Stawiają kolejny fotoradar w naszym regionie. Wywalczyli go mieszkańcy
13:16 16-11-2017 | Autor: redakcja
Wieloletnie starania mieszkańców Fajsławic o ustawienie w ich miejscowości fotoradaru, przyniosły skutek. W ostatnich dniach najpierw przygotowano miejsce pod urządzenie, a teraz zaczął się jego montaż. Mieszkańcy nie kryją zadowolenia, gdyż jak wyjaśniają, w końcu przestaną obawiać się o swoje życie przechodząc na drugą stronę ulicy.
Tylko przez ostatnich kilka lat, w centrum miejscowości zginęło 2 pieszych, a 3 zostało ciężko rannych. Do ostatniego doszło pod koniec stycznia, kiedy to 49-letnia mieszkanka Fajsławic, przechodziła przejściem przez jezdnię w stronę sklepów. Centymetry dzieliły ją od chodnika, gdy z impetem wjechała w nią skoda octavia. Uderzenie było tak mocne, że kobieta przeleciała kilkanaście metrów. Zginęła na miejscu, pozostawiając dwóch synów i męża.
Po tym wypadku mieszkańcy powiedzieli dosyć i jeszcze intensywniej zaczęli walczyć o budowę fotoradaru w ich miejscowości. Jak nam wtedy tłumaczyli, przejście na drugą stronę ulicy to igranie z życiem.
– Wielu kierowców pomimo ograniczenia prędkości do 50 km/h nie zwalnia i pokonuje ten uczęszczany przez pieszych odcinek o wiele za szybko. Tutaj każdy już się nauczył, że przechodząc przez jezdnię, trzeba mieć oczy dookoła głowy. Zdarza się bowiem, że jeden kierowca widząc pieszego zwalnia, inny zaś go wyprzedza i przejeżdża praktycznie po palcach – wyjaśniał pan Marek.
Mieszkańcy zaczęli więc zbierać podpisy pod wnioskiem do Inspekcji Transportu Drogowego w Lublinie. Równolegle, w gminie Fajsławice zbierane były podpisy na listach z poparciem dla wniosku o instalację fotoradaru. W lipcu pojawiły się pierwsze, korzystne informacje. Główny Inspektorat Transportu Drogowego rozpoczął przygotowania studium wykonalności projektu: „Zwiększenie skuteczności i efektywności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym”. Jednym z miejsc, gdzie zaplanowano nowe urządzenie, wskazywano Fajsławice, dokładnie niebezpieczne przejście dla pieszych w rejonie kościoła i sklepów.
Teraz przyszedł czas na realizację. Wiadomo już, że fotoradar ma zostać w pełni zamontowany do końca tego roku. To, kiedy rozpocznie się wykonywanie zdjęć kierowcom przekraczającym prędkość, będzie wiadome w najbliższym czasie.
2017-11-16 13:59:54
(fot. lublin112.pl)



między żabia wola a pszczela wola powinien być fotoradar bo prędkości jakie tam rozwijają niektórzy sięgają autostradowych
Ja bym postawił między Parchami Wielgimi a Parchami Dolnymi
Co tu się oszukiwać 🙂 Jeżeli kierowca z woj. Lubelskiego ma inne rejestracje niż LU to znaczy, że to burak i furiat drogowy oraz potencjalny morderca za kółkiem dla którego jazda przepisowo to największe frajerstwo na świecie. Nie po to ma tyle koni pod maską żeby ich nie używać. Popieram inicjatywę mieszkańców z radarem w tym miejscu. Przynajmniej uratują kilka niewinnych istnień. Na koniec tej wiele wnoszącej wypowiedzi kawał czarnego humoru, który ostatnio słyszałem. Jak zrobić ćwikłę? Wrzucić granat do BMW 😉
Jak zrobić ćwikłę, przywalić BMW w drzewo. Po co granat.
Suchar
Tobie trzeba wrzucić żeby uwolnić świat od przynajmniej jednego baraniego łba. Problemem są intelektualnie niedorozwinięte przypadki w zbyt dobrych autach jak na ich intelekt. W wiejskim świecie ich bardzo dużo. Ten fotoradar spowoduje zmianę miejsca wypadków a liczby pozostaną bez zmian
akurat rejestracje LU zawsze utrudniaja bezpieczne poruszanie sie po drodze bo mysla ze sa u siebie w miescie i wciskaja sie na chama gdzie sie da i nie patrza ze to niebezpieczne
LU to akurat o kulturze jazdy najczęściej pojęcia nie ma
Jeżeli tutaj piesi będą mogli bezpieczniej przechodzić przez jednie – to dlaczego mieli by być potrącani gdzieś indziej?
rozwiń tą teorię, bo to nowy pogląd na słuszność instalowania fotoradarów
LU to najgorsze wieśniaki drogowe
Śmierdzi prowokacją..
Lsw wy to wogole w innym swiecie zyjecie inne przepisy was obowiązuja
LU nie maja kultury jazdy to racja ale nie zaprzeczysz ze LSW i LZ/LZA to juz całkowite wiesniaki i szeryfy helikoptera XD
Serio!? Przez mija miejscowość,mieszczuchy z Lublina,jadą do Naleczowa i Kazimierz.
Zapierdzielaja ile fabryka im dała. W nosie maja,ze teren zbudowany i ze nie ma chodnikow.
Myśli jeden z drugim ze jak mieszka w ciasnej klitce w bloku i ma lu,to mu można wszystko.
Oby każdy z was zakończył swoj żywot na drzewie.
Za co tak nie lubisz drzew???
chyba nigdy nie jezdziłas w lublinie. Mieszkam tu owszem. Mam auto na LU. ale to co wyrabiaja na miescie kobiety za kierownicą to porażka. standardowa jazda lewym pasem 35km/h bo od ronda do ronda wiezie dzieci ze szkoły. nie dość że jezdzić nie umie to jeszcze przewozi swoje dzieci. masakra
tylko ja tu widzę dwa problemy po pierwsze ten fotoradar jest daleko od przejść i nie jeden jeszcze się za nim rozpędzi, a po drugie foto radar robi zdjęcia dopiero jak przekroczysz 70km/h -czyli 69km/h możesz jechać i gdzie tu różnica jak właśnie z taką prędkością tam wszyscy jeżdzą ???????????? tylko i wyłącznie progi zwalniające i „wyniesione” skrzyżowania i przejścia ograniczają ułańską fantazje
Oj grubo się mylisz…tolerancja pomiaru jest ustawiana indywidualnie. Pociśnij w Polichnie z tolerancją +7 a zobaczysz.
kolego w nocy w terenie zabudowanym w polsce obowiązują inne przepisy i przy twojej teorii jak w nocy można 60 to każdy by mandat dostawał ,a tolerancja jest 10km/h jeżdze od 6000tyś do 10000tyś kilometrów miesięcznie wiem co pisze…………. chyba że znaki określają inaczej i foto ustawione jest pod znaki, i tu się z tobą zgodzę jeśli jest do 40 to przy 57km/h masz fote
Fotoradar na fotce umieszcza również godzinę pomiaru. Dlatego w miejscach szczególnie niebezpiecznych w terenie zabudowanym, ustawiany jest przykładowo na 57 km/h. Fotki nocne są odrzucane i nikt nie dostaje mandatu. Ale zdarza się, że otrzymują mandat jadący np. 65 km/h.
Fotoradar stoi 200 m za znakiem „teren zabudowany” dlatego ma sens w dodatku tuż przed nowym fotoradarem stoi duzy radar (ktory wyświetla czy przekraczasz 50km/h a jak wiemy nikt sie do niego nie stosuje :)) i przez to fotoradar staje sie mniej widoczny, kierowcy jadacy nieprzepisowo nie zdążą go zauważyć. Obstawiam ze będzie on jednym z najbardziej dochodowych w całym województwie.
zaraz się dowiemy ,że tylko miłosnicy PIS jeżdżą przepisowo a PO to piraci drogowi ha ha faktycznie Troll -Gustaw
albo cyfry parzyste ….. takie głupoty to tylko w sejmie
Jeżdżę tą trasą kilka razy w tygodniu i tym razem całkowicie się zgadzam że tam powinien stać fotoradar.
Fajsławice to przykład jak można z głową ustawiać znaki. Od chyba roku zmieniono umiejscowanie znaków oznaczających teren zabudowany tak aby nie zmuszać kierowców do jazdy 50km/h przez pola (od strony Piask) ale to i tak jak widzę za mało, niektórzy chcieliby pas startowy.
Jak dla mnie to fotoradary mogłyby stać nawet co 100 metrów.
Dla mnie też, możliwe ze to jedyne skuteczne rozwiazanie by było . CO 100m fotoradar i wszyscy jeżdzą jak nalezy.
Podzielę się swoim szatańskim pomysłem: odcinkowy pomiar prędkości miedzy miastami obliczający prędkość pokonania trasy miedzy miastem A-B i dodatkowa pomiarowa stacja w połowie drogi. Większość dzików w tuningowanych elektronicznie furach szlag by trafił, ale jak bezpiecznie by się zrobiło.
A ja myślę że lepsze drogi dały popis dla wariatów bo podziurawych by nie szaleni, to po co remontować? Problem sam by się rozwiązał. Lepsze nie zawsze wychodzi nam lepiej, nie szanujemy tego co mamy.
Każdy wie że ty 12 razy zdawałeś na PJ i nic (jak to na amebę przystało), no i walisz z perpedesa i najgorsze że jeszcze się tym jarasz.
nie
1′ – po prostu bardzo rzadko mam powody, żeby jechać szybciej niż dopuszczają to przepisy
2′ – za dużo filmików z tragediami na drodze się w naoglądałem, żeby z jakiegoś (przeważnie mało ważnego) jechać szybko
3′ – jeżdżąc prawidłowo dajesz przykład innym: że można, że nie prawda że wszyscy, że zawsze i wszędzie trzeba „gonić”
Ok, będzie fotoradar, kierownicy jadący do fotoradaru będą jechać przepisowo, a za fotoradarem? Moim skromnym zdaniem to nie jest żadne rozwiązanie, jak już coś tam stawiać to odcinkowy pomiar prędkości a nie fotoradar
dużo lepszy fotoradar i nawet chwilowe zmniejszenie prędkości w niebezpiecznym miejscu (skrzyżowanie, przejście dla pieszych, przystanek) niż nic nie robienie i ciche przyzwalanie na ludobójstwo na drogach
A idź ty z tymi odcinkowymi pomiarami prędkości. Pojedź sobie kiedyś do Łęcznej z Lublina przez Łuszczów.
Ograniczenie do 70 a 2/3 ciamajd 50 jedzie. Albo zapierdziela taki grubo ponad 100, wyprzedza wszystko po drodze, widzi bramkę (nie wjazdową, bo tej nie zauważył bo tak szybko jechał, tylko już zjazdową) i hamuje do 30 (rzecz jasna zaraz po tym, jak wjechał tuż przed ciebie) mało dęba nie stanie licząc najwyraźniej, że coś to mu jeszcze jest w stanie pomóc.
Tam jest 90 miszczu prostej
Pomyłka pisarska. Rzecz jasna jest 90 bo to niezabudowany jest… tak to jest, jak się napisze zanim się dobrze popatrzy 😀
Tam jest ograniczenie 90 km/h panie znafco.
Na tym odcinku jest 90
z tego co widać na zdjęciu wzdłuż chodnika jest barierka to może trzeba by było zbadać czy to piesi nie są powodem tych tragedii
piesi są powodem poruszania się pojazdów z nieprawidłową prędkością?
Piesi potrącają sami siebie i w dodatku robią to na przejściach dla pieszych, żeby zrobić kierowcy na złość.
No i co że fotoradar? Ile to już zdjęć przyszło ze wskazaniem kierującego. Zawsze się odpisuje że nie prowadzę ewidencji pojazdu bo nie mam takiego obowiązku i nie pamiętam. Nigdy nie przyszło nic więcej.
i po pijaku też możesz sobie jeździć, bo nie ma obowiązku posiadania alkomatu
Dla mnie tak samo jak pisze Franio …fotoradary co 100m mogą stać …nauczyli by się barany jeżdzić zgodnie z obowiązującą prędkoscią …a nie ogień ,bo wiecznie śpieszno …gdzie się tak spieszysz jeden z drugim ? na cmentarz ?