Szeroka dwupasmowa droga, brak przejść i skrzyżowań, a ograniczenie do 60 km/h. Zmian jednak nie będzie
18:50 25-10-2025 | Autor: redakcja
fot. GSV
18:50 25-10-2025 | Autor: redakcja
Milicja musi latać budżet i łupić kasę z mandatów od kierowców którzy pracują za 3800 za miesiąc
Milicja musi latać budżet i łupić kasę z mandatów od kierowców którzy pracują za 3800 za miesiąc .Policji zależy jedynie na mandatach i temu ministrowi niesprawiedliwości, ministerstwo spraw wewnętrznych,no karamy wszystkich biedaków i tych co da się ich zastraszyć hahahaha
Oloo, prawdziwym problem,nie jest ograniczenie do 60 km/h, ale fakt ,że masz tyle polubień od tych „baranów”, dających się strzyc na kasę.Jeżdże tam dwa razy dziennie z prędkością ok 10 km większą niż dopuszczalna i nigdy nikt z organów ścigania mnie nie zaczepił.
Uważaj na sfrustrowanych tajniaków.
niedasie
Jest 60, żeby BMW z kamerą miało gdzie zarabiać kasę i tylko tyle w temacie !!!
Co to komu przeszkadza? Jeździć nie umieją zgodnie z przepisami?
Postawić tam odcinkowy pomiar albo chociaż radar. Byłby przypływ do budżetu i jeszcze porządek.
a może zwiększyć bezpieczeństwo rowerzystów i zacząć ich karać wg cennika dla kierowców samochodów i wprowadzić obowiązkowe OC ?
Trzeba się cieszyć, że w Lublinie są mądrzy urzędnicy, i jest aż 60 km/h, bo np. w takim Zamościu, po wykonanej parę lat temu gruntownej modernizacji obwodnicy, dopuszczalną prędkość zmieniono z 70 km/h na 50 km/h😁😉
Brawo eozsadna decyzja mniejsza prędkość mniej wypadków, mniejszy zabitych rowerzystów I pieszych
Wszyscy mają krótką pamięć, albo są niedoinformowani.
Gdy powstało 15 lat temu te przedłużenie ekspresówki, to nie było ograniczenia prędkości.
Z uwagi na nadmierny hałas i drgania, mieszkańcy zwrócili się z petycją o ograniczenie prędkości.
OGRANICZNIE PREDKOWŚCI WYNIKA Z UWARUNKOWAŃ I CELEM JEST OGRANICZENIE SZKODLIWEGO WPŁYWU RUCHU NA OTOCZENIE!!!!
Więc niech radni, którzy zostali wybrani do ratusza w drodze konkursu sympatyczności, a nie na podstawie weryfikacji kompetencji, niech nie robią z siebie idiotów.
A prosty Kowalski – ile czasu zaoszczędzisz na tych kilku kilometrach, jeżeli pojedziesz o te 30 km/h szybciej – 2 może 3 minuty! I co zrobisz tym zaoszczędzonym czasem?
Dlaczego na Zachodzie ograniczenia prędkości są przestrzegane, a u nas zawsze przeszkadzają? I ciągle to biadolenie o mandatach. Jak się przekracza, to się płaci. Wszędzie tak to działa