05/06/2026
690 680 960

Szybko okazało się, że nadmierna prędkość to niejedyny jego problem (zdjęcia)

Podczas rutynowej kontroli drogowej na drodze krajowej nr 63 w Stasinowie, policjanci z radzyńskiej drogówki zatrzymali 24-latka, który przekroczył dozwoloną prędkość o 60 km/h. Szybko okazało się, że mężczyzna jest również poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.

Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, patrolując drogę krajową nr 63 w miejscowości Stasinów, ujawnili poważne przekroczenie prędkości. Przedwczoraj po godzinie 18.00 zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Alfa Romeo, który poruszał się z prędkością 130 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h.

Podczas sprawdzania danych kierowcy w systemach informatycznych policji wyszło na jaw, że 24-letni mieszkaniec gminy Komarówka Podlaska jest osobą poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna został skazany za znęcanie się nad osobą pozbawioną wolności i był poszukiwany celem odbycia kary pozbawienia wolności.

Za przekroczenie prędkości kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującym wyrokiem sądu, został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe osiem miesięcy.

Policja apeluje do kierowców o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz rozwagę na drodze. Przypomina również, że każdy, kto łamie prawo i unika odpowiedzialności karnej, może zostać zatrzymany w najmniej spodziewanym momencie – również podczas rutynowej kontroli drogowej.

fot. Policja Radzyń Podlaski

8 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Nadmierna prędkość to nigdy nie jest problem tych którzy poruszają się zbyt szybko. To zawsze jest problem ich ofiar. Rannych, martwych i ich rodzin. Jakieś zawiasy, czy zakazy dla sprawcy to nic przy tym.

  2. Poszukiwany popełnia takie wykroczenia to w głowie tylko sieczka.

  3. Ocena: -2

    To jak teraz zapłaci jak pójdzie siedzieć

  4. raczej osobą ubezwłasnowolnioną, droga redakcjo. Jakby ofiara była pozbawiona wolności to chyba nie byłaby pod opieką skazanego.

Dodaj komentarz