Policyjny dron nad drogami powiatu świdnickiego. Posypały się mandaty za znak STOP
11:41 15-07-2026 | Autor: redakcja
Policjanci ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Świdniku skoncentrowali się na wykroczeniach, które mogą bezpośrednio wpływać na bezpieczeństwo na drogach powiatu świdnickiego.
– Policjanci ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Świdniku przeprowadzili działania pod nazwą „Bezpieczny powiat”. Mundurowi sprawdzali, czy uczestnicy ruchu drogowego przestrzegają przepisów, a w działaniach wykorzystali również policyjnego drona, który z powietrza obserwował zachowania kierujących – poinformowała aspirant sztabowy Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Kontrole prędkości, trzeźwości i pasów bezpieczeństwa
Głównym celem działań było zwiększenie poziomu bezpieczeństwa oraz szybkie reagowanie na zachowania, które mogą prowadzić do zdarzeń drogowych.
Funkcjonariusze kontrolowali prędkość pojazdów, sposób wykonywania manewrów, stosowanie się do znaków i sygnałów drogowych, korzystanie z pasów bezpieczeństwa oraz stan trzeźwości uczestników ruchu.
W trakcie akcji policjanci przebadali 79 osób na zawartość alkoholu w organizmie. Kontrole wykazały, że dwóch kierujących rowerami znajdowało się w stanie nietrzeźwości.
Dron obserwował skrzyżowania
Istotnym elementem działań był policyjny dron. Urządzenie pozwalało funkcjonariuszom obserwować ruch z powietrza i rejestrować niebezpieczne zachowania kierowców, które mogły być trudne do zauważenia z poziomu drogi.
Szczególną uwagę zwracano na przypadki niezatrzymywania się przed znakiem STOP. Policjanci ujawnili łącznie 12 takich wykroczeń.
Niezastosowanie się do obowiązku zatrzymania może stanowić poważne zagrożenie, szczególnie na skrzyżowaniach o ograniczonej widoczności. Nawet chwilowy brak ostrożności może doprowadzić do zderzenia i tragicznych konsekwencji.
Mandaty, pouczenia i wnioski do sądu
Podczas kontroli ujawniono także inne naruszenia przepisów ruchu drogowego, w tym przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości.
W wyniku przeprowadzonych działań funkcjonariusze nałożyli 19 mandatów karnych i zastosowali 9 pouczeń. W dwóch przypadkach zdecydowali o skierowaniu wniosków o ukaranie do sądu.
– Przypominamy, że przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz zachowanie szczególnej ostrożności to podstawowe zasady, które wpływają na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Nawet pozornie niewielkie wykroczenie, takie jak niezatrzymanie się przed znakiem STOP, może doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń – podkreśliła aspirant sztabowy Elwira Domaradzka.
Galeria zdjęć
Na rondzie przy Makro niech staną to zaraz im się bloczki mandatowe skończą.
A kiedy drony nad ekspresówkami będą wyłapywać wyścigi słoni?
ten twój wyścig słoni to nic złego. Zła jest jazda na zderzaku i nie zachowaanie bezpiecznego odstępu. To jest prawdziwy problem
„Głównym celem działań było zwiększenie poziomu bezpieczeństwa” – no nie wydaje mnie się…
Czekamy na akcje z dronem lubelskiej policji w Lublinie, by wyłapywali tych co wyprzedzają przed przejściami dla pieszych.
Norma wyrobiona, a na drogach lokalnych jak jeździli tak jeżdżą. Jazda ponad 100km/h w terenie zabudowanym to norma. Choćby trasa pomiędzy Łęczną i Chełmem.
Dojenie obywateli trwa w najlepsze, a zaraz piknik zrobią i będą się wybielać jacy to uni dobrzy.
Przepis jest na takich dzbanów jak ty. Wolisz dostać mandat bo uważasz, że zatrzymanie auta na dwie sekundy jest dla leszczy to płać. I jeszcze napisz , że to atak na wolność. Nawet mi cię nie żal.
Bo jest dla leszczy. W 99% miejsc znak stop jest zbędny. Można bezpiecznie pokonać skrzyżowanie bez zatrzymywania się. A jak ktoś ma z tym problem i powoduje kolizję/wypadek to nie powinien posiadać prawa jazdy. Ale tacy jak Ty lubią być trzymani za m*rdę. Pewnie żonę byś oddał jakby był taki przepis, formalisto. Nawet mi Cię nie żal.
Czytamy ze zrozumieniem, wypowiedź nie dotyczyła zasadności znaku stop a jego przestrzegania. Na czerwonym też będziesz przejeżdżał jak nic nie będzie jechało? Bo po się zatrzymywać jak nic nie jedzie.
Kolejny uciemiężony bo na stopie się musi zatrzymać.
Kilkanaście lat temu znajomy, wówczas pracujący w zaprzyjaźnionym z drogówką warsztacie opowiadał, że któregoś dnia przyjęli radiowóz do naprawy, a policjant do niego z pytaniem: ile to potrwa, bo miesięcznie na takim aucie wyciągają ok. 100 tysięcy na mandatach. Autentycznie. Nic dziwnego, że łapią się za coraz to bardziej wymyślne sposoby, byle tylko wlepić mandat, nawet drony.
Kiedyś jak się przekroczyło o kilka km/h to nawet nie zatrzymywali. Teraz społeczniaki za 53-55 km/h zatrzymują. Podobnie było 60km/h w zabudowanym od 23 do 5 nad ranem. Dokręcanie śruby trwa.
Nie twierdzę, żeby w ogóle olewać przepisy, ale trzeba być ślepym, żeby nie zauważyć drugiego dna takich akcji.
Twój januszowy zakuty łeb ma dokręconą śrubę.
Zatrzymanie się do zero to jest bardzo często przesada.
Tym dronem moglibyście zwalczać jazdę na zderzaku i agresję drogową . To jest zagrożenie największe
9 pouczeń dla kierowców pod wpływem alkoholu lub nie zatrzymanych na STOPie i 19 mandatów dla rowerzystów za brak dzwonka lub sprawnego oświetlenia podczas jazdy w dzień.
Ilu policjantów potrzeba do obsługi jednego drona ?
Jeden operator, drugi umie pisać, trzeci czytać, a czwarty dzwoni do komendanta.
Piąty pilnuje tych uczonych.
Jednego.