04/06/2026
690 680 960

Tragiczny bilans pożarów i setki interwencji. Pracowity weekend strażaków w całym kraju

W dniach 21–22 lutego 2026 roku strażacy w całej Polsce interweniowali blisko 2,8 tysiąca razy. Najpoważniejsze zdarzenia związane były z pożarami budynków mieszkalnych oraz skutkami roztopów, które doprowadziły do licznych podtopień.

Podczas minionego weekendu strażacy odnotowali łącznie 2777 interwencji. Wśród nich znalazło się 555 pożarów, 799 miejscowych zagrożeń oraz 297 alarmów fałszywych. Niestety, w wyniku pożarów śmierć poniosło siedem osób, a 40 zostało rannych. Funkcjonariusze 63 razy interweniowali również w związku z emisją tlenku węgla. W wyniku zatrucia czadem poszkodowanych zostało 17 osób.

21 lutego 2026 roku strażacy podjęli 1135 interwencji, w tym przy 324 pożarach oraz 674 miejscowych zagrożeniach. W zdarzeniach związanych z ogniem zginęły cztery osoby, a 23 zostały ranne. Do najpoważniejszych zdarzeń należał pożar domu pomocy społecznej w Szczawnie w województwie lubuskim, w którym zginęła jedna osoba, 13 zostało rannych, a ewakuowano 96 mieszkańców. Jedna osoba zginęła także w pożarze drewnianego domu w Nowosiółkach w województwie lubelskim oraz w pożarze mieszkania w Gdańsku w województwie pomorskim. W Otmuchowie w województwie opolskim w wyniku pożaru domu śmierć poniosła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Ranna została także jedna osoba w wyniku wybuchu w budynku mieszkalnym w Polanicy-Zdroju w województwie dolnośląskim.

22 lutego 2026 roku strażacy interweniowali 1642 razy. Odnotowano 231 pożarów, 125 miejscowych zagrożeń oraz 160 alarmów fałszywych. W pożarach zginęły trzy osoby, a 17 zostało rannych. Dominowały zgłoszenia związane z roztopami i podtopieniami, do których strażacy wyjeżdżali aż 913 razy. Najwięcej interwencji odnotowano w województwach zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim oraz wielkopolskim.

Najpoważniejsze zdarzenia tego dnia to pożar domu w Wierzbnicy w województwie zachodniopomorskim, w którym zginęła jedna osoba, pożar kotłowni w Kotliskach w województwie dolnośląskim, gdzie również zginęła jedna osoba, a także pożar w piwnicy w Poznaniu w województwie wielkopolskim, w wyniku którego śmierć poniosła jedna osoba.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed roztopami dla górskich obszarów województwa śląskiego. Obowiązywały także ostrzeżenia hydrologiczne dla zlewni rzek Olzy i Odry na terenie województw śląskiego i opolskiego, Prosny w województwie opolskim oraz Kaczawy w województwie dolnośląskim.

Źródło: PSP

9 komentarzy

  1. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 6

    Pracowity weekend strażaków w całym kraju, ale przecież nikt nie obiecywał, że w weekend’y, będą leżeć i dłubać z nudów w nosach.
    Przynajmniej będą wiedzieć za co dostają wypłaty.

    • Ocena: -4

      Nie masz pojęcia o służbie w straży hehehe

      • Jasny Gwint !!!
        Ocena: 2

        Nie ważne czy ja mam pojęcie o służbie w straży, czy tego pojęcie mi brak.
        Najważniejsze, że się nie nudzili i mają świadomość za co otrzymają pieniądze.

    • Ocena: -5

      Chciałeś porównać do tego, co ty robisz?

      • Jasny Gwint !!!
        Ocena: 4

        Nie wysilaj się, ja już swoje w życiu zrobiłem, i nie muszę się zastanawiać za co mi emeryturę ZUS wypłaca.
        Ciężko na nią zapracowałem nie ślizgając sie po rentach załatwianych za łapówy, czy kupowanych u sprzedajnych lekarzy L4

        • Ocena: 6

          I powiedz jak to MPK woziłeś pasażerów Ogórkiem.

          • Ferdek Kiepski, bo kiepski
            Ocena: -3

            Nie zazdrość tej pracy, jest niewdzięczna i ciężka, a po za tym ty nie miałbyś szansy tam pracować, bo głupich tam nie przyjmują. Naprawdę.

            • To już teraz wiem kto woził Ogórkiem pasażerów rzucając nimi na zakrętach jak workiem kartofli, hamując gwałtownie „dla jajec” że kładli się jeden na drugiego pokotem, kto zamykał drzwi przed nosem pasażera i odjeżdżał z piskiem, potem stawał, a gdy biedak podbiegał to ty znowu „chodu”, kto nie trzymał się rozkładu jazdy, a potem jechaliśta stadami, bo graliśta w karty na końcowym. Kto wjeżdżał z impetem w kałużę by obryzgać przechodniów, kto w zimie na przystanku zatrzymywał się na wprost pryzmy śniegu, że ani wsiąść ani wysiąść. Kto no i kto!!! Jasny Gwint!

        • Ocena: -4

          no tak ty to się napracowałeś a inni leżą
          i wedle twego mniemania inni nic nie robią a ty się spracowałeś
          to teraz może poleż bo jesteś zmęczony
          poza tobą nikt nie pracuje i nikt nic nie robi

Dodaj komentarz