To jedne z najpiękniejszych polskich ptaków. Do lasów naszego regionu trafiły kolejne głuszce (zdjęcia)
19:54 30-08-2025 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie do lasów zlokalizowanych na terenie nadleśnictw Biłgoraj oraz Janów Lubelski wypuszczone zostały kolejne głuszce. Populację tych niezwykle rzadkich ptaków zasiliło 20 młodych osobników. Wszystko w ramach realizowanego przez lubelskich leśników projektu związanego z restytucją i czynną ochroną tego gatunku.
Lasy Janowskie i Puszcza Solska to jedne z ostatnich ostoi tych ptaków w naszym kraju. Jak tłumaczą leśnicy, głuszce żyły w tych lasach od zawsze. Dlatego też zaangażowali się w ich ochronę, aby nie zniknęły z okolicznego krajobrazu. Młode ptaki są przywożone z Ośrodka Hodowli Głuszca w Nadleśnictwie Leżajsk. Następnie w wybudowanych specjalnie dla nich wolierach przystosowują się do nowego otoczenia. Po około 3-4 tygodniowym okresie adaptacji są wypuszczane na wolność.
– Załadunek ptaków odbywa się zawsze późnym wieczorem z zachowaniem zasad bioasekuracji, a przewóz w godzinach nocnych. Wszystko po to, by głuszce dojechały bezpiecznie do wolier przejściowych, z których po krótkim okresie adaptacji są wypuszczane do środowiska naturalnego – informuje leśniczy Anna Bukowska, zajmująca się hodowlą tych ptaków.
Głuszce są gatunkiem skrajnie zagrożony wyginięciem w Polsce. W całym kraju jest zaledwie kilkaset tych ptaków. Nie znoszą m.in. sąsiedztwa ludzi, dlatego też żyją w dużych i niedostępnych kompleksach leśnych. Aby ptaki przystąpiły do toków i doczekały się potomstwa muszą mieć również zapewnione jak najlepsze warunki do bytowania.
Leśnicy usuwają są m.in. podrosty sosny i brzozy oraz czeremchy amerykańskiej. Szczególnie chodzi o ten ostatni gatunek, który jest inwazyjny i wypiera borówkę, a jej owoce są podstawowym pokarmem głuszców. Do tego wysypywane są kamyki ułatwiające ptakom trawienie. Kontroluje się także liczebność drapieżników, głównie kun, lisów i jastrzębi, które są głównymi wrogami głuszców.
Jak wyjaśniają leśnicy, obecnie na terenie województwa lubelskiego bytuje ponad setka tych ptaków. Około 50–60 osobników zamieszkuje w lasach Nadleśnictwa Biłgoraj, ok. 30–40 – Nadleśnictwa Janów Lubelski oraz ok. 30 głuszców w Nadleśnictwie Józefów. Jeszcze w tym roku jedno z tych stad ma się powiększyć o kolejnych 10 ptaków.
Od początku działalności Ośrodka Hodowli Głuszców w Nadleśnictwie Leżajsk do polskich lasów trafiło już ponad 600 głuszców, które podtrzymują dziką populację tego gatunku w kraju. W ośrodku na zimę pozostaje 40 osobników: 23 kury i 8 kogutów dojrzałych oraz 9 młodych kur. To stado zapewniające przyszłoroczny przychówek. Głuszce pozostają po opieką weterynaryjną.

fot. Anna Bukowska

fot. Anna Bukowska
To jedne z najpiękniejszych polskich ptaków, a główną ich zaletą jest to, że podczas polowań trudno je pomylić z człowiekiem. Nie tak jak dzika.
Zapominają je uzbroić aby mogły się bronić przed ludźmi
Problem jest taki, że w czasie chodowli wolierowej ptaki mają kontakt z człowiekiem. Skutek jest taki że zamiast uciekać kojarzą człowieka z dostawami pokarmu. Ornitolodzy zwracali na to już uwagę.
A nie, bo paskudne są. Chyba tylko sępy są brzydsze od tych.
Wyobraź sobie, że taki głuszec patrząc na Ciebie, powiedziałby: ” O ku…a jaki ten „witold janusz” brzydki”
Już wyobraziłem. I co? Dalej jest brzydki…