04/06/2026
690 680 960

Tragiczne zdarzenie w budynku wielorodzinnym. 14-latka zmarła po zatruciu tlenkiem węgla

W budynku wielorodzinnym przy ul. Armii Krajowej w Krakowie doszło do zatrucia tlenkiem węgla. Mimo długotrwałych działań ratowniczych strażaków oraz zespołów medycznych zmarła 14-letnia mieszkanka. Od 1 października w wyniku zatrucia tlenkiem węgla w całej Polsce zmarły 63 osoby.

W środę, 11 lutego, o godz. 5:21 strażacy zostali zadysponowani do działań związanych z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. Armii Krajowej w Krakowie. Na miejsce skierowano dwa zastępy z JRG 3 Kraków. Po przybyciu na miejsce ratownicy rozpoczęli od zabezpieczenia terenu i rozpoznania zagrożenia. W jednym z mieszkań stwierdzono obecność tlenku węgla na poziomie 75 ppm. Jak zaznaczono, lokatorzy wcześniej prowadzili wietrzenie. W lokalu znajdowała się 14-letnia dziewczynka, wobec której prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową.

Strażacy przejęli działania ratownicze. Udrożnili drogi oddechowe przy użyciu sprzętu medycznego, prowadzili zewnętrzny masaż serca oraz zastosowali defibrylator AED. Prowadzono także wentylację workiem samorozprężalnym i tlenoterapię 100-procentowym tlenem. Na miejsce zadysponowano zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo długotrwałych działań ratowniczych prowadzonych przez PSP wspólnie z ZRM, lekarz stwierdził zgon 14-letniej mieszkanki.

Równolegle strażacy prowadzili kontrolę pozostałych mieszkań w pionie budynku. W jednym z lokali wykryto stężenie tlenku węgla na poziomie 30 ppm. Mieszkanie zostało przewietrzone. W pozostałych lokalach nie stwierdzono zagrożenia. Na polecenie Kierującego Działaniami Ratowniczymi pogotowie gazowe odcięło dopływ gazu w całym pionie budynku.

Służby przypominają, że tlenek węgla to gaz bezbarwny i bezwonny, a jednocześnie skrajnie niebezpieczny dla życia. W ramach profilaktyki wskazywana jest konieczność regularnych przeglądów urządzeń grzewczych i przewodów kominowych, zapewnienia prawidłowej wentylacji oraz montażu czujników tlenku węgla w mieszkaniach.

Przypominamy, że czujki tlenku węgla są jednym z najprostszych i najskuteczniejszych narzędzi wczesnego ostrzegania przed zagrożeniem czadem. Urządzenie na bieżąco monitoruje stężenie CO w powietrzu i uruchamia głośny alarm, gdy poziom gazu osiąga wartości niebezpieczne dla zdrowia i życia. Strażacy podkreślają, że czad jest bezbarwny i bezwonny, dlatego bez czujki domownicy mogą nie zauważyć zagrożenia aż do wystąpienia objawów zatrucia. Kluczowe jest także prawidłowe zamontowanie czujki zgodnie z instrukcją producenta, regularne testowanie jej działania oraz wymiana baterii, aby urządzenie mogło zadziałać wtedy, gdy będzie najbardziej potrzebne.

5 komentarzy

  1. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 2

    Trąbią wszędzie aby zakładać czujniki czadu, na dom stać, a na czujniki już nie??? Mimo to wyrazy współczucia dla najbliższych, szkoda tak młodego życia, jak mówi Polskie przysłowie, Polak mądry po szkodzie. Może mieszkańcy założą czujniki.

  2. Może mieszkańcy bloków w końcu zrozumieją, że bojler elektryczny za kilkaset złociszy i problem znika na zawsze, ale weź to Polakowi wytłumacz. Tak samo jak ryzykowanie rozmowy przez telefon podczas jazdy za 12 pkt karnych. Z pustego i Salomon nie naleje.

  3. Ocena: 2

    14-latka zmarła po zatruciu tlenkiem węgla, bo jej rodzice zamiast kupić czujni czadu, postanowili czekać aż im „dadzom”.

  4. MOŻE MIESZKAŃCY W KOŃCU ZROZUMIEJĄ, ŻE BOJLER ELEKTRYCZNY ZA KILKASET ZŁOTYCH I PROBLEM ZNIKA NA ZAWSZE, ALE WEŹ TO POLAKOWI WYTŁUMACZ

  5. To jest prawdziwy dramat. Bardzo mi przykro.

Dodaj komentarz