Takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Pijany kierowca usnął w radiowozie, w alkomacie zabrakło skali (zdjęcia)
14:28 26-02-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 13 na ul. Dragonów w Lublinie. Kierujący nissanem mężczyzna wyjeżdżając z miejsca parkingowego zaczepił o stojącą tuż obok toyotę.
Świadkowie widząc, że mężczyzna nie jest w stanie ustać na nogach zaalarmowali o wszystkim policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze drogówki poddali kierowcę badaniu alkomatem. Jednak był on tak upojony alkoholem, że w urządzeniu zabrakło skali.
Wraz z nim podróżowali dwaj pasażerowie. Oni również znajdowali się pod znacznym wpływem alkoholu. Po chwili, kiedy policjanci przystąpili do sporządzania dokumentacji dostrzegli, że kierowca usnął.
Z uwagi, że były problemy z jego dobudzeniem na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego. Zapadła decyzja o przewiezieniu kierowcy do szpitala.
Kiedy mężczyzna się obudzi, a zwłaszcza wytrzeźwieje, zostaną mu przedstawione zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Będzie musiał również pokryć koszty naprawy uszkodzonej toyoty.










(fot. lublin112, nadesłane – Norbert, Paweł)
Szczepionka weszła za mocno
panie Fąfara do niedawna red niemieckiego Kuriera Lubelskiego dopiero teraz Kurier ma szansę być niezależny
Typowi mieszkańcy Lublina….
A jaki jest twój typ?
LC żałosny komentarz człowieczku małej wiary
Piątek, Piąteczek, Piątunio ?
Sami konfidencji dookoła. Czy zgłaszający nie mają nic ciekawszego do roboty w swoim nudnym życiu?
to raczej ty nie masz
Franiu weź się do jakiejś roboty, męczysz komentarzami, widać że nie masz nic innego do roboty, jak filozofowanie
Qwerty nie obrażaj Frania jest to osoba chora psychicznie z wieloma upośledzeniami wrodzonymi i dla dobra potencjalnych współpracowników lepiej nie zostanie w domu i męczy klawiaturę.
Masz rację, niech siedzi w domu i nie rozmnaża się
A ciekawe franiu jak by ten pijak za kierownicą zabił ci matkę ,brata ,albo siostrę lub psa albo kota to do kogo miałbyś pretensje ? Do? ludzi co nic nie zrobili .Może właśnie uratowali komuś życie
Oooo skubaniutki:D
Nie upojony a utopiony w alkoholu skoro skali brak. Nie każdy tyle może.
W tym miejscu ciągle porusza się na rowerze pijany ***
Dodajcie ze to multirecydywista z wieloma zakazami prowadzenia
Kto nie jest bez winy, niech pierwszy się wypowie.
A dodam, że po alkoholu zmienia się nam proces myślenia
Na trzeźwo nawet nie myślisz o popełnieniu precedensu a już jak dziabniesz kilka głębszych to chemia mózgu się zmienia i włącza się tak zwany proces odwagi. Im bardziej pijany tym bardziej odważny