06/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelniczki. Wulgarna naklejka na aucie. Kto przebija opony przy ul. Karmelickiej?

Przy ul. Karmelickiej nieznana osoba przebiła w jednym z zaparkowanych pojazdów opony. Sprawa trafi na policję, ale Czytelniczka za naszym pośrednictwem chce ustalić, czy inne osoby w rejonie tej ulicy miały także przebite opony.

50 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie pochwalam absolutnie tego typu rozwiązań konfliktów dot. sposobu/miejsca parkowania. Szczerze powiedziawszy mógł ten ktoś zacząć od naklejki a później wziąć się za opony. Co i tak jest to nieprzyjemny i kosztowny sposób wytłumaczenia komuś ewentualnych błędów przy parkowaniu. Ale powiedzmy sobie szczerze, o ile była taka sytuacja, że ktoś z tą Panią rozmawiał, próbował tłumaczyć a ona nadal swoje, że skoro pojazd przystosowany do niepełnosprawnych to automatycznie jest on uprzywilejowany to niestety, oblepić cały samochód a następnym razem z wszystkich kół upuścić powietrza 😉

  2. Ocena: 0

    Szkoda że nie ma zdjęcia w szerokim planie, przedstawiającego ten poprawnie zaparkowany samochód. Na Czubach delikwenci notorycznie poruszają się samochodami po ciągach pieszych, pomimo znaków zakazu ruchu. A niektórzy parkują tuż przed klatkami pewnie dlatego, że do klatki się nie da wjechać.

  3. Ocena: 0

    „pojazd naszej Czytelniczki jest prawidłowo zaparkowany”
    Patrząc na to co potrafią kobiety to „prawidłowo zaparkowany” jest pojęciem względnym….

  4. Na dolnej panny marii te wsioki z kamienicy tez przebijaja opony w prawidlowo zaparkowanych samochodach, nudzi sie komus ale takim to tylko wypadaloby dac w pysk

  5. Gwarantuję, że 95 % kierowców interpretuje tzw prawidłowe zaparkowanie dla swojej wygody i potwierdzam że nie znają przepisów odnosnie parkowania. Min 1,5 mtera i ani milimetra mniej to podstawa i obowiązuje zawsze i bez wzgledu na znaki. Trzeba wiedzieć że oprócz znaków obowiazują przepisy ogólne łącznie a nie do wyboru kirowcy

  6. nie szanowała innych, nie przejmowała się ostrzeżeniem jakim zapewne była naklejka, a przebite koło zmieniła na nowe i auto stoi jak stało. no to kto w takim przypadku jest głupi? „wandal” czy „kierowca”?
    a ze zgłoszeniem sprawy na policję są 2 problemy:
    1. zapewne wyjdzie, że pojazd nie został zaparkowany prawidłowo
    2. umorzą nawet jak podacie sprawcę na dłoni
    mi pod blokiem sąsiad z innej klatki przerysował auto, typowa szkoda parkingowa. przychodzę do auta i widzę przetarty cały zderzak i pęknięcie w nowym aucie – jedynym wyjściem wymiana całego zderzaka wyceniona na ponad 3 tysiące. pamiętałem jakie auto tam stało, wieczorem przyjechało znowu pod blok z dokładnie takim zarysowaniem u siebie, jakie powinno być na aucie sprawcy. sprawa zgłoszona, nawet zdjęcia z uszkodzeniami obydwu aut i tablicami przesłane – po kilku tygodniach przychodzi list: sprawa umorzona z powodu niewykrycia sprawcy. no k**wa! niewykrycia!

    także widzicie jak łatwo wyegzekwować prawo do poszanowania swojej własności…

    • Dokładnie tak jest sąsiad, który został nagrany na monitoringu nie przyznał się, że to on porysował i sprawa umorzona. Monitoring to ściema. Trzeba mieć śwadka, który nigdy nie był u psychiatry i okulisty.

  7. Ocena: 0

    A to czasem od źle zaparkowanego auta nie jest Straż Miejska?

    • Tylko jaką karą jest w tym przypadku blokada koła? Jak nawet to z przebitą oponą jest wymieniane na miejscu na sprawne i auto dalej tak stoi?

  8. Ocena: 0

    I kolejny artykuł o o tym jak to się prawidłowo parkujący żali – bez zdjęcia.

    Pretensje do całego świata a zdjęcia prawidłowo zaparkowanego to nie łaska zrobić?

  9. chcecie lewaków genderów, tęczowych popaprańców to macie…

  10. Ocena: 0

    Jeśli chodzi o ten srebrny samochód chyba kombi z dojazówka po prawej tronie to juz 2.12 była przednia opona przebita.

    • A może te opony przebite jak pani w krawężnik **** prawidłowo parkując auto 🙂