Sygnał od Czytelnika. Zalegające gałęzie nad chodnikami. Dla wysokiej osoby to duży problem (zdjęcia)
11:11 02-06-2020 | Autor: redakcja
Problem zgłaszany przez Czytelnika dotyczy drzew i krzewów, które powoli zabierają przestrzeń pieszym na kilku lubelskich ulicach. Na przesłanych zdjęciach m.in. z Al. Racławickich, ul. Obrońców Pokoju, al. Sikorskiego, ul. Puławskiej, ul. Głowackiego, ul. Weteranów, ul. Sowińskiego, ul. Lipowa i ul. Spadochroniarzy widać niepielęgnowane gałęzie.
Zalegające nad chodnikami gałęzie i większe konary, jak zaznacza pan Stanisław, są problemem podczas przemieszczaniem się, zwłaszcza dla wysokich osób. Sytuacja taka panuje w rejonie dzielnicy Wieniawa.
Czytelnik zwraca uwagę, że nad chodnikami, zgodnie z przepisami powinna być zachowana wolna przestrzeń, zwana „skrajnią drogi”, o wymiarach określonych w Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej. Nad chodnikiem wg przepisu prawa, skrajnia ma wynosić minimum 250 cm.
O problemie powiadomiliśmy Biuro Miejskiego Architekta Zieleni.
Galeria zdjęć
fot. nadesłane Stanisław)
To mnom wczonsneło
naprawa i pielęgnacja się nie opłaca bo pewnie nie ma na to dotacji z UE, dlatego władza ma to w nosie 🙂 ważne, żeby „rozbabrać” pół miasta, pozaczynać, kasę ściągnąć i niech mieszkańcy funkcjonują w ogólnym ZATORZE. Kogo to obchodzi. Mieszkaniec, po co to komu 🙂
W parku na ul. Karłowicza ma miejsce podobna sytuacja
Jaśnie Panie Czytelniku wyjmij kołka z d**y!
ź Jeżeli problem nie dotyczy kierowców, to jest na tyle błahy, że nie warty poruszenia na forum? Sprawdź ile było artykułów o dziurze w jezdni czy pachołku na drodze. Tamte były zdecydowanie bardziej błahe.
Oczywiście że nie jest warty, powonno się pisać tylko o kierowcach i rowerzystach. Chcesz żeby forum zostało opanowane przez obrońców lip i ich przeciwników, którym przeszkadzają zbyt długie gałęzie? Zastanów się.
Niech chodzi lipową, tam przycinają drzewa…
Prosta sprawa. Selekcja naturalna. Jeżeli, ktoś nie jest w stanie uniknąć uderzenia/zaczepienia głową o gałąź nad chodnikiem, uniknąć uderzenia spadającą doniczką, albo gwałtu, rozboju, zabójstwa czy bycia rozjechanym to do kogo może mieć pretensję poza sobą? Niech silni przeżyją. Natomiast dzieci, niepełnosprawni oraz starcy – niech giną. Przecież nie będę wlókł się jadąc po mieście tylko 50km/h tylko dlatego, że jakaś łajza pieszo, rowerem czy (jak to najczęściej bywa) innym samochodem pod mój samochód.
Widocznie musi tak być, skoro tak jest. Człowiek nie powinien ingerować w Bożą wolę.
Pan Stanisław psioczył na to samo w zeszłym roku. ORMO?
Raczej nieudolne służby dbające o zieleń w mieście. Sam kilkukrotnie zgłaszałem konieczność przycięcia nisko zwisających gałęzi czy wybujałych krzaków w pobliżu przejść dla pieszych. Jest wiele miejsc w mieście, gdzie nieodpowiednio zadbana zieleń ogranicza widoczność wpływając na bezpieczeństwo. Czasem wystarczy niekoszona trawa sięgająca pasa by wyjazd z osiedlowej uliczki stawał się loterią.
Panie Stanisław, weź Pan na wstrzymanie, bo przyjadą i usuną drzewo razem z gałęzią. A wtedy będziesz Pan narzekał, że gorąco.
no co za przypadek, akurat kiedy ludzie się wściekają za wycinanie drzew na Lipowej, okazuje się, że innym ludziom masowo przeszkadzają gałęzie drzew rosnących na ulicach, na których w większości ma być wycinka. Widzę ratusz uczy się o tvpis i wdraża najlepsze mechanizmy sowieckiej manipulacji. Winszuję, ja bym na to nie wpadł