04/06/2026
690 680 960

Szybka reakcja uratowała życie. Dwie osoby odnalezione na poboczu w mroźnych warunkach

Niskie temperatury stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Dzięki czujności świadków oraz natychmiastowej reakcji służb pomoc otrzymało dwóch mężczyzn narażonych na wychłodzenie organizmu.

Zimowe warunki atmosferyczne mogą być śmiertelnie niebezpieczne, szczególnie dla osób przebywających na zewnątrz bez odpowiedniego zabezpieczenia. O tym, jak istotna jest szybka reakcja przypadkowych świadków oraz sprawne działania służb ratunkowych, przekonano się podczas dwóch odrębnych zdarzeń, do których doszło tego samego dnia na terenie powiatu lubartowskiego.

Pierwsza sytuacja miała miejsce około godziny 10.00 w miejscowości Kaznów-Kolonia. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie, patrolując swój rejon służbowy, zauważyli na poboczu drogi leżącego mężczyznę. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali radiowóz i podjęli interwencję, sprawdzając stan osoby znajdującej się w niebezpiecznej sytuacji.

Jak się okazało, był to 46-letni mężczyzna, którego organizm był wychłodzony. Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu, a jego stan wskazywał, że nie był w stanie samodzielnie się poruszać ani zadbać o własne bezpieczeństwo. Mundurowi niezwłocznie udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej. Zabezpieczyli go folią termiczną, by ograniczyć dalszą utratę ciepła, oraz wezwali zespół ratownictwa medycznego.

Do czasu przyjazdu karetki pogotowia policjanci pozostawali przy mężczyźnie, monitorując jego stan i dbając o jego bezpieczeństwo. Następnie został on przekazany ratownikom medycznym, którzy udzielili mu specjalistycznej pomocy i podjęli decyzję o dalszym postępowaniu medycznym.

Do kolejnego zdarzenia doszło tego samego dnia wieczorem, po godzinie 20.00, na terenie Lubartowa. Tym razem policjanci wspierali działania zespołu ratownictwa medycznego podczas interwencji dotyczącej młodego mężczyzny odnalezionego na poboczu drogi. Zgłoszenie w tej sprawie pochodziło od osoby postronnej, która zauważyła leżącego człowieka i nie pozostała obojętna na jego los.

Pomocy wymagał 23-letni mężczyzna, który – jak wstępnie ustalono – mógł doznać nagłego ataku choroby. Jego stan wymagał pilnej diagnostyki, dlatego został przetransportowany do szpitala na dalsze badania. Policjanci wykonali również czynności związane z ustaleniem danych osobowych oraz poinformowali rodzinę mężczyzny o zaistniałym zdarzeniu.

Obie sytuacje pokazują, jak ogromne znaczenie ma reakcja osób postronnych oraz szybkie działania służb. W okresie zimowym zagrożenie wychłodzeniem organizmu znacząco wzrasta. Osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu, chore, bezdomne lub osłabione mogą nie być w stanie samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo. Przebywanie przez dłuższy czas na mrozie, zwłaszcza w pozycji leżącej i bez odpowiedniej odzieży ochronnej, może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a nawet do śmierci.

Służby apelują o czujność i wrażliwość na los innych. Każda osoba zauważona w sytuacji mogącej wskazywać na zagrożenie życia lub zdrowia powinna wzbudzić zainteresowanie. Wystarczy jeden telefon, aby uruchomić pomoc i zapobiec tragedii. W przypadku podejrzenia, że ktoś może być wychłodzony, chory, nietrzeźwy lub niezdolny do samodzielnego funkcjonowania, należy niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Takie reakcje nie są przejawem nadmiernej ostrożności, lecz odpowiedzialności i troski o drugiego człowieka. Współpraca mieszkańców ze służbami mundurowymi i ratunkowymi wielokrotnie przyczynia się do uratowania zdrowia, a nawet życia osób znajdujących się w kryzysowych sytuacjach. Zimą, gdy temperatury spadają poniżej zera, każda minuta ma znaczenie.

Dodaj komentarz