Mieszkańcy zatrzymali pijanego kierowcę. Obywatel Ukrainy odpowie również za inne przestępstwo
20:00 27-07-2026 | Autor: redakcja
W niedzielne popołudnie, 26 lipca, w miejscowości Idalin w powiecie opolskim mieszkańcy widząc jadące wężykiem auto z uszkodzonym zawieszeniem, z którego wydobywał się czarny dym, zaczęli podejrzewać, iż siedzący za kierownicą mężczyzna może być pijany. Od razu postanowili działać. O wszystkim zaalarmowana została policja, zaś kierowcy uniemożliwiono dalszą jazdę.
Jak wyjaśnia nam podkomisarz Katarzyna Bigos z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim, za kierownicą Renaulta znajdował się 47-latek. Badanie alkomatem wykazało, iż miał on 2,6 promila alkoholu w organizmie. Jakby tego było mało, obywatel Ukrainy poruszał się samochodem, który do niego nie należał.
Funkcjonariusze ustalili, iż wziął go bez wiedzy właściciela i ruszył w drogę. Obecnie mężczyzna trzeźwieje w policyjnej celi. Niebawem przedstawione zostaną mu zarzuty.

fot. nadesłane
Zostanie deportowany, za PiSu nie do pomyślenia, oni wtedy ich masowo ściągali i przymykali oko na przestępstwa.
I znowu pijany przybysz-kierowaniec z krainy U…, jakie to (staje się) typowe…
Jakie zarzuty wypad z kraju,
KOlejny ” brat ” zaproszony tu przez ten czy inny nierząd. Realne zagrożenie którego „likwidacja” skutkować będzie najwyżej zobowiązaniem do powrotu. 47 lat to bilet na front. Mam nadzieję że szybko tam trafi pokrywając wcześniej swoim majątkiem koszty które poniósł polski podatnik.
zaraz się obrazi i trzeba będzie go całować w d…
ukraincu, ukraincy, ukraincy – tylko złodzieje, alkoholicy i chore kur… zza wschodniej granicy. taka smutna prawda 🙁
Deportacja z pobraniem danych biometrycznych plus zakaz wjazdu do krajów UE na 10 lat. Może wtedy się nauczą szanować prawo,żeby nie było,jak Polak nawywija podobnie we Francji czy Hiszpania to też powinien ponosić odpowiedzialność.
Brawo! Akurat narodowość nue jest ważna. Faktem jest, że sąsiedzi i nasza ściana wschodnia mają duże problemy z alkoholizmem. Wcześniej brakowało surowego prawa i egzekwowania go. Za komuny, to było normalne i tolerowane, bo większość piła. Teraz są inne czasy, duże natężenie ruchu, inspekcje, policja, przepisy prawa i świadomość wielu śmiertelnych chorób. Nadciśnienie, wylewy, zawały, kilka rodzajów raka, itd. Niestety wschód jeszcze tkwi w minionej epoce. Zyski są ogromne z akcyzy, ale leczenie chorób, straty społeczne, rodziny, utrzymanie w więzieniach alkoholików przestępców jest dużo większe…
Gieroj…😉