05/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelniczki. Czy te kwiaty muszą trafiać do śmietnika?

Założycielka strony „Adopcja Roślin Lublin” przesłała do nas informację, w której poruszyła problem wyrzucania na śmietnik roślin nienadających się już do sprzedaży w sieci sklepów Biedronka. O kwestie procedur związanych z tym tematem zapytaliśmy Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska.

29 komentarzy

  1. Sama jestem miłośniczką roślin, która sporą część kolekcji kupiła na przecenach. W Lidlu niesprzedane rośliny (nawet w stanie idealnym) zawsze przeceniają na pół (rzucająca się w oczy pomarańczowa cenówka) – stamtąd mam wiele okazów po 5, 10 zł. Jestem codziennie i widzę, że „taka jest polityka sklepu”. Kilka roślin mam też z Tesco – tam to stała praktyka, a rośliny naprawdę w większości są w stanie bardzo dobrym. Z tym że w Tesco przeceniają stopniowo, ale nawet do 70-90%. W Biedronce jestem często i potwierdzam, że owszem, zdarzają się przeceny, ale niskie (przynajmniej ja na takie trafiałam) i słabo oznaczone (a to zawsze). A niekiedy kwiatek ledwo zipie, a cenę ma regularną. No i w Biedrze tych kwiatów mają za dużo, trudno się połapać i wczytywać w te cenówki.
    Ja wiem, że to tylko kwiatki, ale jeśli małym kosztem (np. porządkując politykę przecen) można zminimalizować straty sklepu, to chyba warto to zrobić. I jak widać są osoby, które na tym korzystają i którym zależy.

  2. Ocena: 0

    morał z bajki taki: kraść rośliny trzeba z półki,bo na śmiecie trafi

  3. Ocena: 0

    W naszym Panstwie nie tak latwo coś oddać…. Urząd Skarbowy się dopomni o swoje. Tak jak ktoś przytoczył wyżej sprawę tego piekarza….

  4. po co nam ten miś…im ten miś jest droższy to…. a druga sprawa jest taka dlaczego nie martwicie się o szkółkarza który uprawia rośliny i sprzedaje produkt dobrej jakości o połowę taniej niż te biedronkowe badyle…

  5. szkoda wszystkiego co jest marnotrawione. Ile produktów idzie do utylizacji, szok. Widziałem wczoraj tacki z łososiami, halibutami i inne z datą 2 dni, mięsa, nabiał. Czasem coś kupię i zamrożę, nie z biedy bynajmniej, ale nie kupię 10 kilo ryby w 50 tackach. Sklep ma „lepszą” sytuację finansową jak zrobi protokół zniszczenia niż odda do przytułku np. Trafnie nakreślono tzw Protokół zniszczenia w filmie Miś… he Chore jest dla mnie nabijanie daty przydatności np 25 -26 grudnia gdzie zawalone są lady takimi produktami a sklep jest zamykany za godzinę bo już są Święta

  6. Ocena: 0

    To nie zywnosc, to ozdoba. O co nawiedzona Pani robi afere? Adopcja roslin? Dla mnie to juz traci jakms obledem. A moze chodzi o to, ze Pani chcialaby za darmo. A redakcja chyba naprawde nie ma o czym pisac.

  7. Paniusia dobrze prawi. Otworzyc smietniki, te z Amazona również.

  8. ale bzdura wiekszosc sklepow skladuje zywnosc 1-2 przed termine a przed swietami te towary sa wyrzucane majac nawet 4-5 dni waznosci , w pojemnikach gdzie lezy pieczywo owaz owoce i warzywa po 7 dni zanim przyjedzie firma ktora to zabierze po takim termonie NIC JUZ NIE NADAJE sie do spozycia wiec jakie to niemarnowanie zywnosci ???
    to jest straszne marnowanie zywnosci!! a wystarczy przecenic taki towar ale fima nie chce słyszec o przecenach zarzucajac pracownikom nieuczciwe działanie. wiec z tej chytrosci najlepiej posądzic pracownikow o nieuczciwe dzialanie i mierzyc innych swoja miara nieuczciwosci i zaklamania.

  9. Ocena: -1

    też paniusia nie ma co robić tylko roślinki adoptować

  10. Kiedyś adoptowało się dzieci… Dzisiaj psy, koty, glizdy, pająki, węże i rośliny. Nikomu nie przeszkadza, że stosujemy te same określenia do ludzi jak i zwierząt i roślin.
    A do Pani „adoptujacej”: nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy żeby wiedzieć, że rośliny produkują tyle tlenu ile w ciągu doby zużywają. Więc nie produkują nam tlenu, tylko sobie.

    • Faktycznie specjalistycznej wiedzy nie masz, ale żadnej innej też niestety nie, skoro wygłaszasz takie bzdury. A wydawałoby się, że w czasach powszechnego dostępu do sieci z podstawową wiedzą ogólną nie powinno już być problemu.