Sygnał od Czytelniczki. Śnieg i lód na uliczkach oraz parkingu, a zarządca nie reaguje (zdjęcia)
09:33 15-01-2021 | Autor: redakcja
Nasza Czytelniczka poinformowała nas, że zima zaskoczyła administratorów na Czechowie i od kilku dni nie może doprosić się o odśnieżenie m.in. ul. Oratoryjnej.
– Ulice i ciągi piesze zasypane śniegiem i co gorsza nikt z tym nic nie robi. Nie widać nikogo, kto zająłby się zalegającym śniegiem – napisała Czytelniczka.
Jak wyjaśnia, sytuacja taka jest od kilku dni. Oblodzenie uliczki osiedlowej zostało zgłoszone 11 stycznia, następnie 12 stycznia i dzień później również. Niestety do dzisiaj zarządca nie pofatygował się, aby usunąć śnieg i lód. Należy zaznaczyć, że w rejonie tym znajdują się również miejsca parkingowe dla inwalidów. Pomimo licznych sygnałów do SM Czechów, sytuacja pozostaje bez zmian. Tak samo pozostają bez odzewy sygnały do straży miejskiej.
– Przez 4 dni widelcem to można by pozbierać śnieg. Telefony do administratora – jak widać, staż miejska – jak widać – dodaje Czytelniczka.
Próbowaliśmy skontaktować się z kierownikiem administracji, jednak nikt nie odbiera. Poniżej lista połączeń wykonanych przez Czytelniczkę do straży miejskiej w Lublinie i do dzielnicowego.






(fot. nadesłane)
Szufla w łapy i do boju a nie tu pomocy szukasz
Szufle w łapy to łapią mieszkańcy rezydencji i innych chatek z g…. wyśmiewający sie z blokersów.
Dzielnicowy Tomasz wpisany w książce telefonicznej – przypadek?
Nie jedna osoba ma wpisanego dzielnicowego w telefon 😉
niejedna
Raczej ortografia nie gramatyka 😉
Haha, ja rozumiem, że to powinno być odśnieżone, ale niedługo będziecie dzwonić na policję żeby wam 4 litery podetrzeć haha
PROBLEM ŁOPATE WZIĄĆ I ODŚNIEŻYC PRZEZ TE 15 MINUT Z MĘŻEM?
nie za to płaci się w czynszu za utrzymanie budynku i terenu wokół niego, żeby samemu z łopatą biegać
Problem w tym że pani nie posiada ani jednego, ani drugiego. Dlatego dzwoni regularnie do zprzyjaźnionego dzielnicowego ***… ;-))) .
Jak masz domek, to masz sobie sam odśnieżyć.
Jak mieszkasz w bloku, to płacisz w czynszu za to, żeby ADM odśnieżyła.
Też lubisz płacić ludziom za to, żeby nie wykonywali swojej roboty, tylko po to, żeby potem samemu tą robotę wykonać?
Jak mało kiedy się zgadzam z Twoimi komentarzami tak teraz trafiłeś w punkt. Dlaczego ktoś ma płacić za coś co nie jest wykonywane.
Tak przy okazji – mieszkam w domku – ale to jest właśnie jeden z „uroków” braku czynszu i opłat za administrację budynku.
Gdybym mieszkał w bloku (co mało prawdopodobne) to bym chciał widzieć, za co płacę, a nie robić, choć zapłaciłem.
chyba zimy nie widzeli…
Jak dzielnicowy w kontaktach to wiadomo, że to jakieś osiedlowe gumowe ucho.
Ja mieszkam w osiedlu Chopina na Czechowie . O godz. 6 wszystkie alejki odśnieżone. Super
STARAŻ MIEJSKA DO LIKWIDACJI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A Na Na wsiach to niby kto odsnieza podworka?Mieszczuchy sa diabelnie wygodne odsniez I’m parking chodniki ulice Bo panstwo by sobie buciki pobrudzilo co az tak trudno wziasc samemu sobie choc kawalek odsniezyc I tu sa klopotem odciski Na delikatnych raczkach Na wies gdy ostra zima wtedy zobaczycie jak sie odnieza
Janek gdzie widziałeś ostrą zimę może ze 20 lat temu. A jak mieszkasz w bloku to płacisz czynsz sm i mają obowiązek sprzątać, odśnieżać itp.
Zmieńcie zarządcę. Co mnie obchodzi to, że Wam nie odśnieżaja.