04/06/2026
690 680 960

Sprawa nowego naliczenia opłat za śmieci w Lublinie przed sądem. Jest decyzja WSA

Nierówne traktowanie, a tym samym nawet dyskryminowanie mieszkańców zarzuciły miastu niektóre z lubelskich spółdzielni mieszkaniowych. Sprawą zajął się sąd. Dziś zapadło orzeczenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zajął się sprawą naliczania opłat za odbiór odpadów komunalnych na terenie miasta Lublin. Chodzi o zmiany, jakie wraz z początkiem sierpnia wprowadzono dla mieszkańców budynków wielorodzinnych. Tym samym mieszkańcy bloków nie płacą już od liczby mieszkańców, a od ilości zużytej wody.

Urzędnicy zaznaczają, że nowy sposób jest skuteczniejszy, a przede wszystkim bardziej uczciwy. Wskazywano, iż wcześniej stosowana metoda od osoby się nie sprawdziła, gdyż szacunki mówiły o 50 tys. osób, które nie płacą. Koszty z nimi związane spadały za to na tych, którzy regularnie uiszczają opłaty.

Z wprowadzonymi zmianami nie zgodziły się jednak cztery spółdzielnie mieszkaniowe: Czechów, Kolejarz, Motor i Nałkowskich. Zarzuciły one miastu, że mieszkańcy są traktowani nierówno, a tym samym dyskryminowani. Chodzi o to, że w blokach opłaty nalicza się od zużytej wody, a w domkach jednorodzinnych od liczby osób. Dodatkowo przepisy mają być nieprecyzyjne, gdyż nie określono w nich, którego wodomierza wskazania należy uznawać do rozliczeń: zbiorczego czy indywidualnego.

Sąd po zapoznaniu się z przepisami oddalił złożone przez spółdzielnie skargi. Wskazał, że podniesione w nich zarzuty są nie znajdują potwierdzenia. Mianowicie jeżeli chodzi o dyskryminację mieszkańców budynków wielorodzinnych, to samorząd może zastosować wobec nich cztery różne sposoby naliczania opłat. I tak też Rada Miasta uczyniła.

Co do braku wskazania w uchwale konkretnego wodomierza do pomiaru zużycia wody, przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie regulują tej kwestii. Jest za to wyraźnie wskazane, że kiedy nie jest możliwe rozliczenie faktycznego zużycia wody na podstawie wodomierza, wówczas zastosować szacunkowe jej przeliczenie na każdego mieszkańca w ilości trzech metrów sześciennych.

Sędzia zauważył, że w przypadku zużycia trzech metrów sześciennych w zabudowie wielorodzinnej opłata za odpady wynosi 39 złotych i 60 groszy. Natomiast od osoby w zabudowie jednorodzinnej liczona jest kwota 42 zł. Tym samym stawki są bardzo podobne, więc zarzuty dotyczące nierównego traktowania uznano za bezpodstawne.

– Sąd uznał, że Rada Miasta Lublin podejmując przedmiotową uchwałę w pełni prawidłowo zastosowała obowiązujące przepisy prawa, uchwała jest jasna i logiczna i nie narusza prawa, w tym także w zakresie zasady równości. Cieszy nas to, ponieważ wprowadzony 1 sierpnia system, wypracowany w konsultacjach ze spółdzielniami, jest bardziej sprawiedliwy i skuteczny – koszty gospodarki odpadami ponoszą teraz faktyczni mieszkańcy Lublina, a nie tylko osoby wskazane w deklaracjach – wskazuje zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara.

Władze miasta niedawno informowały, że już po kilku miesiącach od wdrożenia nowego systemu widać, że metoda naliczania opłat od zużycia wody lepiej uszczelnia system i pozwala w sposób sprawiedliwszy dzielić wśród wszystkich koszty gospodarki odpadami. Przekłada się to na ok. 30-40 tysięcy „odnalezionych” mieszkańców, włączonych do systemu opłat. Tym samym mieszkańcy Lublina formalnie zameldowani nie ponoszą już w praktyce ciężaru opłat za te osoby, które faktycznie tu mieszkają, ale dotąd nie wypełniały swojego obowiązku.

Orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest nieprawomocne. Przysługuje od niej odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

45 komentarzy

  1. Ocena: 36

    Woda jest dobrem wspólnym. Każdy człowiek powinien mieć dostęp do wody,. Tym czasem z wody zdobiono monopol, testują motłoch ile mogą z niego jeszcze wydusić. Tak jak zrobili z butelkami petami zwrotnymi, wiecie dlaczego zrobili nakrętki na stałe żeby ciemny lud wyrzucał je razem z butelką bo jest to najdroższa część butelki najbardziej cenny w przetworzeniu element. Dlatego nie uzbierasz korków już na chorego Jasia czy Małgosię bo korki idą do chciwego korpo. A teraz janusze odwalają całą robotę bo segregację zrobią same ludki jeszcze w zębach przyniosą a śmieci i tak co roku będą drożeć, bo Miasto ma z tego złote kokosy. Teraz czas na powietrze hehe. I juz darmowa kasą z Janusza leci i nie trzeba nic robić. Ludzie ludziom zgotowali ten los.

    • Ocena: 21

      Jeśli chodzi o poziom zużycia powietrza, będą przymusowe badania na pojemność płuc. Im większa pojemność tym większe opłaty, większe opłaty dotyczą też tych z cuchnącym oddechem, jako dodatkowym zanieczyszczeniem.

      • Ocena: 3

        „Grużlicę, astmę tanio, pneumokoki pierwsza klasa świeżutkie prosto od dawcy. Zachęcam”

      • Ocena: 0

        Nie tłumnie, wystarczy że wydychasz dwutlenek węgla, dla ciebie to czarna magia ale dla korpo to pretekst do zarobienia kasy. Wystarczy że podepna to pod ekologię i już zanieczyszczasz środowisko. I zrobia ci opłatę na początek wrzuconą w koszty różnych produktów, az w końcu dojdzie do tego że będziesz musiał płacić za to żeby oddychać tak jak kupić kartę do telefonu, albo bułki na śniadanie. Teraz jest test, ale widzę po takich jak ty że to wprowadzą bo za dużo bezmózgów chodzi po tej planecie

    • Nie masz siły oderwać korka od butelki ?
      Dziwne .

    • Ocena: 2

      NIE MOŻE TO BYĆ! Jakże to tak???

    • Ocena: -21

      Komentarz ukryty, pokaż

      Schowaj się z tymi teoriami spiskowymi płaskoziemco i foliarzu.

  2. Ja mam istotne pytanie. Czy Pan v-ce prezydent zamieszkuje w Lublinie? Czy też jak kilka radnych w gmina ościennych? A jak tak to czy mieszka w domu czy w bloku?

    • Ocena: -22

      Komentarz ukryty, pokaż

      Nie ma to znaczenia i nie interesuj się masz płacić uczciwie. Nastały standardy transparentności teraz.

      • mieszkaniec miasta
        Ocena: 3

        I co to niby znaczy uczciwie? Wg google średnie zużycie wody na osobę wynosi 4 metry sześcienne miesięcznie a miasto sobie wymyśliło że jest to 2,71? To mogę do radnego wpaść się umyć w takim razie?

  3. Ocena: 21

    Czyli brudasy płacą mniej 😂😂

  4. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 20

    Czyli jak są ludzie o różnych zawodach, np segregują śmieci, śmieciarze, mechanicy którzy biorą kąpiel codziennie, na wodzie nie oszczędzają, to dlaczego mają płacić więcej za śmieci???

    • Ocena: 5

      Śmieciarze odbiją sobie rachunek za „luksus” umycia się po pracy z puszek aluminiowych i innych „skarbów” pozyskanych podczas wykonywania swojej pracy, a mechanicy natomiast z różnicy w cenie zakupu części w hurtowni z należnym im rabatem ( nie uwzględnionym przy rozliczeniu z klientem za części zarówno te wymienione jak również te widniejące tylko na WZ czy innym potwierdzeniu zakupu od sprzedawcy części) a także środki uzyskane ze sprzedaży złomu p zużytych i pozostawionych przez klientów części .Tak więc nie dokońca trafnie podane przykłady grup zawodowych które dosłownie odczują taki system poboru opłat za odbiór śmieci. Ponadto pragnę dodać że również dla mnie niezrozumiała jest taka metoda naliczania opłat…

    • Czy jesteś mechanikiem czy śmierdzącym urzędnikiem i się myjesz , to uwierz mi , że nie zauważysz różnicy w zużyciu wody .
      Woda to nie ropa naftowa . Wyobraźni więcej.

  5. Ocena: 20

    Dostałem kwartalne rozliczenie z uszycia wody mam nadpłatę spółdzielnia od wielu lat rozlicza według ich średniego zużycia wody na osobę to wychodzi około 5 metrów nadpłatę dość sporą ma odjąć sobie od czynszu ale nie widzę tu jak mam odjąć sobie opłatę za śmieci które mi naliczają razem zużyciem wody woda jest zaliczkowa razem z nimi śmieci więc pytanie kiedy mi miasto odda nadpłatę?!!!!!

  6. Ocena: 19

    Kto podskoczy złodziejom

  7. Ocena: 18

    Chętnie bym zapytał wiecznie uśmiechniętego Pana Fulary,co mam zrobić z niepełnosprawnym bratem, którego muszę myć czasami 3-4 razy w ciągu dnia. Jest to osoba niepełnosprawna, niepracująca, mieszkająca samotnie,ale codziennie przyjeżdżam się opiekować. Panie Fulara,jeśli Pan zechce odpowiedzieć to adres email poda redakcja . Choć wolałbym osobiście od Pana to usłyszeć,że mój niepracujący niepełnosprawny brat ma się nie myć już 3-4 razy w ciągu dnia gdy „zabrudzi łóżko”

  8. Statystyczne zużycie 1 osoby to znacznie więcej niż 3 m3, więc nie wiem co to za argument sądu…

    W apelacji proponuję spółdzielniom podnieść więcej kwestii, np. właściciel wyprowadzający się z mieszkania, zostawiając je puste, musi dalej płacić za śmieci, mimo że mieszka gdzie indziej, gdzie też płaci za śmieci. Jeżeli nawet wynajmie to mieszkanie, to nowy najemca musi płacić za jego zużycie. Gdzie tu sens? Niech sędzia spróbuje to wytłumaczyć

  9. Zobaczcie jak niektórzy na segregacji/odbiorze śmieci interesy teraz robią … Miasto robi przetarg, wyłania najtańszą ofertę, a potem zdziwienie że kilka tysięcy ton śmieci zakopane gdzieś na działce.
    Coś tu chyba nie pykło z tą segregacją odpadów.
    Trzeba wrócić do starego systemu

  10. Ocena: 12

    W przyszłym roku będą zmiany. Opłata za wywóz nieczystości komunalnych będzie naliczana od długości przyrodzenia – w przypadku mężczyzn oraz od gęstości owłosienia i stopnia zakręcenia- kobiet. Zadowolenie urzędników najwyższym dobrem narodu.

    • Ocena: 1

      A co ma długość przyrodzenia do śmieci, raczej do ilości zużytej wody.

      • Ocena: 4

        Przykład z życia wzięty żebyś mógł to pojąć co się tyczy zużycia wody….Masz duży samochód np.SUV i drugi maly-miejski np.Toyota Aygo…. Myjąc tego pierwszego zakładam że zużyjesz więcej wody, niż przy myciu tego drugiego. Tak samo jest z myciem przyrodzenia – im większe tym więcej zużyjesz wody żeby je umyć… Chociaż jak to się ma do naliczania opłat za wywóz śmieci to CHGW…

    • Ocena: -1

      Ja jestem za i całe szczęście Franiu.
      Będziemy mieć na śmieciach razem oszczędności bo Ty też jesteś mientka pała.

Dodaj komentarz