jednostajnie zjeżdżał na przeciwległy pas , a później pobocze i na koniec w drzewo , także dla wszystkich fachowców FRANIÓW itp. dajcie sobie siana z głupimi komentarzami i bajeczkami wymyślanymi na poczekaniu.

    • drogi kierowco bombowco- kierowca miał 26 lat. Nie wiem po co piszesz,że starszy człowiek to był. Byłeś tam i takie info przekazujesz?

  8. Nie zawinił z powodu wykroczenia – przecenił swoje siły i odporność. Słoneczna pogoda potrafi srogo zemścić się. Szkoda człowieka.

  9. Ocena: 0

    bik mok pozdrawiam

  10. Ocena: 0

    Student medycyny jechał z matką spod Rz-wa odwiedzić swoje dziecko, Nie wiecie jak się zachować? zachowajcie się przyzwoicie-zamilczcie….