Strajk włoski w jednym z wydziałów Urzędu Miasta. Pracownicy tłumaczą, że w inny sposób nigdy nie zostaną zauważeni
19:03 28-03-2024 | Autor: redakcja
fot. UM Lublin
19:03 28-03-2024 | Autor: redakcja
Nie widzę różnicy między strajkiem a normalną pracą tych urzędników
Wyciąga się telefon do kondzia i w poczekalni przy wszystkich, cześć już jestem, po czym przychodzi kondzio i się załatwia sprawy bez kolejki.
To da się jeszcze wolniej?
Nie obrażajcie Włochów.
Chyba, że to chodzi o włoski ale na 3,14 – ździe.
Strajk włoski czyli dzień jak co dzień w każdym urzędzie 😄
Ploty,internety ,kawa i do domu ,jak ktoś dziś nie załatwi ,to jutro też jest dzień
A to oni tego strajku od lat nie robią?:P
Zapraszam do sektora prywatnego .Na dzień dzisiejszy 6350 brutto za pełny etat ,nadgodziny płatne 150% , prywatna opieka medyczna,praca też w soboty i niedziele (ale za to na tygodniu wolne),dniówki,nocki ,zmiany po 12h ,zakład idzie 24/7
Tylko,że tu trzeba pracować ,a nie pierb0lić głupoty z koleżankami przy kawie .
Komputer też trzeba obsługiwać ,ale nie tak jak w urzędzie : alle gro, o l x czy pude lek
Jakiś urzędasek chętny ?
Sugeruje w ramach strajku pracować w sobotę i niedzielę
Mniej kawy więcej pracy.
Wszystkich urzędników na bruk są niepotrzebni.
A jak będą podwyżki to już nie będzie zapisywania w zeszyt? Dodzwonić się ciężko a jechać żeby zapisać się a potem 2 raz by rejestrować to mało ekologiczne.