Straż pożarna podsumowała sylwestrową dobę i początek Nowego Roku. Setki interwencji w całym kraju
14:08 01-01-2026 | Autor: redakcja
31 grudnia 2025 roku strażacy w całej Polsce interweniowali łącznie 1592 razy. Działania obejmowały pożary, miejscowe zagrożenia oraz fałszywe alarmy. Z danych wynika, że w minionej dobie doszło do 429 pożarów, z czego aż 176 miało miejsce w budynkach mieszkalnych. Skutki tych zdarzeń okazały się tragiczne – jedna osoba poniosła śmierć, a 10 osób zostało rannych.
Znaczną część pracy strażaków stanowiły interwencje związane z miejscowymi zagrożeniami. Odnotowano ich 977. W tej grupie znalazły się m.in. 203 zdarzenia drogowe, 148 działań o charakterze medycznym oraz 328 interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru i opadów śniegu. W ciągu doby strażacy wyjeżdżali także do 186 fałszywych alarmów, które każdorazowo angażowały siły i środki ratownicze.
Intensywne działania kontynuowane były również po rozpoczęciu Nowego Roku. W ciągu pierwszych dwunastu godzin 1 stycznia 2026 roku do straży pożarnej wpłynęły 632 zgłoszenia dotyczące pożarów. W ich wyniku zginęły dwie osoby, a sześć zostało rannych. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim pożarów tui, żywopłotów, krzewów oraz wiat śmietnikowych. Odnotowano również pożary balkonów, dachów budynków oraz samochodów.
Pierwsze zgłoszenie o pożarze w nowym roku wpłynęło zaledwie kilka sekund po północy – o godzinie 00:00:03. Dotyczyło ono pożaru wiaty śmietnikowej w Kołobrzegu przy ulicy Tarnopolskiej.
W pierwszych godzinach 2026 roku strażacy interweniowali także przy 322 miejscowych zagrożeniach, w tym 74 zdarzeniach spowodowanych czynnikami atmosferycznymi. Odnotowano ponadto 101 fałszywych alarmów. Bilans miejscowych zagrożeń w tym okresie jest szczególnie poważny – zginęło 17 osób, a 51 zostało rannych.
Podsumowanie sylwestrowej doby oraz początku Nowego Roku pokazuje, jak wymagający jest to czas dla służb ratowniczych oraz jak istotne pozostaje zachowanie ostrożności, zwłaszcza podczas używania materiałów pirotechnicznych i w trudnych warunkach pogodowych.
Widzieć palący się dom, to widok straszny.
Nikt mnie jeszcze nie pytał w komentarzach, jakie wyzwania czekają nas w 2026 roku? I nie szkodzi, bo sam powiem
To zależy. Jeśli jesteś ministrem Klimczakiem, to wyzwaniem jest już samo wyjście na konferencję prasową i powiedzenie dwóch zdań prawdy. Na przykład takich:
„słuchajcie, faktycznie pojawiło się trochę śniegu, ale zeteselowcy upchnięci w spółkach, spółeczkach od odśnieżania dróg woleli pić wódę i kroić kiełbasę,
niż wykonywać pracę, za którą biorą publiczne pieniądze”. Państwo wybaczą, że nie odniosę się nawet do tego, co mówił minister Kierwiński, ale uznałem,
że odnoszenie się do słów tego utytego łgarza nie przystoi Polakowi, patriocie, w takim dniu jak ten.
Jeśli jesteś Donaldem Tuskiem, to Twoim głównym wyzwaniem w 2026 roku jest utrzymanie dobrego słuchu. Trzeba przecież uważnie wsłuchiwać się w coraz dłuższą
listę poleceń płynących z Berlina i Brukseli. A tam podkręcają tempo. A to Zielony Ład, a to migranci, a to „praworządność”, a to umowa z Mercosur likwidująca
polskie rolnictwo. Nawet nie życzę mu mocniejszego kręgosłupa, bo ten chłop go nie ma, a drugiego już nie wyhoduje.
A jakie masz wyzwania na 2026 rok, jeśli jesteś Polakiem? Usiądź. Zaraz sobie wszystko wyjaśnimy.
Po pierwsze: To nie jest tak, że jak puszczają ci ten informacyjny chłam w TVN-ie czy w nowej, „uśmiechniętej” wersji TVP, to masz we wszystko wierzyć.
Propaganda nie znika – ona tylko zmienia opakowanie. Kiedyś była toporna, dziś jest mdła i uśmiechnięta, ale mechanizm jest ten sam: myślimy za ciebie,
głosuj jak trzeba, nie zadawaj pytań.
Po drugie: Jeśli chcesz mieć poważne państwo przyfrontowe, a nie kartonową atrapę z flagą, to czas na realną zmianę prawa, a nie bierne patrzenie, jak
byle łajza z Białorusi, Rosji czy Ukrainy – albo rodzimy idiota uwiedziony wiarą w słuszność czynu – kręci się przy torach, zakłóca sygnały na lotniskach,
testuje granice i cierpliwość państwa. Ci ludzie powinni znikać w ten czy inny sposób.
Państwo, które nie potrafi bezwzględnie karać za szpiegostwo i działalność przeciwko Rzeczypospolitej, zaprasza do kolejnych prób. Tu nie potrzeba debat.
Tu potrzeba odpowiedniego kalibru i szybkiej, bezwzględnej decyzji.
Po trzecie – najważniejsze: Masz zrobić wszystko, żeby ten niewydarzony, cyniczny i umorusany niemieckim błotem rząd odszedł w polityczną niepamięć. Bez
sentymentów. Bez opowiadania, że w trzecim roku rządów „może czegoś się nauczą”. Oni się nie uczą. Oni realizują cudze interesy, a rachunek zawsze wystawiają
Polsce.
To są twoje wyzwania na 2026 rok. Nie komfort. Nie święty spokój. Odpowiedzialność. Świadomość. Polska.
Zdrowych nóg i kolan.
Jedyne co możesz zrobić dla tej krainy ukochanej – to zginąć, żeby nie patrzeć na tej ojczyzny dalszy upadek.
To nie ma żadnego znaczenia – Tuskie, Kaczyńskie, Kierwińskie – jedna banda.
W sytuacji wojny zostaniemy sami…