04/06/2026
690 680 960

Telatyn: kolizja na parkingu przy ul. Chopina, kierowca Mercedesa odjechał z miejsca zdarzenia

W czwartek około godziny 12:30 policja w Tomaszowie Lubelskim otrzymała zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów w Telatynie. Jak wynika ze zgłoszenia, kierujący Mercedesem miał cofając uderzyć w zaparkowaną Dacię i odjechać. Policjanci ustalili 48-letniego kierowcę, u którego stwierdzono ponad 2,5 promila alkoholu oraz naruszenie sądowego zakazu prowadzenia i decyzji o cofnięciu uprawnień.

Dyżurny tomaszowskiej policji został powiadomiony o zdarzeniu około 12:30. Na miejsce skierowano policjantów z posterunku w Tyszowcach. Z relacji 37-letniej zgłaszającej wynikało, że na parkingu w Telatynie przy ul. Chopina kierujący Mercedesem, wykonując manewr cofania, uszkodził jej zaparkowaną Dacię. Według przekazanych informacji mężczyzna miał wysiąść z pojazdu, stwierdzić, że nic się nie stało, po czym odjechać w nieznanym kierunku.

Policjanci ustalili sprawcę kolizji. Okazał się nim 48-letni mieszkaniec gminy Ulhówek. Jak informują funkcjonariusze, mężczyzna znajdował się pod działaniem alkoholu i wydmuchał ponad 2,5 promila. Został także poddany retrospekcyjnemu badaniu na zawartość alkoholu w organizmie.

Ustalono również, że 48-latek złamał sądowy zakaz kierowania pojazdami. Dodatkowo nie zastosował się do decyzji o cofnięciu uprawnień. Sprawa ma mieć dalszy bieg w sądzie. Policja informuje, że 48-latek ponownie odpowie za swoje zachowanie przed sądem.

Źródło: Policja Tomaszów Lubelski

4 komentarze

  1. ale sie przejal zakazem dostanie nastepny a pozniej akcja w stylu lomianki i co na to sedzie??? do tuska po porade pojdzie bo przeciez wolne sady.!

  2. W Skandynawi mogłaby stracić opiekę na dziećmi,.. Ale spokojnie, to katolicki kraj, ta pani czy agresywny, przymocowy alkoholik pokaże się sąsiadom w kościele i po sprawie… Właśnie PiS i Konfa nie chciały zaostrzenia kar dla przestępców po alkoholu… To ich żelazny elektorat! PiS wschodnia ściana, starsi alkoholicy od dekad, a Konfa, młodzi alkoholicy i bandyci stadionowi.. Taka prawda i nie ma co zaklinać rzeczywistości.

    • Każdy we wsi wie, że to auto-alkoholik. Codziennie jeździ i codziennie chleje. Ale nikt na sąsiada nie doniesie. Tutaj, gdyby nie rozbity błotnik, to też by sprawa nie wyszła na jaw.
      Dzielnicowy też to wie, ale woli rowerzystów kontrolować, bo inaczej to by musiał pół wsi zamknąć.

  3. Zawracają tylko głowę policji tymi zgłoszeniami z pijanymi samochodzistami. Policji najlepiej wychodzi kontrolowanie rowerzystów.

Dodaj komentarz