Śmiertelny wypadek z udziałem rowerzysty
14:49 05-10-2023 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło dzisiaj przed godziną 10.00 na drodze powiatowej na wysokości miejscowości Potok w powiecie ryckim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy potrącił rowerzystę. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
– Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Audi jadąc drogą powiatową w kierunku Ryk potrącił jadącego w tym samym kierunku rowerzystę. Pomimo prowadzonej reanimacji rowerzysta, 68-letni mieszkaniec gminy Kłoczew zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Kierujący samochodem był trzeźwy – relacjonuje aspirant sztabowy Agnieszka Marchlak z ryckiej Policji.
Funkcjonariusze policji zabezpieczyli miejsce wypadku, prowadzony jest ruch wahadłowy. Czynności na miejscu wykonywane są z udziałem prokuratora. Sprawą wypadku zajmą się śledczy, którzy dokładnie będą wyjaśniać wszelkie okoliczności tego zdarzenia.
No tak.
Uszkodzenia pojazdu są znaczne i świadczą albo o dużej prędkości przy jakiej nastąpiło potrącenie albo starszy cyklista jechał ruskim rowerem który ważył ze 30kg
Jeżeli to poza obszarem zabudowanym to mógł lecieć nawet 90km/h. Ale niech dokonuje wyprzedzania w odległości 2 metrów, a nie 20cm. Tak jakby traktor wyprzedzał, czyli przy zjechaniu do lewej krawędzi jezdni.
Pewnie tutaj było „wciskanie” się pomiędzy wyprzedzanego rowerzystę, a wymijany pojazd, bo Panu Kierowcy się spieszyło.
Niestety ale jazda rowerem prawie na krawędzi jezdni tych „prymitywnych” kierowców zacheca do wyprzedzania na trzeciego. Ani nie ma na to miejsca, ani rowerzysta nie powinien jechać prawie poboczem, smiało może zajmować 0,7-1 metra od krawędzi lub nawet więcej jeśli są dziury , nierównośći , zanieczyszczenia, kałuże na jezdni. Kierowiec moze jechać 90tką a rowerzysta 15 tką , współdzielą drogę i zaden samochód nie jest ważniejszy od rowerzysty na drodze ani nie ma więcej praw.
Znowu pechowiec w aŁdi.
Albo artykuł, że policja ustrzeliła takiego z 100-150km/h na liczniku, albo takiemu Mistrzowi Kierownicy ktoś wbiegł pod koła.
Szybki, wściekły, ale trzeźwy, więc nic* mu nie grozi i nadal będzie setka po wsi i jeszcze więcej poza.
*) zawiasy i 50PLN grzywny, bo: biedny, chory, bezrobotny
Omijanie na grubość gazety, więc wina „dziada” na rowerze, bo gwałtownie odbił 5cm w lewo.
„Omijanie” –> „wyprzedzanie”
Ile lat miał ten wariat?
68 przecież napisali.
Większość kierowców dużo lepiej wyprzedza rowerzystów niż przed 2-3 latami, ale niestety jesli zdaży mi się jakieś niefajne wyprzedzanie to najczęściej jest to samochód marki audi lub bmw. Oni nadal zwyczajnie muszą wyprzedzaniem na gazetę z dużą prędkością nawet w obszarze zabudowanym udowodnić sobie coś w rodzaju, jestem ważniejszy, patrz na mnie, ja ci pokarzę, a tak naprawdę to bardzo niedowartościowani i niewyżyci kierowcy
Jeśli nic z przeciwka nie jechało to ten kierowca z Audi powinien wyprzedzać rowerzystę mając swoje lewe koła na lewym krawężniku drogi
A jeśli coś z przeciwka jechało to nie ma prawa wyprzedzać rowerzysty,
No cóż droga ryki kloczew wąska nierówna kreta i silska o tej porze roku a mimo to są kretyni co mają przepisy głęboko