04/06/2026
690 680 960

Świdnik: Zderzenie dwóch pojazdów na ul. Piaseckiej

W sobotę na ul. Piaseckiej w Świdniku doszło do zderzenia citroena z volkswagenem. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń, jednak w rejonie kolizji mogą nadal występować utrudnienia w ruchu.

W sobotę około południa na ul. Piaseckiej w Świdniku doszło do zderzenia dwóch pojazdów – citroena i volkswagena. Zdarzenie miało miejsce na wysokości wyjazdu z parkingu Parku Handlowego GDL.

Według wstępnych ustaleń, kierowca volkswagena poruszał się od strony Świdnika, gdy w pewnym momencie zderzył się z citroenem, którego prowadzący wyjeżdżał z terenu parkingu. Na miejsce przybyły służby ratunkowe – straż pożarna oraz policja.

W rejonie kolizji przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia w ruchu. Obecnie przejazd może nadal być utrudniony, ponieważ jeden z pojazdów blokuje wyjazd z parkingu.

Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał.

7 komentarzy

  1. Ocena: 0

    szczęśliwy te z citrona bo jak całka będzie to pozbędzie się wiecznego, nieustajacego problemu z tym szitem

  2. kilkadziesią minut utrudnienia ?
    zrobić zdjęcia , zepchnąć z jezdni , nie da się ?

  3. Ocena: 0

    Same kłopoty z tymi samochodami. Trzeba jest zde… coś tam. Za długie by pisać. Zapytajcie tego od cyrkowców to wam powie o co mi chodzi.

  4. Wymuszają wyjeżdżając sie spod marketów na Piasecką. Ciekawe co za mistrz tam zaprojektował i pozwolił na dwa osobne wyjazdy dla Biedronki i z CH???

  5. Szkoda tego GTI.
    No ale jak ktoś ślepy…

    • No szkoda. Ale nie jest tak źle, można go jeszcze poskładać

      • Przednie wzmocnienie, zderzak, błotnik, drzwi, wszystkie plastiki, sporo wyposażenia, lampy też tanie do GTI nie są, jaśki (widzę, że walnęła nie tylko kurtyna, ale i poduszka pasażera – kierowcy to pół biedy, ale jak walnie pasażera to i deska i szyba do wymiany najczęściej, a jak walnie kurtyna, to załamuje podsufitkę), napinacze pasów i pasy (a do GTI są dużo droższe).
        Pytanie czy tylko wahacz, McPherson i półoś w zawieszeniu, czy trzeba będzie na ramie go prostować.
        No i mamy przynajmniej 40-50 w samych częściach, a jeszcze robocizna.
        Jak się nie pokrzywił, to może i jeszcze do uratowania (mowa o ASO lub o solidnym warsztacie robiącym na nowych częściach), jak się pokrzywił, to tylko na używanych częściach w warsztacie „Zenka” da się zrobić tak, żeby się jeszcze opłacało.

Dodaj komentarz