08/06/2026
690 680 960

Takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Pijany kierowca usnął w radiowozie, w alkomacie zabrakło skali (zdjęcia)

Był tak upojony alkoholem, że miał problemy z utrzymaniem równowagi, usnął też w radiowozie i nie można go było dobudzić. W takim stanie chciał jechać samochodem. Wyjeżdżając z parkingu zaczepił jednak o inne auto. Jak nam przekazano, mężczyźni przebywali w aucie od kilku godzin i spożywali alkohol.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 13 na ul. Dragonów w Lublinie. Kierujący nissanem mężczyzna wyjeżdżając z miejsca parkingowego zaczepił o stojącą tuż obok toyotę.

Świadkowie widząc, że mężczyzna nie jest w stanie ustać na nogach zaalarmowali o wszystkim policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze drogówki poddali kierowcę badaniu alkomatem. Jednak był on tak upojony alkoholem, że w urządzeniu zabrakło skali.

Wraz z nim podróżowali dwaj pasażerowie. Oni również znajdowali się pod znacznym wpływem alkoholu. Po chwili, kiedy policjanci przystąpili do sporządzania dokumentacji dostrzegli, że kierowca usnął.

Z uwagi, że były problemy z jego dobudzeniem na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego. Zapadła decyzja o przewiezieniu kierowcy do szpitala.

Kiedy mężczyzna się obudzi, a zwłaszcza wytrzeźwieje, zostaną mu przedstawione zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Będzie musiał również pokryć koszty naprawy uszkodzonej toyoty.

(fot. lublin112, nadesłane – Norbert, Paweł)

29 komentarzy

  1. Szczepionka weszła za mocno

  2. Ocena: 0

    panie Fąfara do niedawna red niemieckiego Kuriera Lubelskiego dopiero teraz Kurier ma szansę być niezależny

  3. Typowi mieszkańcy Lublina….

  4. Piątek, Piąteczek, Piątunio ?

  5. Ocena: 0

    Sami konfidencji dookoła. Czy zgłaszający nie mają nic ciekawszego do roboty w swoim nudnym życiu?

    • to raczej ty nie masz

    • Ocena: 0

      Franiu weź się do jakiejś roboty, męczysz komentarzami, widać że nie masz nic innego do roboty, jak filozofowanie

      • Qwerty nie obrażaj Frania jest to osoba chora psychicznie z wieloma upośledzeniami wrodzonymi i dla dobra potencjalnych współpracowników lepiej nie zostanie w domu i męczy klawiaturę.

    • Ocena: 0

      A ciekawe franiu jak by ten pijak za kierownicą zabił ci matkę ,brata ,albo siostrę lub psa albo kota to do kogo miałbyś pretensje ? Do? ludzi co nic nie zrobili .Może właśnie uratowali komuś życie

  6. Ocena: 0

    Oooo skubaniutki:D

  7. Nie upojony a utopiony w alkoholu skoro skali brak. Nie każdy tyle może.

  8. Właścicielka Żabki
    Ocena: 0

    W tym miejscu ciągle porusza się na rowerze pijany ***

  9. Ocena: 0

    Dodajcie ze to multirecydywista z wieloma zakazami prowadzenia

  10. Ocena: 0

    Kto nie jest bez winy, niech pierwszy się wypowie.
    A dodam, że po alkoholu zmienia się nam proces myślenia
    Na trzeźwo nawet nie myślisz o popełnieniu precedensu a już jak dziabniesz kilka głębszych to chemia mózgu się zmienia i włącza się tak zwany proces odwagi. Im bardziej pijany tym bardziej odważny