Syn wylał ojcu alkohol do zlewu. Mężczyzna wpadł w szał i chwycił za siekierę
11:17 07-02-2020 | Autor: redakcja
Policjanci pełniący służbę z funkcjonariuszami straży granicznej otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej na terenie gminy Dołhobyczów. Mundurowi natychmiast udali się na miejsce.
Policjanci ustalili, że syn zwrócił uwagę ojcu, iż ten wypił za dużo alkoholu i wylał mu trunek do zlewu. Wtedy 63-letni mężczyzna wpadł w szał. Złapał siekierę i zaczął niszczyć nią ściany oraz inne sprzęty domowe.
Kiedy funkcjonariusze weszli do domu mężczyzna rzucił się na nich z siekierą. Jak relacjonują policjanci, 63-latek był bardzo agresywny. Został obezwładniony i przewieziony do komendy policji. Po zatrzymaniu mężczyzna nadal był rozwścieczony i obrażał mundurowych. Przyznał, że pił tego dnia spirytus i piwo.
Teraz mężczyzna odpowie za napaść na funkcjonariuszy. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
(fot. pixabay.com)
To są skutki picia płynu do odmrażania samolotów , zwanego u nas spirytus zza Buga .
To są skutki mieszania spirta z piwem.
To są skutki alkoholizmu – chyba przyszłości tego narodu.
Ale akurat postawa syna wnosi troche optymizmu.
No i fajnie – na „wkrótce stanie przed sądem” na spoko sobie poczeka w areszcie.
Tak tez powinno się traktować tych, którzy zostali „zabezpieczeni” podczas prowadzenia pojazdu „po pijoku”
Trzeba było synu wylać prosto do gardła , byś miał spokój z opojem , być może raz na zawsze.
Wódka w nadmiarze z kaźdego robi ( głupiego).
Co tam syn ,wóda najważniejsza i za siekierę .Jak taki ma już tak ograniczoną mozliwosć odróżniania co jest cenniejsze ,to tylko utylizacja
Dzikus numer 1. Spirytus + piwo to prawie jak paliwo rakietowe, nie dziwię się że mózg eksplodował. Ściana wschodnia to wulkan agresji i frustracji podlewany/podsycany biedą i religią. W zasadzie jedno z drugim idzie w parze, nie prawdaż Cebularze ? ;p
mowisz masz praktyke
Jak mówiła Pani Rzecznik: „nie popieram ale rozumie”.
Ewidentnie chciał się narąbać.
Wszystko przez to, że zmieszał. Jak jak pije spirytus to pije spirytus a jak pije piwo to pije piwo.
podlał żubra mózgoj.ebem i zaczął szarżować.
szkoda że promili nie podano… obstawiam że idzie ma rekord