„Szpadel” usłyszał zarzut zabójstwa. Swoją ofiarę ciągnął traktorem nad Wisłę
07:30 25-04-2016 | Autor: redakcja
Szok i niedowierzanie – mieszkańcy Machowa w gminie Wilków zbulwersowani zbrodnią, do jakiej doszło w ich sąsiedztwie. Przeraża ich wiek ofiary oraz sprawcy, a także to, że obaj od lat byli kolegami. Mający 17-lat Patryk P. zginął z rąk swojego znajomego, 19-letniego Krzysztofa N. ps. „Szpadel”. Dla wielu osób informacja o zabójstwie sąsiada, lubianego przez więszkość mieszkańców, była olbrzymim szokiem. Większość nie potrafi się pogodzić, że osoba, którą znali mogła dokonać tak brutalnego morderstwa.
Gdy w miniony wtorek Patryk P. nie wrócił na noc do domu, nic nie zapowiadało, że dojdzie do tak tragicznego zdarzenia. Wieczorem powiedział najbliższym, że udaje się do sklepu, następnie wsiadł na rower i ruszył w drogę. Na miejscu spotkał się ze swoim znajomym, 19-letnim Krzysztofem N. Później wspólnie spożywali alkohol. Wtedy 17-latek widziany był po raz ostatni. Jego najbliżsi zaniepokojeni tym, że nie wrócił na noc do domu, dodatkowo nie mogąc nawiązać z nim kontaktu, z samego rana rozpoczęli poszukiwania.
Gdy nie przynosiły one rezultatu, o zaginięciu powiadomiona została policja. Ze względu na wiek zaginionego, czynności zostały wszczęte niemal od razu. Policjanci z Opola Lubelskiego, którzy prowadzili czynności poszukiwawcze, zaczęli otrzymywać niepokojące sygnały, że Patrykowi P. mogła stać się krzywda. Wskazywały one, że mogło dojść do wypadku a nawet zabójstwa, brakowało jednak szczegółów. Cały czas przewijało się jedno nazwisko wskazujące, że osoba ta, może mieć wiele wspólnego ze sprawą zaginięcia.
-Jak to w małych miejscowościach, każdy każdego zna, większość też wszystko wie o swoich sąsiadach. Jednak największym problemem jest to, że ludzie w obawie nie chcą też dużo mówić. Boją się tego, że sąsiedzi czy też rodzina sprawcy, mogą mieć później do nich żal, iż powiedzieli za dużo – usłyszeliśmy od jednego z funkcjonariuszy. Policjanci rozpoczęli więc poszukiwania osoby, z którą 17-latek był widziany po raz ostatni, czyli Krzysztofa N. Ten przez kilka dni ukrywał się, jednak w piątek został zatrzymany.
Jak się okazało, to właśnie on stoi za sprawą zaginięcia a następnie śmierci Patryka. Początkowo nie chciał współpracować z funkcjonariuszami, nie przyznawał się do niczego, jak również nie odpowiadał na pytania. Jednak w sobotę, podczas kolejnego przesłuchania wskazał lokalizację ukrycia zwłok. Na miejsce natychmiast udali się policjanci. Były to tzw. „dołki”, niedaleko wałów przeciwpowodziowych Wisły. W znajdującym się tam zagajniku, pod ziemią, natrafiono na ciało 17-latka.
Już wstępne oględziny zwłok wskazywały, że ofiara nie zginęła z przyczyn naturalnych. Jak ustalono, feralnego wieczoru pomiędzy Patrykiem P. a Krzysztofem N. miało dojść do kłótni. Później 19-latek wsiadł do ciągnika i przejechał po koledze. Następnie postanowił ukryć ciało. Krzysztof N. za pomocą łańcucha miał podczepić ciało do traktora a później ciągnąć je z Kępy aż nad Wisłę, gdzie zakopał 17-latka. W kilku miejscach widać było ślady krwi
– Nikt we wsi nie potrafi się pogodzić ze śmiercią Patryka i z tym, że nie ma go już z nami. Choć może miał tam drobne grzeszki na sumieniu, to jednak był przez wszystkich bardzo lubiany, zarówno przez przyjaciół, jak też przez tych, którzy znali go tylko z widzenia. Nikt nie mógł powiedzieć o nim złego słowa, co więcej, zawsze był uśmiechnięty i zadowolony. Informacja o jego śmierci to był dla wszystkich ogromny cios, do tej pory nie jesteśmy w stanie pogodzić się z jego śmiercią, a tym bardziej uwierzyć, że zabił go jego kolega – tłumaczyła jedna ze znajomych Patryka.
Ciało 17-latka zostanie poddane sekcji zwłok, która ma wyjaśnić zarówno dokładną przyczynę śmierci, jak również, w którym momencie chłopak umarł.
W niedzielę Krzysztof N. został doprowadzony przez śledczych do Prokuratury Rejonowej w Opolu Lubelskim. Tam przez kilka godzin trwało jego przesłuchanie. Mężczyźnie zostały przedstawione trzy zarzuty: zabójstwa, spowodowania obrażeń ciała oraz kierowania pojazdem mechanicznym pod wpływem alkoholu. Jak ustaliliśmy, mężczyzna przyznał się do dwóch ostatnich zarzutów, z kolei co do zarzutu zabójstwa wyjaśniał, że nie działał z zamiarem pozbawienia życia kolegi. Ze względu na dobro prowadzonego śledztwa, jak też drastyczne jego okoliczności, śledczy na tym etapie postępowania, nie chcą zdradzać szczegółowych jego okoliczności.
2016-04-25 07:30:00
(fot. KWP Lublin)
Prawo w takich przypadkach jest zbyt pobłażliwe dla sprawcy.Dostanie 15 ,wyjdzie po 8,a w więzieniu raczej się nie resocjalizuje.Powinien całe życie pracować i część dochodów oddawać na rzecz rodziny ofiary.Przy jakimkolwiek rażącym złamaniu prawa całkowita eliminacja ze społeczeństwa.
dostanie max 5
ofiara oczywiście niewinna miły chłopiec chodził i się uśmiechał tylko mały szczegół – chlał wódę z oprawcą, oczywiście nie usprawiedliwiam kata ale nie róbmy z ofiary niepokalanego.
Oczywiście nic nie usprawiedliwia agresji fizycznej.
Akurat picie alkoholu nie jest zabronione i nie jest powodem żeby kogoś zabijać.
Biedna Kamilo (biedna bo głupia) – samo spożywanie alkoholu karane nie jest i zabronione też, ale skutki tego co się po sożyciu trunku robi już jest karalne.
Nawet jak się zrobi, a potem sie plecie, ze się nie chciało zrobić. 😳
Akurat chłopak miał 17 lat, a w tym wieku picie jest zabronione.
Doroslym nie, ale 17 latkowi tak. Szkoda go bardzo mimo wszystko
Dalej bagatelizujcie informacje że cham rozjechal psa. Albo zabil i zakopal w lesie. Spoko – nastepnym razem to samo zrobi z człowiekiem
Ella wtf ???
Ella, idź do takiego lekarza np. od nóg, bo ci od głowy, to już ci nie pomogą. Zbyt zaawansowane stadium nied***bania mózgowego. Dużo zdrowia życzę.
Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem i dopiero się wypowiadaj!!!
Prawdę piszesz, tylko większość tego nie rozumie. Agresja nie bierze się z znikąd, zaczyna się od przyzwolenia na brutalne zabicie zwierzęcia, potem granica się przesuwa. Na wsiach jest dużo brutalnego zachowania i wszech obecnego pijaństwa.
Na wsiach jest duzo brutalnego zachowania???? Co to za bzdury???? Rozumiem, że w mieście nie ma agresorów????!!!!!
Od. Takich rzeczy się zaczyna….. A kończy jak wyżej napisano….
Szkoda tylko że teraz cała Polska będzie płacić swoje podatki na tego s******a żeby miał co żreć… powinni mu zrobić to samo co on temu chłopakowi tylko żywcem żeby był świadomy że płaci swoim życiem za czyjeś
wkoncu normalny komentarz ..
Dostanie góra 15lat. Wyjdzie wcześniej,za dobre sprawowanie a i młody jest.Będzie zapewne się odwoływać ze za duży wyrok dostał bo no gdzież niewinny.Jak pójdzie siedzieć to zrobi studia w więzieniu wyjdzie i bedzie panem.
Za darmo żarcie telewizja odpoczynek jednym słowem.
Jak czytam takie pieprzenie o tym, jakie to wakacje darmowe mają w więzieniu, to aż nóż w kieszeni się otwiera. Niech cię zamkną w pierdlu chociaż na miesiąc, to skończysz gadać bzdury.
Za darmo nie wsadzają,chociaż wszyscy siedxący są niewinni
Bez kitu, gdyby mieli tam kogoś z rodziny to wiedzieliby jak naprawdę jest.
No i wychodzi na „moje” – to, że nieodżałowanej pamięci, tragicznie zmarły małolat, od urodzenia abstynent na mleku wychowany, chodził, uśmiechał się i przez to był lubiany nie znaczy, że nie by zdolny przysłowiowej muchy zabić.
Chlał z kolesiem, a jak wiadomo alkohol wzmaga pociąg do mówienia prawdy i czynienia zadość sprawiedliwości.
Ni z tego, ni z owego nie zabija się człowieka – ów publiczny ulubieniec musiał coś nawywijać swojemu katowi.
Nie wydaje mi się stosowne ocenianie sytuacji, której nie było się świadkiem i ludzi, których się nie znało. Żadna prawda i żaden alkohol nie upoważnia do zabijania. Można sobie dać po razie, albo i po kilka, ale nie uwierzą, że ktoś kto przejeżdża ciągnikiem inną osobę nie chce zabić. Jak to się stało, że Patryk nie uciekał? Może już wcześniej był pobity i nieprzytomny. A morderca to wnuk mordercy – geny przechodzą.
Jeśli by przyjąć, że skłonności do draństwa genetycznie przenoszą się po dziadku, to niejaki Tusk (dziadek wermahtowiec) nie powinien był zostać szefem UE, a szwab, który za młodu strzelał z działka lotniczego do alianckich samolotów, nie powinien być papieżem, a był.
A co do Tuska to jest prawidłowość dziadek nekal Polaków a Tusk doprowadził do roz….Polski
Skoro przyjmujemy, że talent można odziedziczyć, to skłonności do zabójstw również. Nie oznacza to, że każdy potomek mordercy będzie mordercą, ale prawdopodobieństwo zawsze jest wyższe.
Jprdl, ludzie. Wyjdźcie na zewnątrz, przyjrzyjcie się teraźniejszej młodzieży i dopiero się wypowiadajcie. Przecież 3/4 nastolatków regularnie spożywa alkohol w wolnym czasie, szwęda się z kolegami i popełnia różne głupoty, świństwa, a nawet przestępstwa. I co, każdy z nich zasługuje na śmierć? Nie wiem, jakim trzeba być idiotą, żeby pisać rzeczy typu „aniołkiem nie był”, „pewnie sobie zasłużył, za nic się nie zabija”. Albo idiotą, albo psycholem.
Myślę podobnie a ci co piszą takie bzdury niech zrobią rachunek ze swojego życia renczę że aniołkami nie byli :'(
Jedno jest pewne że taki sam osąd ni z tego ni z owego powinien otrzymać kat !
„może miał tam drobne grzeszki na sumieniu”
Kto z kim przestaje…
Za, jak powiadasz, drobne grzeszki, nie rozjeżdża się kogoś traktorem.
Ów lubiany i uśmiechajacy się małolat musiał coś większego wypocić.
Ciekawe jaki grzeszek popełnił dziadek szpadla bo też dostał od wnuczka lanie od dziecka był zbuntowanym bachorem powinien w pierdlu zgnić bo inaczej nie jedną jeszcze osobę zabije to jest w genach
Ktoś, kto ma nie równo pod deklem to za 1 zł zabije. teraz ów zwyrodniały kat będzie się pocił. oby jak najdłużej !!!!
max 10 lat
A taki dobry chłopak byl ten Szpadel i na PIS głosował i byl dumnym Polakiem
Koles s……..lil swe zycie .
swoje czy chłopakowi ???????
Po tym co zrobił widać że to groźny niczego nie bojący się gość, a po 10 latach wyjdzie z niego jeszcze gorsza Bestia