Stojące w salonie samochodowym auto wezwało służby ratunkowe (zdjęcia)
19:08 15-05-2021 | Autor: redakcja
W sobotę około godziny 17:20 służby ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na wyjeździe z Lublina w kierunku Kraśnika. Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej oraz policja.
Zgłoszenie pochodziło z automatycznego systemu alarmowania, jaki montowany jest w nowych autach. Jak się okazało sygnał pochodził z kompleksu salonów samochodowych zlokalizowanych w rejonie skrzyżowania z ul Jana Pawła II.
Żadnego zdarzenia w ruchu drogowym nie potwierdzono. Wszystko wskazuje na to, że alarm został uruchomiony przypadkowo. Zwłaszcza, że obiekt był już zamknięty.


(fot. lublin112.pl)
Subaru czy Kia?
Citroen
Pracownicy tak tarmosili się na tylnym siedzeniu, że auto myślało, że wypadek axaxaxa
Haha dobre !
Kto zapłaci za nieuzasadnione wezwanie służb? Eurosojuz narzucający instalację tych systemów; właściciel salonu (i pojazdu); czy może klient który kupi to auto?
nie zadawaj g… pytań, przecież wiesz dobrze że zapłacą jak zwykle za wszystko podatnicy…
Ta sobota należy do Igi Świątek !!!
Technika samochodowa zamiast iść w gore to w dół.
insaiyanin ,a słyszałeś zeby w tym kraju ktokolwiek kiedykolwiek zapłacił za jakieś nieuzasadnione wezwanie służb ? Polska to bogaty kraj ,stać nas na takie niuzasadnione wyjazdy do kotków na drzewach ,czy urojeń starych pierdzieli calymi dniami siędzącymi w oknach
Jeśli nie macie pojęcia o systemach wczesnego powiadamiania o zdarzeniach we współczesnych autach, to się nie wypowiadajcie. Każde auto jest teraz wyposażone w moduł tzw. BTA który śledzi pojazd po gps . Ten moduł automatycznie powiadamia służby ratunkowe w przypadku kolizji, jednak istnieje również opcja powiadamiania na żądanie dedykowanym klawiszem np. w sytuacji szczególnej np. zasłabnięcie kogoś z podróżujących. System działa po wciśnięciu odpowiedniego guzika i bazuje na połączeniu telefonicznym z lokalizacją położenia . Po aktywacji połączenia nawet jeśli nie ma odpowiedzi ze strony podróżujących w aucie, są wysyłane wszystkie służby ratownicze . Pytanie tylko w jakich okolicznościach doszło do nawiązanie połączenia, bo klawisz sam się nie wcisnął
Faktycznie, w sytuacji szczególnej wypada powiadomić służby poświęconym klawiszem.
Hahaha…służby jadą bez weryfikacji zgłoszenia?????
polscy podatnicy są bardzo bogaci i stać ich na wycieczki „służb” ….
Nie po to jest taki system żeby potrzeba była weryfikacja, jak ktoś się rozbije w ciemnym lesie w środku nocy gdzie przez godzine nie jedzie żadne auto to taki system może mu uratować życie.
citroen to Al krasnicka stawiam na na jakiś odłam PISuarów , a niby kto inny cos może na tym świecie spierdo…….lić
No może. Ty i twój budka platfomerski.
Kolego garkotłuk ze Złojca nie pisz źle o pis×××ach bo Zbyszek Cie przymknie i będziesz się tłumaczyć wróciły czasy komuny.!