Tragedia nad zalewem w Zwoleniu. Nie żyje 8-letni chłopiec
08:01 27-06-2026 | Autor: redakcja
W czwartek, 25 czerwca, około godziny 18:40 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 8-letniego chłopca nad zalewem w Zwoleniu. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy wspólnie ze strażakami oraz osobami postronnymi rozpoczęli intensywne działania poszukiwawcze.
Akcja prowadzona była zarówno na lądzie, jak i w wodzie. Każda minuta miała ogromne znaczenie.
Chłopiec został wyłowiony z wody
Około godziny 19:20 poszukiwany 8-latek został wyłowiony z wody. Natychmiast rozpoczęto czynności ratunkowe. Resuscytację prowadzili ratownicy medyczni oraz strażacy, a następnie działania kontynuował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Niestety, pomimo długotrwałej akcji reanimacyjnej, życia dziecka nie udało się uratować.
Sprawę wyjaśnia policja i prokuratura
Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, do późnych godzin nocnych wykonywane były czynności procesowe. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu prowadzą obecnie postępowanie, którego celem jest szczegółowe wyjaśnienie okoliczności i przebiegu tego tragicznego zdarzenia.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, w chwili zdarzenia na kąpielisku obowiązywał całkowity zakaz kąpieli. Policjanci ustalili również, że dziecko znajdowało się pod opieką ojca. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad pół promila alkoholu.
Apel o ostrożność nad wodą
Tragedia nad zalewem w Zwoleniu jest kolejnym bolesnym przypomnieniem, jak niebezpieczna może być chwila nieuwagi podczas wypoczynku nad wodą. Szczególnie w okresie letnim służby apelują o rozwagę, odpowiedzialność i bezwzględne przestrzeganie obowiązujących zakazów.
Korzystajmy wyłącznie z miejsc przeznaczonych do kąpieli i strzeżonych przez ratowników. Nie wchodźmy do wody tam, gdzie obowiązuje zakaz, a dzieci nigdy nie pozostawiajmy bez bezpośredniego nadzoru osoby dorosłej.
Nawet krótka chwila nieuwagi może doprowadzić do dramatu. Bezpieczeństwo nad wodą zależy przede wszystkim od naszej odpowiedzialności, trzeźwej oceny sytuacji i rozwagi.
Do piątku, 26 czerwca, w całym kraju od 1 kwietnia utonęły 72 osoby.
Absolutnie nie usprawiedliwiam, ale wspolczuje temu ojcu i całej rodzinie.
Ciekawe czy tatko teraz wytrzeźwieje czy się zapije do końca
Winą ojca nie były te 2-3 piwa, tylko zignorowanie zakazu kąpieli.
Jeśli ma słabą psychikę to może podjąć nawet radykalniejsze kroki..