04/10/2026
690 680 960

Śmiertelny wypadek w Siedliszczu. 29-latek zginął w zderzeniu z kombajnem

29-letni kierowca Renault zginął w wypadku, do którego doszło w sobotę, 3 października, w Siedliszczu w powiecie chełmskim. W zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody osobowe i kombajn. Kierowcy pozostałych pojazdów nie odnieśli obrażeń. Policjanci ustalili jednak, że jeden z nich prowadził mimo sądowego zakazu.

Do wypadku doszło wczoraj przed godziną 16.30 na drodze powiatowej, w terenie niezabudowanym. Jak przekazał komisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, dotychczasowe ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia mają charakter wstępny.

— Z wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 29-latek kierujący Renaultem na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z przeciwnego kierunku kombajnem rolniczym marki John Deere kierowanym przez 31-latka — poinformował policjant.

Za Renaultem jechało BMW prowadzone przez 30-latka. Samochód również uderzył w maszynę rolniczą, najeżdżając na jej koło. Wszyscy trzej uczestnicy wypadku byli mieszkańcami powiatu chełmskiego.

Kierowca BMW miał sądowy zakaz

29-latek poniósł śmierć na miejscu. Kierujący kombajnem i BMW nie doznali obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że obaj byli trzeźwi. Pobrano od nich również krew do dalszych badań.

Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że 30-letni kierowca BMW miał aktualnie obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Jak przypomniał przedstawiciel KWP w Lublinie, za złamanie takiego zakazu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Postępowanie pod nadzorem prokuratury

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Jego decyzją ciało 29-latka zabezpieczono do sekcji zwłok. Szczegółowe okoliczności i przyczyny wypadku będą wyjaśniać chełmscy funkcjonariusze w postępowaniu nadzorowanym przez prokuraturę.

Komisarz Kamil Karbowniczek zaapelował także do kierowców o rozwagę:

— Apelujemy do kierowców o wyobraźnię na drodze i zdjęcie nogi z gazu. Lepiej dojechać kilka minut później niż wcale.

fot. Policja Chełm

fot. Policja Chełm

Źródło: Policja Chełm

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

8 komentarzy

  1. znając życie, to mogło być tak, że renówka cisnęła żeby odejść beemce a beemka siedziała na plecach. nie wykluczone, że renówka wcześniej wyprzedziła beemkę (co stanowi potwarz jak wiadomo) albo beemka chciała wyprzedzić a renówka uciekała. być może. w tej chwili to czysta spekulacja ale schematy, który widzę bardzo często, pozwalają snuć takie właśnie przypuszczenia, szczególnie gdy pojawia się beemka. potem był zakręt, prędkość okazała się za duża i stało się to co opisano powyżej.

  2. Proboszcz że sosnowca
    Ocena: 1

    A może samobuj bo nie wierzę że kombajna nie widział albo pijany

    • I co z tego że widział jak *** jak głupi, wyrzuciło go na przeciwny pas na kombajn. Widział kombajn. W ostatniej chwili.

  3. Wyścig?

  4. Ocena: 0

    Kolejny majtczak bandyta w BMW i na dodatek z zakazem i wypadek śmiertelny
    Zamknąć go natychmiast za łamanie zakazu jazdy a potem osadzić za wypadek może jak powiedzi 8-10 lat to dotrze coś do tego pustego łba a nie tylko narkotyki

  5. Ocena: 0

    Już nie raz pisałem że dla tych w gnojowozach nie ma przepisów, wszystko nagminnie łamią jak Rudy i jego ekipa.

  6. Osoba komentująca J
    Ocena: 0

    Super,kombajnu tylko szkoda.

  7. … kierujący bmw miał zakaz prowadzenia pojazdów i jeździł dalej aż doprowadził do wypadku

    to jak pisior mejza
    ten bandyta drogowy i gwiazda dojnej zmiany ma już 220 punktów i ciągle jeździ śmiejąc sie z policji i machając immunitetem poselskim pis
    … to pisiory uczą elektorat lekceważenia prawa!
    potem takie skutki

Dodaj komentarz